List otwarty do Prezesa Instytutu Pami

Informacje i dyskusja nt. aktualnych wydarzeń dot. historii, genealogii, ruchów społeczno-politycznych
JanuszStankiewicz
SITE ADMIN
SITE ADMIN
Posty: 618
Rejestracja: pn lut 07, 2005 23:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

List otwarty do Prezesa Instytutu Pami

Postautor: JanuszStankiewicz » pn lip 06, 2009 20:16

    Ojcumiła Wołk
    wdowa po kpt. Art. Wincentym Wołku
    zamordowanym w Katyniu 30 kwietnia 1940 r.
    (Status pokrzywdzonej zbrodnią katyńską)
    Ul. Czereśniowa 44
    02-456 Warszawa


    Warszawa 3 lipca 2009 r.


    „List otwarty”
    Prezes Instytutu Pamięci Narodowej
    Pan Prof. Janusz KURTYKA

    Szanowny Panie,

    W listach datowanych 20.01.2008 i 22.08.2008 r. panie Ewa Osiecka, Krystyna Krzyszkowiak i moja córka Witomiła Wołk-Jezierska, (posiadające status pokrzywdzonego zbrodnią katyńską), poruszyły sprawę tzw. „torby Rosjanina” to znaczy dowodów rzeczowych zbrodni katyńskiej przywiezionych do Polski w roku 2002 przez nieznanego Rosjanina, a przejętych wówczas przez Andrzeja Przewoźnika, sekretarza Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
    Ślad po tych dowodach zaginął.
    Miałam nadzieję na okazanie publiczne tych dowodów z Katynia i przede wszystkim na powiadomienie oficjalne Społeczeństwa o ich istnieniu. Tak się nie stało nawet po zgłoszeniu Instytutowi Pamięci Narodowej tego bolesnego faktu.
    Na te dowody, zawłaszczone przez A. Przewoźnika, oczekują osoby pokrzywdzone tą zbrodnią. Może pomiędzy nimi są pamiątki po naszych Najbliższych.
    Dziwię się, jako wdowa, że taki stan rzeczy nie jest przerwany przez Instytut, którego obowiązkiem jest prowadzenie sprawy katyńskiej oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, któremu podlega Rada Ochrony. Dziwię się, że akceptuje ją Prezes ROPWiM.
    Mogę przypuszczać, że pomiędzy tymi zablokowanymi przez A. Przewoźnika rzeczami mogę się również znajdować precjoza należące do mojego zamordowanego Męża.
    Wobec tego, ponieważ stale od 1940 roku poszukuję śladów po moim Mężu, niniejszym proszę Pana Prezesa o spowodowanie zrewidowania ukrytych rzeczy pod kątem czy nie znajduje się pomiędzy nimi:
    1/ złota obrączka ślubna z wygrawerowanym wewnątrz napisem: „Ojcumiła 23 VI 1938 „
    2/ złoty pierścionek w formie obrączki w partii centralnej z oczkiem z granatu, po jego bokach z 2 brylantami, z wygrawerowanym wewnątrz napisem: „Omnia Amor Vincit”.
    Dodaję, że mam 92 lata i nie mogę w nieskończoność oczekiwać, aż stanie się cud i A. Przewoźnik uzna za stosowne wyjąć ze swojej „sekretnej szafy” rzeczy naszych Najbliższych.
    To nie są ZABAWKI – Szanowni Państwo, ani droga do kariery bo jest na nich krew Ofiar największej zbrodni – zbrodni katyńskiej.
    Oczekując szybkiej reakcji, pozostaję w nadziei, że jeśli IPN jest władny cokolwiek w sprawie katyńskiej zrobić, to mój wiek zobliguje Pana Prezesa do podjęcia tej sprawy w „trybie pilnym”, tak jak przyjęta jest sprawa naszej skargi, o rehabilitację naszych Najbliższych, przez Międzynarodowy Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.
    Z poważaniem - Ojcumiła Wołk



wpisał Admin

Wróć do „INFORMACJE, POLEMIKI”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość

cron