POLSKI  

    ENGLISH
 * Strona początkowa
 
 * Lwowska gwara
 * Lwowskie melodie
 * Lwowska Fala
 * UPA - Polemika
 * Kresy w ciemności
 * Koś. Św. M. Magd.
 * W. Poliszczuk
 * Co z tą Polską ?
 * Szkoła im. MM - Lwów
 * Kresy dzisiaj - galeria
 * Obrona Lwowa 1918
 * Pamiętamy ...
 * Białoruś- Dni swobody
 * Krwawa Wigilia
 * Fala nienawiści
 * Zjazd Kresowian
 * Kwestia żydowska
 * Jak było ze zdjęciem
 * Umorzenie ???
 * Teki edukacyjne
 * Zabić po raz drugi
 
 * Nauczyciele - Lwów
 * Księża z Wołynia ...
 * Stowarz. "Podkamień"
 * Na kolanach ...
 * Czcić bohaterów ...
 * Przedmowa do ...
 * Kresowa księga ...
 * Nowa historia ...
 * Obrazy J. Lewczaka
 * Propagandowa ofen...
 * Liczenie ofiar ...
 * Legenda o „Birkucie”
 * Ukraińcy 1944 - 56
 * Zagłada Kresów
 * Sprawa Szeptyckiego
 * Bandera
 * Terror. akcje OUN
 * Legenda o Baligrodzie
 * Rzecz o cierpieniach
 * Wigilie Polskie
 * Żniwo nienawiści
 * Historia życia
 * Historia Polski wg. ...
 * Męczennicy Humania
 * Mordy w Nyrkowie
 * Czerwonogród
 * Jachimówka
 
 
 * Czytelnicy piszą ...
 * Czytelnicy piszą cz. 2
 
 * Poszukuję rodziny
 
 
 * Aktualności
 * Informacje
 * Informacje cz. 2
 * Polemiki
 * Polecamy
 
 * Archiwum wiad. 1
 
 * Ważne Adresy
 * Kontakt
 * Linki
 
 * Rok 1939
 * Rok 1940
 * Rok 1941
 * Rok 1942
 * Rok 1943
 *  * 01.43 - 04.43
 *  * 05.43 - 07.43
 *  * 08.43 - 09.43
 *  * 10.43 - 12.43
 * Rok 1944
 *  * 01.44 - 02.44
 *  * 03.44
 *  * 04.44
 *  * 05.44 - 06.44
 *  * 07.44 - 09.44
 *  * 10.44 - 12.44
 * Rok 1945
 *  * 01.45 - 03.45
 *  * 04.45 - 06.45
 *  * 07.45 - 09.45
 *  * 10.45 - 12.45
 * Rok 1946
 * Rok 1947
 * Rok 1948
 * Bibliografia
 
 * Netreba
 * Wywiad S. Srokowski
 * Krwawe zapusty
 * Lwów, Ural, Komi
 * Sąsiedzi z Marcelówki
 * Pierwsze wspomnienia
 * W Mogilnie
 * Pamiętnik Bronisławy
 * Młyny w Horochowie
 * Stasia Stefaniak
 * Józefa Nowak
 * Śpię w ubraniu
 * Na Podolu
 * Huta Stara
 * Msza w Łodzi
 * Bołdury i Leszniów
 * Mord w Maniowie
 * Tej nocy przyszli
 * W Radomiance
 * W wigiliny wieczór
 * Wspomnienia Albiny
 * Milowce
 * Hurby, gmina Buderarz
 * Cepuchy, p. lwowski
 * Milowce, p. Czortków
 * R. Szymanek
 * Z. i R. Schab
 * A. Sienkiewicz
 * Maria Roch
 * M. Sikorski
 * E. Świstowski
 * K. i A. Sidorowicz
 * Byłam Podolanką ...
 * St. Bochenek
 * Aniela Sowa
 * W. Świderski - Kuty
 * Wspomnienia Leokadii
 * Wspomnienia Wiktorii
 * Wsp. Grusiewicz
 * Wsp. Z. Dolecki
 * Wsp. B. Sawa
 * Sól Św. Agaty
 * Wsp. L. Schiesler
 
 
 * woj. tarnopolskie A - J
 * woj. tarnopolskie K - P
 * woj. tarnopolskie R - Ż
 * woj. tarnopolskie dod.
 * woj. tarnop. dod. nr. 2
 * woj. tarnop. dod. nr. 3
 * pow. przemyślański
 
 * woj. lwowskie A - J
 * woj. lwowskie K - P
 * woj. lwowskie R - Ż
 
 * woj. stanisław. A - J
 * woj. stanisław. K - P
 * woj. stanisław. R - Ż
 * woj. stanisław. dod.
 
 * woj. wołyńskie
 
 * woj. lubelskie
 
 * Polegli w walce z UPA
 
 * Wykaz zm. zesłańców
 * Kołdyczewo (Litwa)
 * pow. nowogródzki
 * Baranowicze
 * Olejów
 * Huta Pieniacka
 * Kol. Ludwikówka
 * Siemianówka
 
 * Zgłoszenia Czytel.
 
 * dzieci - naz. A - B
 * dzieci - naz. C - D
 * dzieci - naz. E - G
 * dzieci - naz. H - J
 * dzieci - naz. K
 * dzieci - naz. L - Ł
 * dzieci - naz. M - O
 * dzieci - naz. P - R
 * dzieci - naz. S - Ś
 * dzieci - naz. T - W
 * dzieci - naz. Z - Ż
 
 * woj. tarnopolskie
 
 * woj. wołyńskie A - J
 * woj. wołyńskie K - M
 * woj. wołyńskie N - R
 * woj. wołyńskie S - Ż
 
 * Galicja wschodnia
 
 * woj. lwowskie
 ** pow. Bóbrka
 ** pow. Brzozów
 ** pow. Dobromil
 ** pow. Drohobycz
 ** pow. Gródek Jag.
 ** pow. Jarosław
 ** pow. Jaworów
 ** pow. Lesko
 ** pow. Lubaczów
 ** pow. Lwów
 ** pow. Mościska
 ** pow. Przemyśl
 ** pow. Rawa Ruska
 ** pow. Rudki
 ** pow. Sambor
 ** pow. Sanok
 ** pow. Sokal
 ** pow. Żółkiew
 
 * woj. stanisławowskie
 ** pow. Dolina
 ** pow. Horodeńka
 ** pow. Kałusz
 ** pow. Kołomyja
 ** pow. Kosów Huculski
 ** pow. Nadworna
 ** pow. Rohatyń
 ** pow. Śniatyń
 ** pow. Stanisławów
 ** pow. Stryj
 ** pow. Tłumacz
 ** pow. Turka
 ** pow. Żydaczów
 
 * woj. tarnopolskie
 ** pow. Borszów
 ** pow. Brody
 ** pow. Brzeżany
 ** pow. Buczacz
 ** pow. Czortków
 ** pow. Kamionka S.
 ** pow. Kopyczyńce
 ** pow. Podhajce
 ** pow. Przemyśl
 ** pow. Radziechów
 ** pow. Skałat
 ** pow. Tarnopol
 ** pow. Trembowla
 ** pow. Zaleszczyki
 ** pow. Zbaraż
 ** pow. Złoczów
 
 * woj. wołyńskie
 
 
 
 * Historia Kresów
 * Widoki Polski N. Orda
 * Drohobycz 1919-29
 * Kaźń Prof. lwowskich
 * Cm. Obrońców Lwowa
 * Cm.Obr.Lwowa-galeria
 * Cm. Łyczakowski
 * Cm. Łyczak.-galeria
 * Kamien. Pod. -galeria
 * XIII Zjazd Kresowian
 

GENEALOGIA

 

Genealogia

Poszukiwanie przodków

 
 * Więźniowie Pawiaka
 * Więźniowie Dachau
 * Ravensbruck
 * Virtuti Militari
 
 
 * Katalog stron
 * Top Lista
 * Top List

 

 

Czytelnicy piszą ...  

Redakcja nie bierze odpowiedzialności za zamieszczone na stronie opinie i treść listów Czytelników

 

 


 

Waldemar Smoczynskik   17.05.2016 :


Witam Pana,
Moja rodzina ze strony mamy pochodzi z Markowej pow. Podhajce,
Moja mama Stanisława Rafalska i jej mama Anna Rafalska z domu Flawka, były
naocznymi świadkami wydarzeń w Markowej w nocy 14.01.1944 r.
Tej nocy został zamordowany w domu mój wujek Stanisław Rafalski wiek ok
21-25 lat. 
Z relacji mamy i babci: Banderowcy przyjechali saniami i słychać było
dzwonki koni. Drzwi do domu były już zamknięte i wszyscy kładli się już
spać. 
Zaczęto walić do drzwi, babcia powiedziała Staszkowi, aby ten uciekał, ale
on poszedł otworzyć.
Kiedy otworzył, padło pytanie: Ty Ukrainiec, czy Lach? Odpowiedział, że
Lach.
Został uderzony toporem w głowę. Upadł do tylu, a mózg wyleciał z rozbitej
czaszki. Moja mama miała wtedy 8 lat.
Mieszkali niedaleko Leśniczówki w Markowej, a dom był jednym z pierwszych
we wsi który był kryty blacha.
Nie znalazłem nazwiska mojego wujka w liście ofiar z Markowej i myślę, że byłoby dobrze dodać je do spisu zamordowanych? To byłby taki mały hołd dla jego śmierci. 
Podobno został pochowany w zbiorowej mogile w Markowej?


Serdecznie pozdrawiam! 
Waldemar Smoczynski


 

Krystyna Wójcicka z d. Hundzyk   14.04.2016 :


Na stronie internetowej: http://www.stankiewicze.com/ludobojstwo/czytelnicy_2.html znalazłam nazwiska pomordowanych członków mojej rodziny, tj. Władysław Hundzyk i Anna Hundzyk. jest to rodzina mojego śp. Ojca Hundzyk Kazimierza. Rodzice mojemu bratu dali imię Wladyslaw dla upamietnienia zamordowanego brata. Banderowcy zamordowali brata Władysława i jego rodziców na jego oczach, a Ojciec został postrzelony w ręke i udało mu sie schowac za dzewo udając zabitego. Traumę przeżywał do końca zycia, rzdko o tym zdarzeniu opowiadał.
Wobec powyższego prosze, jesli to mozliwe o więcej informacji lub kontakt z osobami, którzy znali moją rodzinę.
Uzupełniam informację, że Ojciec Kazimierz HUNDZYK urodził sie w Brodach.

Krystyna Wójcicka
krystyna.wojcicka@wp.eu

 


 

Danuta Nowak    30.03.2016 :


Witam,
W wykazie zmarłych zesłańców natrafiłam na nazwisko Sadowska Stefania, zmarła w 1943 r. rej mamajski w Kazachstanie. Stefania Sadowska wraz z córką Janiną (Jańcia) były wraz z moją babcią Antoniną Słysz i jej dziećmi Ryszardem i Janiną (moją mamą) wywiezione do Kazachstanu w kwietniowej wywózce w 1940 r. Osadzono je w kołchozie Nowaja Zaria, Majski Rajon, obłast Pawłodar. Mieszkały w sąsiednich ziemlankach. Moja babcia opiekowała się Stefanią i na łożu śmierci obiecała Stefanii, że zaopiekuje się małą Jancią. Pomimo, że miała swoje dzieci przyjęła małą Jankę i gdy zimą 1944 r. wracała do Tarnopola ze zsyłki, co udało się dzięki jej rodzinie pozostałej w Tarnopolu, mała Janka wróciła wraz z nimi. Na miejscu rozpoczęła poszukiwania rodziny Janki czyli sióstr Stefanii. Okazało się, że żyją. Przyjechały natychmiast. Babcia opowiadała, że na kolanach szły do Jańci płacząc, że to Stefcia, tak dziewczynka była podobna do matki. Babcia zapytała Jańcię, czy chce iść z ciotkami czy zostać z nią. Jańcia powiedziała, że skoro to są siostry jej mamy, to pójdzie z nimi. Przeżyła głód i trud Kazachstanu, morderczą kilkutygodniową podróż zimą z Pawłodaru do Tarnopola, a zmarła po powrocie na zapalenie płuc. Wszyscy zresztą chorowali na zapalenie płuc po powrocie. Byli wygłodzeni i wycieńczeni. Ale ona była najmłodsza i nie udało się jej zwalczyć choroby. Babcia do śmierci nie mogła sobie darować, że oddała dziecko rodzinie. Może gdyby została z nimi, zwalczyłaby chorobę. Jedyną pamiątkę po Stefanii i Jańci, złoty medalik otrzymany na Syberii od Stefanii, oddała na ołtarz Matki Boskiej w Częstochowie w 1947 roku, kiedy to rodzina Słyszów pojechała podziękować za ocalenie. Gdy Jańcia zmarła, miała ok 6-8 lat.
Może te informacje wypełnią lukę w historii rodziny Sadowskich.

Danuta Nowak
.

 


 

Katarzyna Cymbalista   09.11.2015 :


Witam serdecznie p.Januszu moje nazwisko Jan Cymbalista,miałem już z szanownym Panem kontakt em.
A teraz moja mama Katarzyna (1920 r.) opowiedziała mi o mordach na polakach w miejscowości Żelechów Mały i Żelechów Wielki w woj tarnopolskim w latach 1943/45 ,nie pamięta dokładnie nazwisk i imion wszystkich pomordowanych,ale co pamięta - prosiła mnie, żebym gdzieś to napisał.
Śledzę Pańską stronę i pomyślałem że napiszę, oto spis

ŻELECHÓW WIELKI pow.Kamionka Str.

Nazwisko KANAS XXX -3 OSOBY
REGIEŃCZUK XXX -3 OSOBY
LEŚNICZÓWKA pod lasem XXX -3 OSOBY
HAWRYLAK PAWEŁ 
ŁUBIŃSKA JÓZEFA 

ŻELECHÓW MAŁY pow.Kamionka Str.


Nazwisko BARSKI X
CYMBALISTA SZYMON 
REGIEŃCZUK ANNA 
GRODZ XX 2 OSOBY
GRODZ JAN 
HUNDZYK WŁADYSŁAW
HUNDZYK ANNA

ZASIŃCZUK X Z miejscowości Horpin 


nie wiem jak Pan to zredaguje ale proszę o wzmiankę krótką na em.
Informację przesłał Jan Cymbalista na prośbę mojej Mamy Katarzyny

 


 

Lucyna Wydra   17.08.2015 :


Moja babcia pochodziła ze wsi Budki Wojtkiewickie nazywała sie Helena Suchowiecka opowiadała mi o tym mordzie w szkole .Mówiła ze to zdarzyło sie w pierwszy dzień świąt .Spędzili ludnosc do szkoły ,wśród nich był ojciec babci jej macocha która była ukrainką, były tez tam 3 siostry i 3 braci dzieci tej macochy.Babcia mówiła mi z płaczem ze macocha była dla niej niedobra ,ale gdy zaczeli strzelac do ludzi macocha krzyczała Helenka" ratuj mienia".Babci udało sie uciec mówiła ze po ciałach ludzi 
sie czołgała i chowała miedzy nimi.Zawsze w grudniu w pierwszy dzien swiat babcia płakała bo wspomnienia powracały niedziwie sie bo straciła cała rodzine mysle ze to moze Panu przydac sie.Mam nawet babci pierwszy dowód zachowałam sobie na pamiatke pozdrawiam
lucyna wydra luci84@wp.pl
.

 


 

Paweł Hermanowicz   17.08.2015 :


Jakub i Anna Buczyńscy zostali bestialsko zamordowani w nocy z 13 na 14 kwietnia 1944 we wsi Laszki. Spoczywają w Ożomli.

 

Natalia Winczowska   16.07.2015 :


Kontaktuję się z Państwem w sprawie wydarzeń z 6.01.1946r.
Przeglądałam Państwa stronę internetową dotyczącą mordów UPA na Polakach w okresie wojennym i powojennym i zdziwił mnie brak informacji o morderstwie sołtysa wsi Górki (koło Brzozowa) Juliana Winczowskiego. Nie było ani wydarzenia ani nazwiska w spisie ofiar.
Jest to mój pradziadek, mój dziadek, który zmarł parę lat temu, opowiadał mi jak osobiście widział to morderstwo we własnym domu w wieku 17 lat.
Proszę o uzupełnienie tych informacji na stronie. Informacja ta była podana w gazecie Podkarpacie w latach 80' lub 90'.
Z góry dziękuję i pozdrawiam i gratuluję strony internetowej..

 


 

Tadeusz Jan Janiszewski    16.06.2015 :


Bardzo proszę o wpisanie do listy pomordowanych w Województwie Tarnopolskim Moich przodków.
Według przekazu ustnego stryja Władysława Janiszewskiego 23-04-1943r. w południe na podwórko domu naszego w Pobużanach wtargnęła grupa uzbrojonych Ukrainców. Zostaliśmy zapędzeni do duzej izby. Następnie kazali mamie przygotować jedzenie, ponieważ byłem mały (10 lat)pozwolili i mnie pójść do kuchni, kiedy zostaliśmy sami uciekłem prze okno do lasu.Ukryłem sie w zaroślach na wzgórku obserwując dom.
Wieczorem widziałem jak wyprowadzają rodziców i rodzeństwo.Mieli związane ręce i nogi, cali we krwi.
Na szyjach mieli sznury z palikami na końcu.Widziałem jak ich dusili skręcając sznur,następnie wbijali im paliki przez krtań do ziemi.
Ostatni został zabity tata.Odjezdzając furmankami z dobytkiem z Naszego domu został on podpalony.
Nie pamiętam co się pózniej działo, rano znalezli Mnie sąsiedzi ,ocucili i kazali uciekać.
Dostałem bochen chleba.Po kilku dniach dostałem się do Lwowa do cioci Michaliny,
u której byłem do 1945r,kiedy to pierwszym transportem repetrajancyjnym wyjechałem do Polski.
Zamordowani;
Władysław Janiszewski ur.1889r w Grabowej ,leśniczy nadleśnictwo Grabowa (tata)
Józefa Janiszewska z domu Jaśkiewicz (mama)
Bronisław Janiszewski ur. leśniczówce w Grabowej 1922r.
Adam Janiszewski ur. w leśniczówce w Grabowej 1926r.
Stanisława Janiszewska ur. w leśniczówce w Grabowej 1929r.
W 1941r Niemcy wysiedlili Nas z leśniczówki w Grabowej w której mieszkaliśmy, zamieszkaliśmy w Pobużanach.
Z poważaniem Tadeusz Jan Janiszewski,wnuk Władysława i Józefy.

 

 

 

 

 

 

 

na zdjęciu Władysław Janiszewski
 

 

 

 

 

 

 


 

Szymon Biały    25.03.2014 :


Szanowny Panie, 

Interesuję się tematem ludobójstwa przez UPA i spieszę Panu donieść, że zamieścił Pan nie do końca prawdziwą informację o ataku UPA na wieś Łubcze, pow. Tomaszów Lubelskim w kwietniu 1944 roku. Na Pańskiej stronie umieszczona jest notatka:

"we wsi Łubcze pow. Tomaszów Lubelski upowcy zamordowali 73 osoby: 47 Polaków i 26 Ukraińców
"

Otóż 5 kwietnia 1944 w nad ranem miał miejsce niespodziewany atak UPA. Mieszkańców zegnano w miejsce zwane Doliną i rozstrzelano. Strzelano ze skarpy ziemnej do zgromadzonej poniżej ludności. Zginęło tego poranka nie 73 a 115 osób, o czym informuje tablica pamiątkowa przy pomniku na Dolinie w Łubczu. Ten akt miał miejsce w Wielki Tydzień, na kilka dni przed Wielkanocą 1944 r.
Zdjęcie pomnika wysyłam Panu w załączniku. Szerszą informację o tym zdarzeniu zamieścił na swojej stronie ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który odwiedził Łubcze.

Jeżeli to możliwe, proszę o jak najszybsze uaktualnienie informacji, aby zachować pamięć o wszystkich pomordowanych tamtego tragicznego dnia. 

Serdecznie pozdrawiam i życzę owocnych dalszych poszukiwań powodzenia w zbieraniu informacji,
Szymon Biały 

 


 

Dobrosława Dubiec   25.01.2014 :


SSzanowny Panie, chciałabym prosić o umieszczenie na liście ofiar ludobójstwa moja ciocię Helenę Zawiślak ur. w 1917 r. w Głęboczku, córkę Wojciecha i Anny Zawiślak. Została zamardowana zimą 1944 na stacji Worwolińce, rejon Zaleszczyki województwo tarnopolskie. Została zamordowana przez banderowców, których znała, dziadek opowiadał, że w dzień byli ich kolegami. Następny miał być mój dziadek Władysław Zawiślak a brat Heleny, jemu udało się ukryć i przetrwał ten czas. Helena dostała 16 kul w brzuch i ręce. Została pochowana na cmentarzu w Tłustym, nie ma jednak grobu ani żadnej tabliczki. Miejsce pochówku jest przekazane orientacyjnie ze wspomnień starszych sióstr dziadka. 

Helena to ta z lewej.

Dobrosława Dubiec

 


 

Justyna Cwynar.   20.10.2013 :


Dzień Dobry Państwu,
Ponieważ nie wiem czy adresy e-mailowe są nadal aktualne postanowiłam wysłać na wszystkie znalezione na stronie.
Nazywam się Justyna, od pewnego czasu tworzę drzewo geneaologiczne mojej rodziny. Część z niej pochodziła z Kresów, dokładniej z Rudy/Kochawiny i okolicznych wiosek koło Żydaczowa. Przy wyszukiwaniu rodziny natrafiłam na spis ludności z Rudy k. Żydaczowa. Nie jestem pena dokładnie kiedy spis został wynonany ale był uaktualniany przez spisującego, którym podejrzewam że był ksiądz. Uaktualnienia były wykonywane aż do 1946 roku, do momentu wyjazdu większości ludności polskiej. 
W spisie tym znalazłam adnotacje na temat zabójstw wykonanych przez banderowców. Osoby zamordowane nie widnieją na państwa stronie internetowej. Postanowiłam więc wysłać państwu listę i zdjęcia stron ze spisu w celu uaktualnienia listy. Zdjęcia spisu ludności zrobiłam ja, tak więc jeżeli chcieliby państwo umieścić je na stonie nie widzę w tym problemu.
[zdjęcie #01]
Cała rodzina przestała istnieć w skutek wymordowania.
Krynicki Mikołaj, gr-k, l.37, zamordowany 13 grudzień 1944
Krynicka Karolina zd. Blatkiewicz, rz-k, l.32, zamordowana 13 grudnia 1944
Blatkiewicz Maria zd. Szybowicz, matka Karoliny, zamordowana 13 grudnia 1944
Krynicki Jan, gr-k, l.10, zamordowany 13 grudzień 1944
[zdjęcie #02]
Kuchar Stefan, rz-k, l.24, zamordowany w 1944, adnotacja "porwany 1944 przez nieznanych partyzantów banderowców i powieszony w Łowczycach"
[zdjęcie #03]
Kurowski Tadeusz, rz-k, ur.1928, adnotacja "został porwany z domu przez banderowców w dniu 23 ? 1945 i przepadł bez śladu"
[zdjęcie #05]
Wierzbicki Tadeusz, rz-k, l.19, zastrzelony w Rudzie dnia 25 czerwca 1944
[zdjęcie #06]
Wojciechowski Józef, rz-k, l. 45, adnotacja 'zamordowany przez Ukraińców w 1941 w Równem'
[zdjęcie #07]
Żobków Paweł, rz-k, l.18, zamordowany 13 grudnia 1944, adnotacja "zabity na Łanach Łowczańskich obok domu Krynickiego Mikołaja (zdjęcie #01), który w tym czasie był przez innych duszony wraz z rodziną"

W spisie znalazłam również adnotację co do jednej z Polek.
[zdjęcie #04]
Wierzbicka Józefa, rz-k, ur. 1924, adnotacja 'ślub w cerkwi w Rudzie, 14 luty 1946 przeszła na gr-k i wyszła za ukraińca Józefa Ferensa' adnotacja co do ślubu 'Taki warunek postawili banderowce Józefowi Ferens, który chciał żenić się z Polką' 
Na końcu spisu jest nota księdza, która podsumowuje, niestety smutnie, sytuację Polaków na tamtych terenach:
[zdjęcie #08] "W r. 1945 wróciła ze Syberii jedna tylko dziewczyna i to jako "żołnierz' armii "Kościuszkowskiej". Starzy ludzie i dzieci wymarli od zimna i głodu w drodze i na miejscu. Również zginęło dużo młodzieży, reszta, by się ratować, zaciągała się do tworzącej się dywizji im. Tad. Kościuszki. Taki był los Polaków wszystkich. Kochawina, dnia 16/2 1946. [podpis księdza]"

Jak narazie nie znalazłam informacji o tych ludziach na stronach o ofiarach z Kresów, tak więc prosiłabym o dopisanie ich do list.
Pozdrowienia,
Justyna Cwynar

 


Monika Flanagan  
16.09.2013 :


Moja babcia pochodzi z Kresow, z Leszczkowa (gmina Warez), i tam tez stracila swoja siostre z rak UPA. Jest ona na Panskiej liscie ofiar z woj. lwowskiego.
http://www.stankiewicze.com/ludobojstwo/lwowskie_k.html
Siostra mojej babci miala na imie Zofia Kaminska (zd. Gnat), urodzona w lutym 1923 r. Wraz z nia zostala zamordowan jej coreczka, miala zaledwie 6 tyg i na imie miala Czeslawa. Na Panskiej liscie widnieje ona pod imieniem Kaminska X (corka Jana).
Wedlug mojej babci Zofia wraz z rodzina zostali zlapani, kiedy uciekali ze swojej wioski (Rusin). Wraz z nia, jej mezem Janem i coreczka uciekali jeszcze brat Jana i ciotka z dwiema corkami (niestety imienia nie znam). Jej meza Jana i brata UPA od razu zabrala, a kobiety i dzieci byly trzymane jeszcze przez jakis czas, a nastepnie zamordowano ich w lesie. Ciala kobiet i dzieci odnalazla tesciowa Zofii.. Zofia miala slady tortur na ciele..ponadcinane piersi i skore na glowie (tak jakby jaj probowali zerwac skore z glowy). Cial mezczyzn nigdy nie odnaleziono..

Monika Flanagan

 


 

Emilia Dziewiecka.   17.07.2013 :


Pragnę uzupełnić listę osób zamordowanych przez OUN-UPA w województwie tranopolskim o krewnego (prawdopodobnie brata) mojej prababki :

Eustachy NESTOROWICZ
ur. w 1905 r.
zginął tragicznie 25.12.1943 r.

Został on zamordowany w Wołkowcach (powiat Borszczów) w Boże Narodzenie 1943 r., prawdopodobnie we własnym domu, wraz z kilkoma innymi Polakami. Jesteśmy z rodziną w trakcie ustalania ich tożsamości.

Kolejny krewny (siostrzeniec) mojej prababki zamordowany przez UPA to :

Lonio BRYTUN (niestety znam jego imię jedynie w formie zdrobniałej)
zamordowany 18.10.1946 r. w Muszkarówce (powiat Borszczów)

Jednocześnie chciałam prosić, jeśli to możliwe, o udzielenie mi informacji na temat Mikołaja Nestorowicza, który znajduje się na liście lub o skierowanie mnie do osoby, która takowe informacje posiada. Mikołaj Nestorowicz był również bratem mojej prababki Emilii z d. Nestorowicz. Od lat wraz z rodziną próbuję dowiedzieć się jak zginęli Nestorowiczowie z Wołkowców ale niestety uzyskanie informacji nawet na miejscu, jest bardzo trudne. Jeśli to możliwe, byłabym bardzo wdzięczna za pomoc.

Emilia Dziewiecka

 


 

Bordun Magdalena.   16.07.2013 :


Dzień dobry.
Piszę do pana wiadomość w związku z listą osób pomordowanych w woj. stanisławowskim, powiecie Rohatyń. Mój dziadek Kazimierz Bordun był naocznym świadkiem tamtych wydarzeń. W związku z opracowana listą przesyłam poprawki co do nazwisk osób pomordowanych, w większości przypadków są to literówki, wynikające najprawdopodobniej z odmiany nazwiska przez przypadki. Poprawne nazwiska to:

BORDUN nie BORDUNA
MACIBORKA nie MACIBOREK
BORODEŃKO nie BORODENKA
POGUBIŁA nie POGUBNA
HARAŃCZYK nie HARANCZYK
SUDOŁ nie SUDOŁA
Dodatkowo SUDOŁA ELIASZ nie został zamordowany, zamordowano natomiast SZYMAŃSKI ELIASZ LAT 43
DŻUGAŁA II była to kobieta o imieniu ANNA wiek 27 lat.
Wszystkie te osoby pomordowane zostały w Podkamieniu Rohatyńskim.

Pozdrawiam 
Bordun Magdalena

 


 

Barbara Basia.   11.07.2013 :


Serdecznie witam! Nazywam się Barbara Hypś mieszkam w Poznaniu. Jan Garbaty ur. 1899 lub 1900r. wymieniany w książce E.W. Siemaszko "Ludobójstwo..." był drugim mężem mojej babci Weroniki Bajek zd. Seliga. Moja mama Kazimiera Koziara zd. Bajek 13.06.1935 ur. Korczunek koła Uściługa zm. 25.06.1987r. w Poznaniu nigdy nie opowiadała o soim dzieciństwie, Informacje, które posiadam opowiadała moja babcia i moja ciocia Teresa Krawczenko zd. Bajek jest ona jedyną żyjącą osobą z rodziny Bajków, ur. 01.08.1939. Korczunek. Pierwszy mąż mojej babci Jan Bajek został zabity przez Niemców 22.06.1941r. i według relacji mojej w/w cioci to właśnie Jan Garbaty pomógł mojej babci zorganizować pogrzeb, były problemy ponieważ Niemcy nie zgadzali się na zabranie z pola ciała dziadka oraz młodego chłapaka ok. 18 lat. Babcia, ciocia a także moja mama( chyba było to jedyne miłe wspomnienie z dzieciństwa) opisują J. Garbatego jako zaradną, pracowitą, serdeczną osobę. Ciocia opowiadała, że zwracali się do niego tatulek. Według mojej cioci J. Garbaty został zamordowany przez Ukrainca o nazwisku Staruch, który był sąsiadem. Babcia mówiła, że został uderzony w głowę siekierą, natomiast ciocia twierdzi, że zastrzelony (strzał w głowę). Datę znanlazłam na stronie internetowej 11.07 1943r., ciocia pamięta, że był to ciepły dzień i w chwili morderstwa dzieci spały. Nie pamięta czy był to ranek, czy wieczór. Dziadek spożywał z babcią posiłek. Pozostałe dzieci mojej babci to Karol zm. 1996 Jelenia Góra, Marian zm.1999 Radomice, Eugeniusz 1986 Wilczeniec k/ Włocławka i Jadwiga zm. 1999 Wloclawek wszystkich znałam. Natomiast Jan Garbaty był wdowcem i miał siedmioro dzieci, niestety nie posiadam o nich żadnych informacji. Według relacji babci i cioci Niemcy pozwolili Polakom przez most przejść na drugą stronę Bugu dali na to godzinę. Ze sobą nie mogli zabrać nic cennego. Wozy były przeszukiwane przez Ukrainców natomiast Niemcy się tylko przyglądali. Bacia zamieszkała w domu żony wójka Karola, Zofii Stawickiej wioska Hosynne. Niestety Ukraincy zamordowali ojca cioci Stawickiego oraz jej siostrę z małym dzieckiem. Wioska lub gospodarstwo zostało spalone. Gdzie póniej mieszkali tego dokładnie nie wiem. W 1945 lub 1946r. babcia zamieszkała z dziećmi Wilczeniec koło Włocławka. Moja babcia miała siostrę Władysławę, braci Bolesława i Antoniego rodzicami ich byli Gabryjel Seliga i Franciszka zd. Długosz. Antoni według mojej cioci został zamordowany przez swoją żonę, która była Ukrainką. Władysława Gilarowska zd. Seliga najprawdopodobniej mieszkała niedaleko Chrynowa, ponieważ informacje o zabójstwie w Kościele babcia posiadała od niej. Po wojnie zamieszkała koło Lipna. Nie posiadam żadnych dokumentów, tylko jedno zdjęcie babci i dziadka Jana Bajka z młodości dzięki cioci Krystynie Nejman oraz obrazek,że moja mama 10.06.1944 r. w Horodle przyjęła Pierwszą Komunię Świętą podpisane przez ks. Stanisława Symona. Niedawno dowiedziałam się, że moje ciocie K. Nejman zd. Gilarowska i Celina Bajek zd. Ogrodowicz zbierały zapiski o swoich rodzinach. Mam ogromną nadzieję, że znajdę informacje związane z moją rodziną. 
Barbara Basia

 


 

.   11.07.2013 :


Witam! Przeglądam opracowania dotyczące pogromu Polaków na Wołyniu i szukam wzmianki na temat osób zamorodwanych we wsi Mokrzec to będzie chyba pow.Kowel. Niestaty nie udało mi się żadnej informacji w tym zakresie uzyskać. Otóz pragnę nadmienić,iż moja mama urodziła się we wsi Mokrzec w 1924 roku, jej rodzice to ojciec Józef Giełbuda i matka Maria Giełbuda z.d. Siewierska bądź Siwerska. Niestety nie posiadam,żadnych dokumentów bowiem wszystko zostało zniszczone.Z opowiadań mojej mamy wiem, ze jej ojciec był gajowym a matka pracowała w majątku gdzie właścicielem był.p.Ronikier. Moja mama miała chyba cztery siostry o męskich imionach jak Czesia, Józia, Władzia. Wiem również,że był szwagier i dzieci ale znam imię jedego dziecka Julka. Moją mamę w wieku chyba 16 lat wywieźli Niemcy do pracy i kontakt się urwał. Mama dostała tylko jedną kartkę pod siostry,że jest bardzo źle i nie wiadomo co znimi będzie dalej. Później od innych koleżanek ,dowiedziała, się że cała 
rodzina została wymordowana przez ukraińców i została wrzucona do studni. Po wojnie mama usiłowała się dowiedzieć czegokolwiek ale nikt nie potrafił jej pomóc. Niestety nie doczekała sie jakiejkolwiek informacji zmarła w 1994 r. Z uzyskanych informacji od śp. Mamy wiem,że miała koleżanki we wsi Zofiówka, że chodziła nad rzekę Turię ,że niedaleko było miasto Kowel , pojawiała sie nazwa miejscowości Sokal. Ta gehenna odbiła się na całym jej życiu. Prawdopodobnie jest jakaś tablica pamiątkowa w kościele w Kraśniku koło Chełma , na których uwieczniono nawisko moich dziadków i rodziny . W związku z powyższym zwracam sie z prośbą o informację czy istnieje możliwość dotarcia do jakichkolwiek dokumentów lub wiadomości na temat rodziny mojej mamy. 
Zdaję sobie sprawę, ze jest to duża odległość w czasie ale przecież cały czas Państwo prowadzicie badania, listy uzupełniające pomordownych itp. Może akurat został jakiś ślad po rodzinie. Jeszcze raz podaję nazwiska i imiona Józef Giełbuda - ojciec, Maria Giełbuda -matka, Bronisława Giełbuda moja mama jedyna co przeżyła. Dziekuję i Pozdrawiam serdecznie


 


 

Mirosława Socha.    27.06.2013 :


Proszę o zgłoszenie do listy ofiar egzekucji w kolonii Ludwikówka 13.07.1943 brata mojej mamy - Feliksa Kucharskiego, mieszkańca miejscowości Młynów, powiat Dubno. W chwili śmierci miał on 26 lat. W dniu pacyfikacji przyjechał do Ludwikówki wozem konnym, wysłany tam w celu przewiezienia robotników z Młynowa do Ludwikówki na polecenie niemieckiego gospodarza, u którego był zmuszony pracować. Na miejscu trwało już spędzanie ofiar, Mimo iż wujek posiadał dokumenty stwierdzające tożsamość, nie pozwolono mu odjechać, uznając za prawdę słowa nieznanego nam z nazwiska Ukraińca, który utrzymywał, iż Feliks jest inną osobą, i wskazał przypadkowego człowieka.
Wujek zamordowany został 13 lipca 1943 r. wraz z innymi ofiarami i spalony w stodole.
Do Młynowa zamiast Feliksa Kucharskiego powrócił wozem inny człowiek.Ktoś z Ludwikówki przypadkowo przeżył.
Rodzina Feliksa - ojciec, matka i siostra rozpoznali konie oraz wóz. Podnieśli alarm, że zamiast Feliksa wrócił ktoś inny. Niemiec - gospodarz również poświadczył, że osoba, która wróciła z Ludwikówki, nie jest Feliksem Kucharskim.
Ojciec zamordowanego Feliksa, a mój dziadek Stanisław Kucharski, udał się do Ludwikówki, aby odszukać syna wśród ofiar. Znalazł jego nadpalone zwłoki wśród innych na zgliszczach stodoły. Rozpoznał go po ocalałym fragmencie chusteczki do nosa z inicjałami FK, którą Feliks miał w kieszeni, w chwili śmierci leżał na boku. Wujek pochowany został wraz z ludźmi, z którymi zginął we wspólnej mogile.
Feliks Kucharski służbę wojskową odbył w Pułku Ułanów Wołyńskich (niestety, nie znam numeru pułku). W relacji rodziny zapamiętany został, jako człowiek szlachetny i dobry. Był miłośnikiem i znawcą koni. Osierocił córeczkę Irenę Kucharską, która niedługo potem zmarła na zapalenie płuc. Żona jego Anastazja, z pochodzenia Ukrainka, po śmierci męża przestała utrzymywać kontakt z naszą rodziną. 

Feliks Kucharski był synem Stanisława Kucharskiego oraz Marianny Kucharskiej z domu Sierpina, mieszkającymi przed repatriacją w Młynowie. Żyjącymi krewnymi zmarłego w linii prostej jesteśmy: ja oraz siostra Elżbieta, córki młodszej siostry Feliksa - Stanisławy Michałek z domu Kucharskiej.

Mirosława Socha
.

 


 

Maria z Mężem.   7.04.2013 :


Jestem wnuczką zamordowanego w Magierowie Wojciecha Puszki.Dziadek został zabity we własnym domu strzałem w głowę, było to około1942r. Mama moja z resztą Rodzeństwa uciekła i po wielu perypetiach znalazła schronienie w Klasztorze w Leżajsku.Żyje jeszcze naoczny świadek tych tragicznych zdarzeń,starsza siostra Mamy Katarzyna.Piszemy do Pani w imieniu śp.mamy mojej Rozalii,jej zmarłych braci Aleksandra i Michała Puszka oraz siostry Katarzyny Rekowskiej z domu Puszka.Prosimy o umieszczenie nazwiska mojego dziadka Wojciecha Puszka na liście zamordowanych w powiecie Rawa Ruska, miejscowość Magierów.

 


 

Włodzimierz Macewicz   31.01.2013 :



znalazłem na stronie http://www.stankiewicze.com/ludobojstwo/1944_2.html

informację o morderstwie dwóch Polaków 8 marca 1844 roku w Witwicy (obecnie
Ukraina -- wioska w pobliżu Bolechowa).

Informacje o tym fakcie niewątpliwie dotyczą zamordowania mojego 
pradziadka Teodora Mielnikiewicza i jego syna Włodzimierza (brata mojej babki, na cześć którego noszę imię Włodzimierz).

Parę faktów z przeszłości; Rodzina była rodziną mieszaną, Teodor (i jego
synowie) byli ochrzczeni w obrządku gr-kat, natomiast jego żona 
(Wilhelmina z d. Jorman) była rz-kat (wszystkie córki też). Teodor wraz z synem
Włodzimierzem prowadzili kuźnię w Witwicy. Niewątpliwie znali język polski
(czytali w tym języku klasykę), ale jakim językiem posługiwali się na 
codzień w domu nie wiem -- są różne zdania w rodzinie (prawdopodobnie jednak 
ukraińskim).
Wioska była zamieszkała głównie przez Rusinów (gr-kat). We wsi jest cerkiew
gr-kat. Z przekazów rodzinnych wynika, że cała rodzina raczej chodziła 
modlić się do pobliskiej cerkwi, a nie w odległym kościele w Bolechowie.

Po wojnie jedna córka Teodora i Wilhelminy została na Ukrainie (wyszła za
Ukraińca, ale mającego liczne powiązania z rzymsko katolikami). Córki
Włodzimierza (wraz z matką - wdową po Włodzimierzu) zostały na 
rodzinnej ziemi i wyszły za mąż już za typowych Ukraińców (żyją do dziś, wdowa zmarła w  2004).
Reszta rodzeństwa związała się z rz-katolikami i wyjechała do centralnej
Polski jeszcze przed wojną. Synowie zmienili obrządek na rz-kat już po 
wojnie.

Trudno mi powiedzieć za kogo uważał się Teodor i jego syn (w sensie
przynależności narodowej). Po wojnie, niejako z definicji uznawano 
gr-kat za Ukraińców, a rz-kat z Polaków.

I sprawa najistotniejsza, wg przekazów rodzinnych Teodora i jego syna
uprowadziła i następnie zamordowała w nieznanym miejscu rodzinna banda z
pobliskiej Kniaziołuki i było to morderstwo na tle rabunkowym (została 
pobita też Wilhelmina). Rodzina uchodziła za pracowitą (i majętną jak na tamtejsze
stosunki) i była szanowana we wsi.

Jest bardzo mało prawdopodobnym, żeby mord był powiązany z polityką. 
Ciał obu zamordowanych nie znaleziono.

O tym wydarzeniu znalazłem notatkę policyjną w Archiwum Lubelskim, ale nie
było tam szczegółów.

 


Karolina Zębrowska   29.01.2013 :



Witam,
niniejszym zgłaszam, że 23 sierpnia 1943 r .nacjonaliści ukraińscy wymordowali 139
Polaków zamieszkałych w miejscowości Majdan gm. Soszyczno pow. Kamień Koszyrski.
Na zbiorowej mogile pomordowanych został usytuowany w 1968 r Pomnik Pamięci . Na dwóch tablicach obok pomnika zostały wyryte wszystkie nazwiska osób które wówczas zginęły. Prawie wszyscy zamordowani byli wyznania rzymsko-katolickiego.
W 2008 r. IPN wszczął śledztwo w sprawie mordu na Polakach zamieszkałych
w Majdanie.
W 2012r śledztwo zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawców mordu
( link do strony)

Proszę o zamieszczanie informacji w Państwa publikacjach o zaistniałym zdarzeniu w Majdanie oraz o pomniku .
Dziękuję.

Pozdrawiam
Joanna Zębrowska

  


Wykaz rodzin polskich bestialsko zamordowanych w dniu 23.08.1943 roku przez bande nacjonalistów (banderowców) we wsi Majdan, rejon Kamień Koszyrski, obwodu wołyńskiego:


1. Klimaszewska-Dorfler 35 lat
2. Dorfler Jan 7 lat
3. Rubinowski Jan 75 lat
4. Rubinowski Stanisław 19 lat
5. Rubinowska Elżbieta 60 lat
6. Paszkowski Bronisław 59 lat
7. Paszkowska Marcelina 67 lat
8. Paszkowska Maria 21 lat
9. Paszkowska Anna 13 lat
10. Paszkowska Katarzyna 11 lat
11. Paszkowski Wieńczysław 35 lat
12. Paszkowska Bronisława 30 lat
13. Paszkowski Walenty 6 lat
14. Paszkowski Jan 4 lata
15. Rubinowski Stanisław 35 lat
16. Rubinowska Jadwiga 32 lata
17. Rubinowski Jan 13 lat
18. Rubinowska Teresa 8 lat
19. Rubinowski Tadeusz 6 lat
20. Brzezicki Jan 24 lata
21. Brzezicka Genowefa 23 lata
22. Brzezicka Danuta 10 m-cy
23. Rubinowski Adam 60 lat
24. Rubinowska Stanisława 55 lat
25. Rubinowska Zofia 16 lat
26. Rubinowski Tadeusz 27 lat
27. Rubinowski Stanisław 7 lat
28. Rubinowska Maria 25 lat
29. Rubinowski Jan 4 lata
30. Rubinowski Stefan 3 lata
31. Rubinowski Mieczysław 2 lata
32. Gorzała Józef 29 lat
33. Gorzała Janina 29 lat
34. Gorzała Eugeniusz 7 lat
35. Gorzała Halina 4 lata
36. Gorzała Stanisława 3 lata
37. Kaźmierczak Bronisław 21 lat
38. Kaźmierczak Emilia 19 lat
39. Kaźmierczak Adela 60 lat
40. Kaźmierczak Władysław 40 lat
41. Marcinkowski Piotr 33 lata
42. Marcinkowska Jadwiga 33 lata
43. Marcinkowska Regina 6 lat
44. Marcinkowska Kazimiera 4 lata
45. Marcinkowska Adela 58 lat
46. Rubinowski Nikodem 65 lat
47. Rubinowska Marcelina 60 lat
48. Milecka Feliksa 80 lat
49. Gajdemski Władysław 18 lat
50. Brzezicki Witalii 53 lata
51. Brzezicka Ewelina 45 lat
52. Brzezicki Józef 20 lat
53. Brzezicka Alina 16 lat
54. Brzezicki Leon 18 lat
55. Brzezicka Wiktoria 10 lat
56. Kozakiewicz Jan 39 lat
57. Kozakiewicz Tadeusz 15 lat
58. Szlachciuk Eugeniusz 15 lat
59. Szlachciuk Tadeusz 18 lat
60. Szlachciuk Maria 40 lat
61. Szlachciuk Józef 80 lat
62. Szlachciuk Piotr 45 lat
63. Kraszewska Wiktoria 56 lat
64. Kraszewski Stanisław 32 lata
65. Litwinowicz Filip 50 lat
66. Marszałkowski Józef 55 lat
67. Marszałkowska Maria 50 lat
68. Marszałkowska Jadwiga 24 lata
69. Marszałkowski Mieczysław 18 lat
70. Marszałkowski Kazimierz 16 lat
71. Kesler Teofila 33 lata
72. Kesler Maria 12 lat
73. Szlachciuk Aleksander 70 lat
74. Szlachciuk Jadwiga 60 lat
75. Szlachciuk Florian 60 lat
76. Gorzała Roman 42 lata
77. Gorzała Jadwiga 14 lat
78. Kozakiewicz Aleksander 40 lat
79. Kozakiewicz Rozalia 35 lat
80. Kozakiewicz Helena 14 lat
81. Kozakiewicz Piotr 12 lat
82. Kozakiewicz Mieczysław 10 lat
83. Kozakiewicz Stanisław 8 lat
84. Gajdemski Adam 39 lat
85. Gajdemska Wiktoria 30 lat
86. Gajdemska Regina 14 lat
87. Gajdemska Helena 12 lat
88. Gajdemska Maria 10 lat
89. Gajdemski Mieczysław 2 lata
90. Rubinowska Anna 50 lat
91. Rubinowski Władysław 16 lat
92. Kozakiewicz Czesław 20 lat
93. Kozakiewicz Stanisław 18 lat
94. Kozakiewicz Zdzisław 16 lat
95. Marszałkowski Józef 37 lat
96. Marszałkowska Franciszka 26 lat
97. Marszałkowski Jan 8 lat
98. Marszałkowski Stanisław 6 lat
99. Kozakiewicz Stanisław 65 lat
100. Kozakiewicz Katarzyna 55 lat
101. Kozakiewicz Edward 19 lat
102. Kozakiewicz Stanisław 15 lat
103. Kozakiewicz Franciszka 17 lat
104. Marszałkowski Aleksander 70 lat
105. Marszałkowska Kunegunda 69 lat
106. Zajączkowski Antoni 35 lat
107. Zajączkowska Józefa 32 lata (w ósmym miesiącu ciąży)
108. Zajączkowska Władysława 7 lat
109. Zajączkowska Teresa 5 lat
110. Zajączkowska Katarzyna 3 lata
111. Brzezicki Piotr 48 lat
112. Brzezicka Antonina 35 lat (w dziewiątym miesiącu ciąży)
113. Brzezicki Leonard 10 lat
114. Brzezicka Halina 7 lat
115. Brzezicka Albina 5 lat
116. Marcinkowski Piotr s. Adama 47 lat
117. Marcinkowska Aniela 44 lata
118. Marcinkowski Adam 17 lat
119. Marcinkowski Antoni 15 lat
120. Marcinkowski Stanisław 13 lat
121. Marcinkowski Leon 6 lat
122. Styczeń Halina 70 lat
123. Styczeń Leon 40 lat
124. Styczeń Stanisława 37 lat
125. Styczeń Danuta 6 lat
126. Styczeń Edward 3 lata
127. Styczeń Czesław 1 rok
128. Brzezicki Piotr s. Leona 43 lata
129. Brzezicka Melania 30 lat
130. Brzezicka Kazimiera 11 lat
131. Brzezicki Mieczysław 9 lat
132. Brzezicki Wacław 7 lat
133. Brzezicka Halina 5 lat
134. Brzeziński Wojciech 70 lat
135. Gorzała Stefan 40 lat
136. Gorzała Antonina 39 lat
137. Gorzała Stanisław 10 lat
138. Gorzała Zofia 7 lat
139. Klimowski Włodzimierz 76 lat

 


 

 


Anna Weryszko  
03.01.2013 :



Podczas przeglądania ksiąg metrykalnych parafii Zbaraż natknęłam się na zapisy zabitej rodziny Sieniakiewicz z Kołodna. Występuje ona na Państwa stronie http://www.stankiewicze.com/ludobojstwo/ w dwóch miejscach, dane są jednak niepełne i zmienione:
- na liście ofiar woj. tarnopolskiego, jako rodzina z Nowego Rogowca, inna jest data mordu i wiek zabitych
- w miejscu zgłoszenia czytelników (wg relacji ojca Tadeusza Chrobaka), jako rodzina Sienkiewicz ze Stadarni pod Kołodnem
Nie podane są imiona żony i dzieci.
Według zapisu w Księdze Zgonów zabici 09.07.1943 w Kołodnie - Siedlisko (ocissus)
1. Wawrzyniec Sieniakiewicz, syn Józefa, lat 57
2. Michalina Sieniakiewicz, z domu Oleszczuk, córka Maksyma i Marii Stankiewicz, lat 55
3. Maria Sieniakiewicz, córka Wawrzyńca i Michaliny Oleszczuk, lat 24
4. Franciszka Sieniakiewicz, córka Wawrzyńca i Michaliny Oleszczuk, lat 22
5. Eugenia Sieniakiewicz, córka Wawrzyńca i Michaliny Oleszczuk, lat 18
6. Katarzyna Sieniakiewicz, córka Wawrzyńca i Michaliny Oleszczuk, lat 16
Wpisów dokonał ks. Krzysztof Polak, pogrzeb odbył się 12.07.1943.
Możliwe, że rodzina zmarła w szpitalu w Zbarażu i stąd zapisy zgonów umieszczone w zbaraskich księgach.
Proszę o dodanie tych informacji do już istniejących

Anna Weryszko

 


 

Krzysztof Jasiński   12.07.2012 :



Pragnę uzupełnić informację o zamordowanych na przełomie grudnia i stycznia 
we wsi Obarzańce i okolicach, moich krewnych. W grudniu Wasyl Jasiński brat 
mojego dziadka, został zamordowany jak wracał do swojego domu. Zwłok nigdy 
nie odnaleziono.
W styczniu 45 roku został zamordowany mój dziadek Michał Jasiński, którego 
zastrzelono na podwórku jego gospodarstwa.
Dziadek wrócił do domu w celu zabrania rodziny (był żołnierzem WP) - żony 
Katarzyny z domu Żurak oraz dzieci: Jana ur.1935 i Antoniego ur.1938 (mojego 
ojca). Miał już dokumenty przesiedleńcze, ale nie zdążył zabrać ich 
osobiście. Babcia - żona dziadka, po tej tragedii zabrała Jana i Antoniego i 
na podstawie dokumentów przesiedleńczych wyjechała z Obarzaniec, razem ze 
swoimi braćmi Antonim Żurak i Józefem Żurak.

Ponieważ, babcia zginęła tragicznie, przejechana przez pociąg w Jaworzynie 
Śląskiej k/Świdnicy, urwał się ciąg i jeszcze kilka lat temu prawie nic nie 
wiedziałem o potomkach o nazwisku Jasiński. Do dzisiaj nie wiem np., gdzie 
urodził się dziadek Michał, ani nie wiem skąd pochodziła jego rodzina. Jak 
poznał babcię i jak to się stało, że zamieszkał w Obarzańcach. Ale powoli 
myślę, że się uda. Mój ojciec i brat byli za mali, by pamiętać tamte czasy. 
Z rozmów z nimi co mogłem to się dowiedziałem.

Mam dokumenty przesiedleńcze. Jeżeli mogą się na coś przydać to je prześlę.

Mam z tamtych terenów i z tamtego okresu zdjęcia i trochę więcej info ( np. 
kto mieszkał i w jakim domu w okolicach gospodarstwa moich dziadków, 
nazwiska: OLENDER, BARYLISZYN, ZAJĄC, itp.). Z Zającami poznałem się 
osobiście. Od nich uzyskałem część informacji.


Krzysztof Jasiński

krzysiek_jkk@poczta.onet.pl

tel. 608 064 090

 


 

Elwira Juwa   04.02.2012 :



Rodzina moja pochodzi z Pokucia a dokładnie ze wsi Lackie Szlacheckie,moja babcia urodziła sie w 1917 roku w rodzinie Anny iTomasza Buniowskich.w 1939 roku wyszła za Antoniego Zajaca,ktory po wybuchu wojny wcielony zostal do wojska i przeszedł szlak przez Rumunię i Francję do Anglii,babcia natomiast pozostala w Lackiem razem z rodziną. w czasie pogromu w 1944 roku zabici zostali jej dwaj bracia;Jan Buniowski,który w chwili śmierci miał zaledwie 16 lat,schronil sie u sasiada Ukraińca,który tez zginal za pomaganie Polakom.po śmierci Janka został postrzelony Stanisław Buniowski i wykrwawił sie wskutek odniesionych ran.po tych wydarzeniach rodzina moja ukrywala się w Markowcach a następnie w Świętym Jozefie skąd zostali deportowani do Góralic na Ziemiach Zachodnich.Chcialabym podziękowac twórcom stron o kresach i ich historii pozwoli to przetrwać pamięci o wszysykich tych tragicznych wydarzeniach.

 


 

Bartłomiej Taran   21.01.2012:


Piszę do państwa zwracając się równocześnie o pomoc w ustaleniu faktów dotyczących rzezi w wiosce mojego dziadka Mieczysława Dudzińskiego. Pochodził on z miejscowości Buszcze w dawnym województwie Tarnopolskim. 

W tej chwili dziadziu nie żyje 16 lat. Opieram się na przekazie babci i mojej mamy, którym on opowiadał co się tam działo. Z tego przekazu wynika, że pradziadkowie Michał Dudziński i Anna Dudzińska z domu Bartek, posiadali duże gospodarstwo rolne. Dziadek miał dwóch braci: starszy brat brat Józef (miał żonę - która zginęła w pogromach) oraz nieznanego z imienia najmłodszego brata (zamordowany przez UPA w trakcie czystki, przebito go bagnetami gdy się ukrywał). Wraz z bratem Józefem w trakcie ucieczki rozdzielili się i nigdy więcej się nie spotkali, a próby odszukania przez różne instytucje spełzły na niczym...

Pradziadkowie wraz z większością Polaków zamieszkujących wioskę zostali zaprowadzeni do miejscowego kościoła, gdzie spłonęli po podpaleniu tegoż kościoła.

Z posiadanych wiadomości dokładam fakt, że dziadziu był artylerzystą w trakcie obrony Lwowa (1939 rok). 

W tej chwili moja wiedza jak widać jest okrojona, ale chciałbym się dowiedzieć prawdy. Proszę o wskazówki, gdzie można szukać, jak szukać. Będę szczerze i gorąco wdzięczny za wszelkie informacje, które przybliżą mi obraz tej tragedii. 

W jednym z artykułów w internecie przeczytałem, że w całym województwie Tarnopolskim zginęło wówczas ok 3000 Polaków, z czego udało się zidentyfikować nie całą połowę (dane w artykule opierały się wyliczeniach z 1998 roku). Niestety nigdzie nie ma wzmianki o dziadkowych Buszczach.

Raz jeszcze zwracam się o pomoc.

-- 
Pozdrawiam serdecznie
Bartłomiej Taran

bartektbg@poczta.fm

 


 

Mieczysław Walków  16.01.2012

 


Analizując materiały dotyczące zbrodni UPA w woj. tarnopolskim znalazłem wg mnie kilka nieścisłości. Sam urodziłem się we wsi Łanowce pow. Borszczów i podczas mordu moich przyjaciół na Szlachcie w nocy z 12/13 lutego 1944r wraz z rodziną byłem we wsi, tylko w innej jej części (na Szulhanówce). I tylko dlatego przeżyliśmy.
Moje przeżycia opisałem na „Blogu”- kronika Mietka W. na „Naszej Stronie”
www.absolwenci56.szczecin.pl
W chwili tej potwornej zbrodni miałem nie całe 12 lat. Wiele z tamtych lat pamiętam doskonale i czasem przezywam je powtórnie we śnie, ale niestety wielu nazwisk nie pamiętam i nie mogę nikogo o to zapytać. Natomiast moim obowiązkiem jest oprawienie tego co wg mnie nie jest scisłe.

1)Kwiczak Tadeusz l.25- Głęboczek, luty 1942 winno być Kwiczak Mateusz.

2)Na zbiorowej liscie pomordowanych brak jest: Dziędziora Jan l.71, Dziędziora Tekla l.65, Dziędziora Albina l.20 ze wsi Uhryńkowce, zamordowani 31.12.44r.( od mojej cioci Franciszki Kwiczak, żony Dominika, zamordowanego w październiku 1944r. w Głęboczku, dowiedziałem się, ze tam mieszkał brat mojej babci Agnieszki Czarneckiej z Dziędziorów z rodziną. Babcia marła na Syberii w nieznanej rodzinie miejscowości, ponieważ listy od babci były niszczone przez Ukraińców w Łanowcach).

3) Do listy „Kresowa Księga Sprawiedliwości” należałoby dodać : Hafija x ze wsi Łanowce pow .borszczowski woj. tarnopolskie. Ta uczciwa kobieta wiele nocy chroniła nas ( moją mamę i trójkę dzieci) przed niechybna śmiercią.

4) Zaskoczyła mnie informacja o zamordowaniu 15.02.1945r. w Borszczowie osób o nazwisku Walków(Dominik,Piotr i Paweł). W tym czasie byliśmy także w Borszczowie, ale o nich nie słyszałem od rodziców. Być może mieszkali na obrzeżach, a uciekli np. z Piłatkowiec skąd pochodził tata.
.

 


 

Robert Kostecki   27.07.2011:



Posiadam formację uzyskaną ok. 25 lat temu od p. Heleny Kosteckiej, zamężnej Szyller, że jej siostra, która była żoną Stanisława Dzieduszyckiego, została zamordowana przez Ukraińców wraz z mężem w 1943/1944 roku. Być może, chodzi tu właśnie o owego Dzieduszyckiego, tym bardziej, że w Kałuszu mieszkało wielu Kosteckich.

 

 


 

 

 

Czesław Buczkowski   20.07.2011:



KONFRONTACJA  LIST (z poprawką z 16.07.2011) ofiar ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów z OUN-UPA   w czterech miejscowościach gminy Tarnoszyn, pow Rawa Ruska, woj lwowskie (obecnie: powiat Tomaszów Lubelski), w latach 1943-46.

Listy Wolczyka, zamieszczonej w książce Tadeusza Wolczyka, pt: Tarnoszyn w ogniu, Wyd: Drukarnia M. Litwiniuka w Chełmie, Chełm 1998,  z Listą internetową, opracowaną w oparciu o http://www.stankiewicze.com/ludobojstwo/lwowskie_r.html

                                                           A. RÓŻNICE w liczbach:

 

L.p.

Miejscowość

Liczba ofiar wg

Uwagi

 

 

Listy Wolczyka

Listy internetowej

 

1

Tarnoszyn

91

92

występują różnice co do imion, płci i wieku

2

Ulhówek

10

10

pełna zgodność

3

Szczepiatyn

22

20

1 różnica dot. płci oraz 2 w liczbie osób

4

Rzeczyca

2

-

na liście internetowej nie ma ofiar z Rzeczycy

 

Razem

125

122

 

 

B. RÓŻNICE szczegółowe

 

l.p.

Dane na Liście Wolczyka

Dane na Liście internetowej

Różnice dotyczące Tarnoszyna

1

Król Andrzej             

lat 45

Król Henryk

lat 45

2

Łoś Walenty

lat 70

Łoś Walentyna

lat 70

3

nie wystepuje

-

Majewski I Franciszek

lat 19

4

Ornat Anna

lat 70

Omat Anna

lat 70

5

Piękna Aniela

lat 17

Piękna II Anna

lat 17

6

Piękna Aniela

lat 41

Piękna  I  Anna

lat 41

7

Wawryszczuk Michał

lat 50

Wawryszczuk Michał

lat 27

8

Wawryszczuk Justyn

lat 60

Wawryszczuk Justyna

lat 60

9

Wawryszczuk Piotr

lat 27

nie występuje

-

10

Zwolak Antoni

lat  35

Zwolak Stanisław

Lat 60

Różnice dotyczące Szczepiatyna

11

Andryszczyszyn Maria

lat 42

Andryszczyszyn Marian

lat 42

12

Łuszczak Ludwik

lat 40

nie występuje

-

13

Mielnik Agnieszka

lat 78

nie występuje

-

Różnice dotyczące Rzeczycy

14

Baworowski Piotr

lat 40

nie występuje

-

15

Baworowski Roman

lat 36

nie występuje

-

 

Uwagi:

·         na czerwono zaznaczono różnice dotyczące płci ofiary

·         na zielono różnice w nazwiskach 

·         na pomarańczowo różnice w  imionach

·         na purpurowo różnice w wieku ofiar

                                        Opracował: Czesław Buczkowski, Bielsko-Biała, czerwiec 2011                          16 lipca 2011 wniosłem poprawke  błędu (zamiany imion) w poz 10 Tabeli B; obecny zapis w tej pozycji jest prawidłowy (Zwolak Antoni - lat 35, na Liście Wolczyka, a Zwolak Stanisław – lat 60, na Liście ofiar gminy).                                                  Poprawił: Czesław Buczkowski, 16.07.2011r. 



 

Czesław Buczkowski   2.07.2011:



Ostatnia sprawa dotyczy przypadku zgłaszania ofiar, które dotychczas nie były wykazane ani w ksiązkach ani na liscie "internetowej". Dowiedziałem sie ostatnio, ze w Tarnoszynie banderowcy zamordowali starsze małżeństwo narodowości ukraińskiej; byli innego wyznania i dlatego pominięto ich na kościelnej liście ofiar. Są to: Chahuła Jan i Chahuła Ewa; wieku ich, w chwili smierci, nie znamy. 
Wiem od Pana Wolczyka - autora ksiązki "Tarnoszyn w ogniu", że jest to fakt o którym dowiedział sie więcej juz po wydaniu swojej ksiązki. Pan Wolczyk oświadczyl mi, że moze napiasć stosowne oświadczenie i podać szczegóły jakie zna.
Czesław Buczkowski, Bielsko-Biała.

 

 




 

 
Copyright ©2007-2015 Janusz Stankiewicz