POLSKI  

    ENGLISH
 * Strona początkowa
 
 * Lwowska gwara
 * Lwowskie melodie
 * Lwowska Fala
 * UPA - Polemika
 * Kresy w ciemności
 * Koś. Św. M. Magd.
 * W. Poliszczuk
 * Co z tą Polską ?
 * Szkoła im. MM - Lwów
 * Kresy dzisiaj - galeria
 * Obrona Lwowa 1918
 * Pamiętamy ...
 * Białoruś- Dni swobody
 * Krwawa Wigilia
 * Fala nienawiści
 * Zjazd Kresowian
 * Kwestia żydowska
 * Jak było ze zdjęciem
 * Umorzenie ???
 * Teki edukacyjne
 * Zabić po raz drugi
 * Kresowa Księga ...
 * Nauczyciele - Lwów
 * Księża z Wołynia ...
 * Stowarz. "Podkamień"
 * Na kolanach ...
 * Czcić bohaterów ...
 * Przedmowa do ...
 * Kresowa księga ...
 
 * Czytelnicy piszą ...
 * Poszukuję rodziny
 
 
 * Aktualności
 * Informacje
 * Polemiki
 * Polecamy
 
 * Ważne Adresy
 * Kontakt
 * Linki
 * Netreba
 * Wywiad S. Srokowski
 * Krwawe zapusty
 * Lwów, Ural, Komi
 * Sąsiedzi z Marcelówki
 * Pierwsze wspomnienia
 * W Mogilnie
 * Pamiętnik Bronisławy
 * Młyny w Horochowie
 * Stasia Stefaniak
 * Józefa Nowak
 * Śpię w ubraniu
 * Na Podolu
 * Huta Stara
 * Msza w Łodzi
 * Bołdury i Leszniów
 
 
 * woj. tarnopolskie A - J
 * woj. tarnopolskie K - P
 * woj. tarnopolskie R - Ż
 * woj. tarnopolskie dod.
 * woj. tarnop. dod. nr. 2
 * woj. tarnop. dod. nr. 3
 
 * woj. lwowskie A - J
 * woj. lwowskie K - P
 * woj. lwowskie R - Ż
 
 * woj. stanisław. A - J
 * woj. stanisław. K - P
 * woj. stanisław. R - Ż
 
 * woj. wołyńskie
 
 * Polegli w walce z UPA
 
 * Wykaz zm. zesłańców
 * Kołdyczewo (Litwa)
 * pow. nowogródzki
 * Baranowicze
 
 * Zgłoszenia Czytel.
 
 * dzieci - naz. A - B
 * dzieci - naz. C - D
 * dzieci - naz. E - G
 * dzieci - naz. H - J
 * dzieci - naz. K
 * dzieci - naz. L - Ł
 * dzieci - naz. M - O
 * dzieci - naz. P - R
 * dzieci - naz. S - Ś
 * dzieci - naz. T - W
 * dzieci - naz. Z - Ż
 
 * woj. tarnopolskie
 
 * woj. wołyńskie A - J
 * woj. wołyńskie K - M
 * woj. wołyńskie N - R
 * woj. wołyńskie S - Ż
 
 * Galicja wschodnia
 
 * woj. lwowskie
 ** pow. Bóbrka
 ** pow. Brzozów
 ** pow. Dobromil
 ** pow. Drohobycz
 ** pow. Gródek Jag.
 ** pow. Jarosław
 ** pow. Jaworów
 ** pow. Lesko
 ** pow. Lubaczów
 ** pow. Lwów
 ** pow. Mościska
 ** pow. Przemyśl
 ** pow. Rawa Ruska
 ** pow. Rudki
 ** pow. Sambor
 ** pow. Sanok
 ** pow. Sokal
 ** pow. Żółkiew
 
 * woj. stanisławowskie
 ** pow. Dolina
 ** pow. Horodeńka
 ** pow. Kałusz
 ** pow. Kołomyja
 ** pow. Kosów Huculski
 ** pow. Nadworna
 ** pow. Rohatyń
 ** pow. Śniatyń
 ** pow. Stanisławów
 ** pow. Stryj
 ** pow. Tłumacz
 ** pow. Turka
 ** pow. Żydaczów
 
 * woj. tarnopolskie
 ** pow. Borszów
 ** pow. Brody
 ** pow. Brzeżany
 ** pow. Buczacz
 ** pow. Czortków
 ** pow. Kamionka S.
 ** pow. Kopiczyńce
 ** pow. Podhajce
 ** pow. Przemyśl
 ** pow. Radziechów
 ** pow. Skałat
 ** pow. Tarnopol
 ** pow. Trembowla
 ** pow. Zaleszczyki
 ** pow. Zbaraż
 ** pow. Złoczów
 
 * woj. wołyńskie
 
 
 
 * Historia Kresów
 * Widoki Polski N. Orda
 * Drohobycz 1919-29
 * Kaźń Prof. lwowskich
 * Cm. Obrońców Lwowa
 * Cm.Obr.Lwowa-galeria
 * Cm. Łyczakowski
 * Cm. Łyczak.-galeria
 * Kamien. Pod. -galeria
 * XIII Zjazd Kresowian
 
 * Genealogia
 * Więźniowie Pawiaka
 * Więźniowie Dachau
 * Ravensbruck
 * Virtuti Militari
 
 
 * Katalog stron
 * Top Lista
 * Top List

TOP RODZINA Katalog i ranking

KRESY

 
 

 

 

 

 

 

 

 

Wiktor Poliszczuk

kanadyjski politolog ukraińskiego pochodzenia, dziennikarz, badacz historii, publicysta.
Urodzony 10 października 1925 r. w Dubnie na Wołyniu.
W 1939 r. jego ojciec - wójt gminy Dubno został aresztowany przez bolszewików, a w kwietniu 1940 r. rozstrzelany na podstawie decyzji Biura Politycznego WKP
Wiktor z matką i siostrami został deportowany na Sybir.
Tam pracował przy budowie kolei. W listopadzie 1944 r. rodzinę przetransportowano na tereny Wschodniej Ukrainy, a stamtąd, w marcu 1946 r., do Polski.

Ukończył Liceum Pedagogiczne i pracował jako nauczyciel, a po ukończeniu w 1955 r. studiów prawniczych na Uniwersytecie Wrocławskim, pracował po kolei jako prawnik i adwokat. Obronił pracę doktorską na temat ideologii nacjonalizmu ukraińskiego. 

Posiada obywatelstwo kanadyjskie , jest autorem ponad dwustu opracowań w języku angielskim, ukraińskim i polskim opublikowanych w periodykach w Kanadzie i USA, w tym 5 obszernych opracowań naukowych.

Odznaczony w 1998 r. przez Kongres Polonii Kanadyjskiej, Zarząd Główny, Złotą Odznaką Zasługi za działalność na rzecz Polonii.


 "Pamięć o zmarłych należy do etosu narodów słowiańskich, tym bardziej pamięć ta obowiązuje, gdy bliscy zginęli w następstwie, w sposób okrutny popełnionych, mordów. 
Tej pamięci nikt nie ma prawa ludziom odbierać. "

 

 

 

 * * *

 

Działalność formacji zbrojnych OUN 


Na omówienie tej części składowej pojęcia nacjonalizmu ukraińskiego nie ma miejsca w tym opracowaniu, ta działalność jest znana, ale do dziś nie doczekała się ona rzetelnej kwalifikacji politycznej i prawnej. 
Winę za ten stan ponosi zajmująca się stosunkami polsko-ukraińskimi nauka polska, w szczególności pion naukowy IPN. 
Ogólnie mówiąc, ta działalność miała charakter ludobójstwa ludności polskiej, ofiarą którego w latach 1943-44 padło co najmniej 120 000 ludzi – od niemowlęcia do ponad stuletnich starców, oraz mordów masowych cywilnej ludności ukraińskiej, ofiarą których w latach 1941 – 1950 padło co najmniej 80 000 ofiar – od niemowlęcia do starców. 
Udowodniony udział w ludobójstwie brały takie formacje zbrojne nacjonalizmu ukraińskiego, jak: 
Ukraińska policja pomocnicza, tzw. Ukraińska Powstańcza Armia,
„Służba Bezpeky” OUN Bandery, utworzony z batalionów „Nachtigal’ i „Roland” 201 batalion Schümannschaften, 
31 batalion SD, nazywany Ukraińskim (Wołyńskim) Legionem Samoobrony.
Policyjne pułki dywizji SS-Galizien brały udział w zbrodniach wojennych.
Naukowo nie jest opracowany dotychczas udział melnykowskiego „Bukowińskiego kurenia” w rozstrzeliwaniu ludności cywilnej w Babim Jarze pod Kijowem.
Kureń ten dotarł w sierpniu 1941 r. do Kijowa i tam został przekształcony w oddział policyjny.
Poczynając od września 1941 r. w Babim Jarze rozstrzelano około 200 tys. ludności Kijowa, w większości Żydów. W związku z tym deputowany do Rady Miejskiej w Równem M. Szkuriatiuk oświadczył: „Jestem dumny z faktu, że wśród 1.500 oprawców w Babim Jarze było 1.200 policjantów z OUN i tylko 300 Niemców”. Popierany przez prez. W. Juszczenkę min. J.Łucenko powiedział: „W Babim Jarze rozstrzeliwali Ukraińcy”. Redaktor melnykowskiego tygodnika, politolog S.Hrabowśkyj, potwierdza: „Oto paradoks Babiego Jaru: policjanci-Ukraińcy zostali włączeni do rozstrzeliwań”. 
Wszytko powiedziane tutaj potwierdza, że nacjonalizm ukraiński jest odmianą faszyzmu. 
Taka ocena została sformułowana dawno. Uczestniczący w ukraińskim ruchu nacjonalistycznym w okresie międzywojennym, po wojnie zamieszkały w Londynie ukraiński myśliciel, Mychajło Demkowycz-Dobrianśkyj, występując pod pseudonimem „M.Łahodiwśkyj”, 1947 roku napisał: Doncow ... był tym, który wagą swego autorytetu przeważył stosunek sił i zdecydował o wyniku walki o wyzwolenie bestii w ukraińskim człowieku.
Grecko-katolicki ksiądz Jurij Fedoriw, doktor filozofii chrześcijańskiej, przed wojną uczestnik ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego, w wydanej w 1959 r. w Toronto książeczce napisał: Ideologia nacjonalizmu ukraińskiego ... tu wymagało się zaprzeczenia wszystkiego, ojca i matki, Boga i sumienia, prawa i etyki, miłości bliźniego i uczuć osobistych.
Uczestnik i świadek wydarzeń na Wołyniu w 1943 roku, Taras Bulba-Borowiec, ani polonofil, ani moskwofil, w listach otwartych do OUN Bandery,
pisał w tym że 1943 roku: 
Co wspólnego z wyzwoleniem Ukrainy mają banderowskie próby aby już teraz podporządkować masy ukraińskie swojej partyjnej dyktaturze i faszystowskiej ideologii, która jest ohydna dla narodu ukraińskiego i przeciwko której walczy cały świat ... O co wy walczycie? O Ukrainę, czy waszą OUN? O Państwo Ukraińskie, czy o dyktaturę w tym państwie? 
O polskich ofiarach wiadomo dość dużo, ale prawie nic nie wiadomo o ukraińskich ofiarach faszystowskiej OUN, dlatego, i to tylko w bardzo małym rozmiarze, przykładowo tylko, wskazać należy na mordowanie ludności ukraińskiej, wynikające z publikacji z okresu, gdy na Ukrainie (w zachodnich obwodach) banderowcy zaczęli dochodzić do głosu.
Dane z gazety „Prykarpatśka Prawda” z okresu od 25 X 1990 do 12 VI 1991 roku, opublikowane na 63 stronach książki pt. „Gwałt na prawdzie o zbrodniach OUN Bandery” , które jeszcze dziś można sprawdzić w rozmowach z żyjącymi świadkami, przykładowo mówią: 
Wieś Potoczyszcze.
Burnas Wasyl, s. Iwana, traktorzysta, zamordowany w 1946 r.;
Bałan Paraska, c. Pawła (1908), gospodyni domowa, zamordowana w 1945 r. za to, że odmówiła wydania ounowom artykułów żywnościowych;
Wołoszczuk Ołena, c. Osypa (1891), gospodyni domowa, zamordowana w 1945 r.; Didiuk Anastazja, c. Ołeksija (1904), gospodyni domowa, zamordowana w 1945 r. za to, że odmówiła wydania ounowcom artykułów żywnościowych 
Kostenko Hryhorij, s. Trochyma (1881), chłop indywidualny, zamordowany w 1946 r. za syna milicjanta;
Kostenko Rozalia, c. Josypa (1888), gospodyni domowa, zamordowana w 1946 r. za syna milicjanta;
Kostenko Anastazja, c. Hryhora (1911), gospodyni domowa, zamordowana w 1946 r. za brata milicjanta
Kostenko Myrosław, s. Wiktor (1938), zamordowany w 1946 r. za ojca milicjanta ...
I tak dalej, w jednej tylko wymienionej wsi banderowcy zmordowali 60 ludzi.
O nich dziś nie mówi się ani w Polsce, ani na Ukrainie, ani nigdzie na świecie.
O tych ofiarach, których było co najmniej 80 000, trzeba wiedzieć, aby nie mówić, że „Ukraińcy” mordowali Polaków, bo Polaków, Ukraińców i innych, mordowali banderowcy, ukraińscy faszyści. 
Na faszystowski charakter integralnego nacjonalizmu ukraińskiego wskazałem 10 lat temu, jednak zajmująca się stosunkami polsko-ukraińskimi nauka polska do dziś nie widzi tego. 


 * * *

 

Władze Ukrainy wobec nacjonalizmu ukraińskiego 


Pod koniec roku 2006-go na Ukrainie nie ma jednolitego stosunku władz do problemu nacjonalizmu ukraińskiego – Rząd Ukrainy i większość Rady Najwyższej Ukrainy postrzegają nacjonalizm ukraiński w negatywnych kategoriach, natomiast prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko podejmuje nieformalne i formalne kroki w kierunku uznania OUN-UPA, a więc nacjonalizmu ukraińskiego.
W dniu 14 X 2006 roku prez. W.Juszczenko podpisał dekret, zalecający Rządowi Ukrainy przygotowanie aktów prawnych uznających formacje zbrojne OUN, a więc działające po stronie Niemiec hitlerowskich, za takie, które walczyły o wyzwolenie Ukrainy. 
Tym samym prez. W.Juszczenko zmierza do formalnego uznania formacji faszystowskich. W obecnej konfiguracji politycznej do takiego uznania nie dojdzie, jednakże odradzanie się faszyzmu na Ukrainie jest widoczne.
Prez. W.Juszczenko otacza się działaczami nacjonalizmu ukraińskiego, z jego inicjatywy ministrem sprawiedliwości Ukrainy był wspomniany wyżej Roman Zwarycz, prezesem wielomiliardowego przedsiębiorstwa „Nafohaz Ukrajiny” był „wódz” OUN Bandery na Ukrainie Ołeksij Iwczenko, obaj oni, po odsunięciu ich z funkcji, zostali doradcami prez. W.Juszczenki. 
To tylko kilka przykładów działalności prez. W.Juszczenki, zmierzających do uznania nacjonalizmu ukraińskiego, będącego ukraińską odmianą faszyzmu.
W interesie prawdy historycznej, w interesie sprawiedliwości jest nie tylko niedopuszczenie do uznania OUN-UPA i innych formacji nacjonalizmu ukraińskiego, ale oficjalne, dokonane przez władze najwyższe Ukrainy, potępienie nacjonalizmu ukraińskiego, jego formacji zbrojnych, które dopuściły się zbrodni ludobójstwa i zbrodni wojennych, jako ukraińskiego ruchu faszystowskiego. 

Władze Polski wobec nacjonalizmu ukraińskiego 
Władze Polski, mimo wyraźnych przepisów prawa, w tym konstytucyjnego, nie podejmują żadnych kroków w kierunku potępienia nacjonalizmu ukraińskiego, będącego ukraińską odmianą faszyzmu. 
Winę za to ponosi przede wszystkim zajmująca się stosunkami nauka polska,
w tym Instytut Pamięci Narodowej, a także resort nadzorujący szkolnictwo wyższe. 
One właśnie, zamiast ustalania prawdy historycznej, dopuszczają do zakłamywania historii, do tworzenia co raz to nowych ośrodków naukowych, uprawiających fałszowanie historii. 
Na uniwersytetach i w IPN powstają prace nie tylko rehabilitujące ukraiński ruch nacjonalistyczny, jego formacje zbrojne, ale i nobilitujące je, dowodem czego są liczne publikacje tych ośrodków naukowych.

Na żadnym forum naukowym nie podjęto badań ani zasad ideologiczych, ani założeń programowych nacjonalizmu ukraińskiego, będącego ukraińską odmianą faszyzmu. 
Do elementarnych wymogów każdej nauki należy badanie przyczyn zjawiska, jego etiologii. 
Tymczasem wobec tragicznych wydarzeń w postaci śmierci w latach 1943-44 na Wołyniu , i w Halicji nie mniej, jak 120 000 ludności polskiej, nauka polska nie zdobyła się na badanie rzeczywistych przyczyn tych mordów, a więc zasad ideologicznych i założeń programowych OUN – sprawcy tych wydarzeń. Jaka jest przyczyna tego - ignorancja zajmujących się problemem stosunków polsko-ukraińskich historyków, czy wpływy polityczne? Wydaje się, że jedno i drugie. Tak czy inaczej, w dużej mierze z winy nauki polskiej, doszło do tego, że
prez. W.Juszczenko, w obecności prez. Polski Lecha Kaczyńskiego, we Lwowie, sławił OUN-UPA. 
W imię sprawiedliwości dziejowej, w imię prawdy historycznej, w imię deklarowanej demokracji, w imię polskiej racji stanu, w imię głoszonych zasad chrześcijańskich – nacjonalizm ukraiński, będący ukraińską odmianą faszyzmu, winien być potępiony przez władze najwyższe Polski. 
Przyjazne stosunki Polski z Ukrainą nie mogą być łączone z oceną nacjonalizmu ukraińskiego. 
Z nauki polskiej winien zniknąć trend nobilitujący faszyzm ukraiński.
Władze i ośrodki naukowe w Polsce winny przestrzegać prawa, zgodnie z którym pochwała faszyzmu jest karalna. 

Grudzień, 2006 r. Wiktor Poliszczuk, Toronto 

 

* * *

 

Faszyzmem nazywamy ...

Faszyzmem nazywamy przemoc ruchu ideologiczno-politycznego lub utworzonego przezeń państwa wobec ludzi: w stosunku do obcych – z powodu ich rasowego pochodzenia lub przynależności etnicznej (narodowości); wobec własnego narodu z powodu sprzeciwu ruchowi lub powołanej przezeń władzy państwowej. Celem strategicznym faszyzmu jest ekspansja w nieskończoność (imperializm) i panowanie nad własnym i podbitymi narodami. Faszyzm oparty jest na teorii darwinizmu społecznego. 
Integralność nacjonalizmu ukraińskiego wynika z 
a) zasad ideologicznych ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego;
b) założeń programowych (polityki);
c) działań tego ruchu. 
Cechą charakterystyczną integralizmu jest totalitaryzm, wprowadzany w życie przy pomocy zasady:
kto nie z nami – ten przeciwko nam (tego trzeba odizolować, bądź zniszczyć fizyczne).
Według znanego amerykańskiego badacza J.A.Armstronga na Ukrainie Zachodniej w latach dwudziestych pewne grupy przygotowywały grunt dla integralnego nacjonalizmu ukraińskiego. 
Ukraińscy autorzy na emigracji określają ukraiński ruch nacjonalistyczny, jego formę zorganizowaną w postaci Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN),
integralnym nacjonalizmem. Po wojnie w Paryżu wydano, pod redakcją kolaboracjonalisty hitlerowskiego Wołodymyra Kubijowycza, Encyklopedię ukrainoznawstwa, w której napisano: 
Nacjonalizm ukraiński podpada pod pojęcie ruchu totalitarnego. Podkreślany „wszechobejmujący” charakter ruchu przejawiał się w tym, że jego zwolennicy całkowicie i bez zastrzeżeń podporządkowywali się ideologii nacjonalizmu i organizacyjnej dyscyplinie (...) w przyszłym państwie ukraińskim miała być władza jednego ruchu (monopartyjność) oraz zasada wodzostwa.

Zasady ideologiczne nacjonalizmu ukraińskiego 
Ideologią nacjonalizmu ukraińskiego jest doktryna Dmytra Doncowa. 
Na ten temat mówi się w książce P. Mirczuka Narys istoriji OUN.
Tę doktrynę przyjęto w drodze uchwały na uzbrojenie ideologiczne OUN. Ukraiński nacjonalistyczny historyk Wałentyn Moroz, w audycji TV w Toronto powiedział: Powstający w latach dwudziestych ukraiński ruch nie wiedział, na którą nogę stanąć, aż pojawił Doncow, rzucił na stół swój„Nacjonalizm” i w krótkim czasie powstała OUN. 
W Nacionalizmie D. Doncow sformułował doktrynę w oparciu o darwinizm społeczny. Darwinizm społeczny jest tym elementem, który decyduje o kwalifikacji doktryny jako faszystowskiej. W sformułowanej przez siebie doktrynie D.Doncow twierdzi ” Dla zdrowych] instynkt wolicjonalny niczym nie jest ograniczony. Utwierdzenie prawa do życia, przedłużenia rodu posiada aksjomatyczny charakter ... To samo aracjonalne prawo nacji do życia stawia się tam ponad wszystko doczesne, fenomenalne, dające się uchwycić: ponad życie danej jednostki, ponad krew i śmierć tysięcy, ponad dobrobyt danej generacji, ponad rozumowe kalkulacje, ponad „ogólnoludzką” etykę, ponad wykombinowane pojęcia dobra i zła. Teoria Darwina wyjaśnia postęp zwycięstwem mocniejszego nad słabszym w nieustannej walce o istnienie .
Co pada, należy popchnąć! Wszysto, co nie jest zdolne do życia musiało sczeznąć z niego, gdy swoją siłą nie mogło udowodnić prawa do niego). Siła w historii jest jedyną miarą znaczenia ... rację ma silniejszy .
Na tej woli (nie na rozumie), na dogmacie, aksjomacie (nie na dowiedzionej prawdzie) ... na bezdowodowym porywie ... musi być zbudowana nasza narodowa idea 
Głównym motorem naszych uczynków jest własne chcenie. Wola, którą Schopenhauer nazywa ślepą działalnością, chceniem, tęsknotą, porywem, żądzą, złością, gniewem, nienawiścią – stanowi pierwszą gałązkę życia Egoizm, miłość, nienawiść, poryw, złość, dążenia do podbojów –są to zasady, które ożywiają świat .
Bezwzględność wobec innych W walce o rozrost i przewagę rozróżniamy ekspansję jako cel, walkę jako środek ... aby organizm mógł żyć, mnożyć się, potężnieć i wytrzymywać konkurencje z innymi „species”, warunkiem niezbędnym jest ekspansja ... 
Dążenie do owładnięcia obcych terytoriów właściwe jest wszystkim organizmom ... ród ludzki, chociaż jest gatunkiem stadnym, jest jednocześnie gatunkiem drapieżnym .Ekspansja jest nie tylko samoutwierdzeniem własnej woli do życia, ale też zaprzeczeniem jej u innych Każdy posiada tyle, ile wydrze innemu ... Społeczeństwo, które odrzuca agresję, znajduje się w stanie upadku. Umacnianie woli nacji do życia, do władzy, do ekspansji – określiłem jako pierwzsą podstawę nacjonalizmu ... drugą jest dążenie do walki, świadomość jej konieczności, bez niej niemożliwe są uczynki bohaterstwa, ani intensywne życie .... Patos u nosicieli wielkich idei przybiera formę ... fanatyzmu, z przysmakiem czegoś nieładnego ... ten fanatyzm jest nieodwołalnym stanem ducha wszystkich działaczy i uczestników wszystkich epok ... ten fanatyzm zwolenników wielkich idei wypływa z ich „religijnego” charakteru ... Fanatyk od razu uznaje swoją prawdę za objawioną, którą muszą przyjąć inni. Stąd jego agresywność i nietolerancja wobec innych poglądów. Do emocyjności i fanatyzmu wielkich idei, które uaktywniają masy, trzeba dodać jeszcze inną cechę: amoralność ... z punktu widzenia tej moralności musi się odczuwać nienawiść do wroga nawet wtedy, gdy on nam niczego złego nie zrobił. Moralność, o której tutaj mówię, odrzucała to człowieczeństwo, które zabraniało szkodzić innym, które ceniło życie ponad wszystko, które nienawidziło drapieżne instynkty ... nie miało znaczenia przykazanie Kanta: „nie rób innemu, co tobie niemiło” . Tylko filistrzy mogą odrzucać i moralnie potępiać wojny, zabójstwa, gwałt, filistrzy oraz ludzie z odumarłym instynktem życia . Te moralne idee są dobre, które są korzystne w konkurencyjnej walce i byt ... dobre postępowanie to takie, które jest korzystne dla rodu, złe, które jest dla niego niekorzystne .Ta idea jest bezkompromisowa, brutalna, amoralna, kieruje się tym, co w interesie species. Te przymioty właściwe są każdej nacjonalnej idei, i to, a nic inne, daje taką siłę wybuchową w historii ((200). Zwycięstwo mocniejszych i zdolniejszych leży w interesie postępu ... usunięcie słabszych też jest w interesie postępu i też nie może obejść się bez gwałtu, tego wielkiego czynnika w historii. Przyroda nie zna humanizmu ani sprawiedliwości (298). Bez gwałtu i bezwględności niczego nie stworzono w historii ... gwałt – to jedyny środek, którym rozporządzają narody, zbydlęciałe przez humanizm ... pragnienie wielkości swego kraju oznacza pragnienie nieszczęścia dla swoich sąsiadów .
Z doktryny D. Doncowa wynika, że nacja, w tym nacja ukraińska, jest gatunkiem w przyrodzie i jako taka pozostaje w permanentnej walce o byt
i przestrzeń z innymi nacjami. Wewnętrzna struktura nacji ma charakter hierarchiczny, na czele nacji (narodu) ma stać „wódz” nacji, podobnie jak we Włoszech Il Duce, a w Niemczech der Führer. „Wodzem” nacji ukraińskiej w rozumieniu OUN do 1938 r. był Jewhen Konowalec, po nim Andrij Melnyk, a od 1940 roku za „wodza” narodu ukraińskiego w oczach większości nacjonalistów uchodził Stepan Bandera. Członkowie OUN stanowili „gwardię”, nazywaną przez Doncowa „mniejszością inicjatywną”, która wobec reszty narodu ukraińskiego, zwanego przez tegoż Doncowa „czernią”, „bydłem”, stosowała „twórczą przemoc”. 
Nacjonalizm D. Doncowa po wojnie był wydany w Monachium w 1958 r. reprintem w powielaczowej formie, w 1966 roku ukazało się w Londynie trzecie wydanie, o którym wydawcy napisali: To już trzecie wydanie „Nacjonalizmu” ... w ten sposób odznaczamy też wielkie zasługi Autora w zakresie sformułowania pojęcia nacjonalizmu ukraińskiego ... dajemy społeczeństwu ukraińskiemu to dzieło, które w ciągu 40 lat w dużej mierze przyczyniło się do duchowej krystalizacji nacji ukraińskiej. Na ideach tego dzieła wychowała się nowa generacja Ukraińca-Europejczyka, bezkompromisowego. 
W 2006 roku z okazji 80 rocznicy pierwszego wydania, ukazało się na Ukrainie, kosztem OUN, kolejne wydanie Nacjonalizmu. 
Na Ukrainie frakcje OUN organizują „naukowe konferencje” poświęcone Doncowowi i jego doktrynie. Świadczy to o aktualności sformułowanych przez Doncowa zasad faszystowskich w nacjonalizmie ukraińskim, potwierdzą to publikacja działacza OUN Wiktora Roga pt. Dmytro Doncow: aktualność idei. Ten sam portal internetowy publikuje w 2006 roku przedwojenne prace D. Doncowa, które wydane zostały przez OUN Bandery w Kanadzie w zbiorze pt. Chrestom i meczem, w przedmowie do którego napisano: Czytając książkę „Chrestom i meczem” każdy będzie mógł przekonać się, na ile są żywe i aktualne umieszczone w niej twory, na ile każde słowo przemyślane, zważone i prawidłowe. W tej właśnie książce Doncow pisał: 
Drakońskimi metodami podtrzymywano w zbiorowości
„myśl i wolę jedyną”, a nie przekonywaniem, nie pobłażliwością, nie tolerancją. Dobro naszej ojczyzny i karząca ręka sprawiedliwości na wyrodków i odszczepieńców – oto były sposoby, tak kardynalnie zapomniane przez liberalizm ... A jak Mussolini zjednoczył Włochy? ... On rzucił swoją ideę, zebrał wokół niej czarne koszule i oni postawili partiom ulimatum ... Gdzie w nacji dojrzewa przełom ... musi pojawić się grupa – aby zachwycić jednych, porwać drugich i – usunąć trzecich ... W jaki sposób można zespolić zbiorowisko? Przede wszystkim przez ustalenie szeregu dogmatów ... ustanawiając prawdę jedyną, nieomylną. Przez natchnięcie tą prawdą, zapalenie ogółu wiarą ... wbić tę wiarę i tę prawdę w zbałamucone przez chwiejne czasy i obce wpływy mózgi, bez żalu zwalczać niedowiarków ... Nie jest wadą przywódcy, gdy czasem musi on spuścić przegniłą krew ... aby zmusić żywioł do pokornego zgięcia karku ... Kto nie z nami, ten przeciwko nam ... Zakony dążą do stworzenia nowego autorytetu, w nich, jak w żadnej partii, rozwinięty jest kult przywódcy: wódz światowego proletariatu – Włodzimierz Lenin, Il duce – Benito Mussolini, der Führer – Adolf Hitler ... Będąc swego rodzaju brygadą uderzeniową, oddziałem wybrańców, zakon musi też swoich członków ulepiać z innego ciasta ... 
Tak sformułowaną doktrynę D.Doncow nazwał czynnym nacjonalizmem. 
Zaliczany do czołowych teoretyków nacjonalizmu ukraińskiego Mykoła Sciborśkyj pouczał: 
Faszyzm sceptycznie patrzy na twórcze możliwości mas ludowych, które nie są czynnikiem postępu. Twórczość nacji określa i realizuje mniejszość, nazywana arystokracją ducha ... Idee faszyzmu nie ograniczały się do samej Italii ... (one) żywiołowo wybujały wśród różnych, przede wszystkim zniewolonych i pokrzywdzonych narodów: to jest nacjonalizm ... Współczesne ruchy nacjonalistyczne, faszyzm itp. ... oparte są na spirytualistyczno-woluntarystycznym światopoglądzie ... Żadna zdrowa nacja nie pójdzie na samoograniczenie: ona dąży do poszerzenia na zewnątrz, i tutaj na swej drodze napotyka na inne nacje ... w ten sposób powstaje zjawisko, które nazywamy imperializmem ... nacjonalizm ukraiński traktuje własną nację jako najwyższą ideową i realną wartość, wysuwając hasło: Nacja ponad wszystko! Ideologia nacjonalizmu ukraińskiego jest całościowa, niepodzielna, wojownicza i nieprzejednana ... Dlatego swoją ideologię nacjonalizm buduje na maksymalizmie, zdrowym egoizmie, na miłości do swego, nietolerancji wobec wrogiego i na aktywności zdolnej być żelaznym taranem dla zrujnowania obcej siły, która zechce stanąć nacji na przeszkodzie. W wyborze środków wyzwolenia Nacji Ukraińskiej nacjonalizm nie ogranicza siebie żadnymi ogólnoludzkimi przepisami sprawiedliwości, miłosierdzia i humanizmu ..., Wszystko to jest dobre, co dobre dla pomyślności, siły i rozwoju swojej nacji; wszystko to jest złe, co tę siłę i rozwój osłabia – oto podstawowe przykazanie ideologii nacjonalizmu ukraińskiego. 
To jest właśnie faszyzm ukraiński, to jest ukraińska odmiana faszyzmu! 
Dziś na Ukrainie działa banderowski Kongres Ukraińskich Nacjonalistów (KUN), w punkcie 23 jego Statutu napisano, że jego celem jest Propaganda idei nacjonalizmu ukraińskiego. W Programie KUN napisano: Kongres Ukraińskich Nacjonalistów jest spadkobiercą narodowo-wyzwoleńczych zmagań narodu ukraińskiego i jego najlepszych przedstawicieli: J.Konowalca, S. Bandery, R. Szuchewycza, S. Łenkawśkiego, J. Stećki i innych. 
O J.Konowalcu, S.Banderze i R.Szuchewyczu (Czuprynka) wiadomo, S. Łenkawśkyj znany jest jako autor „Dekalogu nacjonalisty ukraińskiego”, mniej znany jest J.Stećko, o którym trzeba powiedzieć, że w 1941 r. w swym życiorysie napisał on, że jest zwolennikiem przeniesienia na Ukrainę hitlerowskich metod eksterminacji Żydów. Po śmierci S. Bandery J. Stećko był „wodzem” OUN Bandery, jego sekretarz, Roman Zwarycz, do niedawna był ministrem sprawiedliwości Ukrainy, obecnie jest doradcą prez. Juszczenki i jego przedstawicielem w Radzie Najwyższej Ukrainy. 
Na Ukrainie działa Młodzieżowy Kongres Nacjonalistyczny, w preambule „Ideologicznej platformy” którego powiedziano: Młodzieżowy Kongres Nacjonalistyczny stoi na ideologicznych zasadach nacjonalizmu ukraińskiego i jest częścią składową ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego pod przewodem rewolucyjnej OUN.

Mordowanie za to, że Ukraińcy nie popierali OUN 
Nacjonalizm ukraiński, jak każda odmiana faszyzmu, stosował zasadę: Kto nie z nami, ten przeciwko nam. Według OUN, nie może być neutralnych Ukraińców. Już w rozkazie Krajowego Przywództwa OUN Bandery z 10 I 1943 r., w przeddzień mordów wołyńskich, powiedziano pod adresem świadomych i nieświadomych członków OUN: Daje się zauważyć często ordynarne, nietaktowne zachowanie wobec swoich zwierzchników. Rozkazuje: ... za zdradę tajemnicy organizacyjnej ... za podważanie autorytetu OUN ... karać się bedzie – karą śmierci ... Dowódcy – bądźcie bezwzględni wobec podwładnych. To się tyczyło podwładnych, a tym bardziej wszystkich innych Ukraińców. 
Od pierwszych dni banderowskiej rewolucji, to znaczy od lutego 1943 roku, ludność ukraińska Wołynia miała „obowiązek” dostarczania na potrzeby OUN Bandery artykułów żywnościowych i odzieży. Ludność ukraińska Wołynia i Halicji była z reguły ludnością małorolną, nie należała do bogatych, nie dostarczała artykułów dla OUN dobrowolnie, uchylała się od nakładanych na nią obowiązków tym bardziej, że OUN nie była władzą. Tymczasem ta OUN już w lutym 1943 roku nakazywała: 
Jak najszybciej, to znaczy na dzień 14.2.43 r. nadesłać wskazaną słoninę po 22 kg i 50 deko z każdego podrejonu ... Na dzień 14.2.43 r. nadesłać po 5 metrów zboża z każdego podrejonu, również wełnianych wyrobów robić jak najwięcej ... Niezwłocznie ma być wełna i wyroby z niej mają być u mnie, tak samo jak omówiona na odprawie bielizna ... Przeprowadzić zbiórkę funduszy ...
Wymogi OUN Bandery w miarę upływu czasu były co raz to większe, doszło do tego, że ludność ukraińska musiała oddawać na rzecz OUN-UPA rzeczy, których nie było u tej ludności w nadmiarze, co widać z zarządzenia z dnia 4 XII 1943 r. Ludność ukraińska jednego z rejonów miała dostarczyć: kożuchów 30 szt., marynarek 30 szt., kufajek i spodni wacianych 24 szt., swetrów 24 szt., szalików 18 szt., ciepłych czapek 25 szt., butów 30 par. 
Kto uchylał się od wykonania dostaw dla OUN, tego uważano za wroga, Oto dowód: 
Za wrogów narodu ukraińskiego uważamy wszystkich komunistów bez względu na ich narodowość, Lachów ... tych, którzy występują przeciwko rozkazom UPA.
Inny dokument: 
Rozkazuje się przystąpienie do likwidacji wszystkich wrogich nam elementów, seksotów, rezydentów (konfidentów) różnych narodowości, czy to są Ukraińcy seksoci, albo wszyscy jeńcy wschodniacy. W szczegókności rozkazuje się likwidować na naszym terenie wszystkich wschodniaków ... z przyjściem bolszewików przejdą na ich stronę z danymi o nas materiałami ... 
Bardzo ważnym i, mimo sygnalizowania przed kilkunasty laty, dotychczas nie rozpracowanym przez naukę polską problemem, jest nieochotniczy charakter Ukraińskiej Powstańczej Armii, w której w maju 1943 roku było co najmniej 50% „zmobilizowanych” spośród ukraińskiej ludności Wołynia, a pod koniec tego roku co najmniej 90% jej składu stanowili bezprawnie „zmobilizowani”. OUN Bandery „mobilizowała” nie tylko zwykłych członków UPA, ale i średnią kadrę, o czym mówi jeden z wielu dokumentów: Nadrejon „Dołyna” ... a) Na dzień 15 X 43 r. dać 120 ludzi z terenu na szkołę podoficerską. 16 X zmobilizowano 120 osób i skierowano na szkolenie dow. Korbanowi. b) Rozkaz dow. Dubowoho dostarczyć ludzi na szkołę oficerską, dnia 20 X zmobilizowano 20 ludzi ... c) Rozkaz dow. Borystena zmobilizować 120 junaków na wojskowe przeszkolenie w junackim wieku ... d) Rozkaz dow. Borystena zmobilizować 45 osób na szoferskie przeszkolenie ... Miejsce postoju 17 XI 43 r. Stepowyj. 
Potrzebne jest wyjaśnienie: „szkoły podoficerskie i oficerskie” z reguły mieściły się w przygodnych stodołach, „słuchacze” podczas „wykładów” siedzieli w kucki na klepisku, „wykładowcami” z reguły byli ci, którzy odsłużyli służbę wojskową w Wojsku Polskim. Ochotnikami w UPA byli z zasadzie tylko ukraińscy policjanci, którzy w kwietniu-maju 1943 r. na rozkaż OUN Bandery przeszli „do lasu”, oraz byli członkowie batalionów „Nachtigall” i „Roland”, z których w 1941 r. utworzono, działający do końca 1942 roku na pograniczu ukraińsko-białoruskim, 201 batalion Schuzmannschafeten. W literaturze polskiej UPA ukazana jest jak wysoko zorganizowana armia, tymczasem, jak pisze szef sztabu UPA, Omelusik, siedzibą „sztabu” z reguły była izba w przygodnej chacie, a cała kancelaria mieściła się w mapniku „kierownika kancelarii”. 
OUN Bandery stosowała publicznie terror, co potwierdza dokument: 
Rozkaz dla przywódców i referentów w kuszczu ... Wszelkich agitatorów-propagandystów wrogich idei ... na miejscu aresztować i zniszczać w obecności mas, stosować tortury ... Miejsce postoju 09.11.44r. „Mandriwnyk”. 
Agitatorami-propagandystami w rozumieniu OUN Bandery byli nawet ci Ukraińcy, którzy mówili, że metodami, stosowanymi przez banderowców, Ukrainy nie zbuduje się. 
Wrogami OUN Bandery traktowała i mordowała tych Ukraińców, którzy ukrywali Polaków lub w inny sposób im pomagali, na przykład ostrzegając ich przed mającym nastąpić mordowaniem. 
Dyscyplina w zorganizowanej przez OUN Bandery UPA była zastąpiona terrorem, za najmniejsze przewinienia, a tym bardziej ucieczkę z UPA, stosowano karę śmierci przez rozstrzelanie przed oddziałem, czasem nawet przez odrąbanie głowy przed oddziałem, o czym mówią dokumenty autorstwa OUN: 
Do wszystkich oddziałów UPA im. „Bohuna”. Rozkaz nr 4. Powołany Sąd Polowy w dniu 1 XI 43 r. w sprawie aktów oskarżenia; 1) kozaka Bojka Jakowa ... 2 Bura Iwana ... 3) Marczenki Iwana ... 4) Sawczuka Stepana ... 5) Oneszczuka Stepana ... 6) Klimaka Panasa ... 7) Kołudiuka Fedora ... uznając winnymi za zbrodnię dezercji, działalności na szkodę UPA ... postanawia wydać wyrok śmierci przez rozstrzelanie. Wyrok śmierci na wszystkich wykonano w dniu 1 XI 1943 r. Sława Ukrainie! Z innego dokumentu: Wyrok ... Dnia 23 IV 1943 r. ... sprawdziwszy sprawę oskarżonego Martynowskiego Mykoły – Mucha ... pod zarzutem prowokatorskiej działalności w szeregach UPA i OUN ... skazuje oskarżonego Martynowskiego Mykołę – Muchę na karę śmierci przez odrąbanie głowy przed oddziałem UPA …
Dlatego Taras Bulba-Borowiec pytał Przywództwo OUN Bandery: O co wy walczycie? O Ukrainę, czy waszą OUN? O Państwo Ukraińskie, czy o dyktaturę w tym państwie? O naród ukraiński, czy tylko o swoją partię? Na to pytanie nauka polska nie dała dotąd odpowiedzi, bezkrytycznie, ze względów politycznych przyjmując, że OUN Bandery walczyła o niepodległość Ukrainy. Nie każde niezawisłe państwo jest w interesie narodu: w jego interesie nie jest państwo, w którym u władzy jest, stosujący dyktaturę i terror, ruch ideologiczno-polityczny. 
Przyczyny mordów banderowskich 
Określenie „mordy banderowskie” za względu na metody i przyczyny dotyczy zarówno mordowania ludności cywilnej przez formacje OUN Bandery, jak i formacje OUN Melyka. Nie przypadkowo nauka sowiecka nie podjęła tematu nacjonalizmu ukraińskiego, będącego ukraińską odmianą faszyzmu. Przyczyny tej „wstrzemiężliwości” doszukiwać się należy w obawie przed porównywaniem zbrodniczej praktyki władz ZSRR w odniesieniu do „wrogów narodu”, których, co prawda, nie zniszczano masowo, oszczędzano w jakiś sposób rodziny, ale podobieństwo jest oczywiste. Poza tym, jak widać ze wspomnianego źródła sowieckiego, [13] nauka sowiecka nie rozróżnia nacjonalizmów, jak widać z literatury przedmiotu, ona wszystkie ideologie o zabarwieniu narodowym określa jako „nacjonalizm burżuazyjny”, do takich nacjonalizmów zalicza ona również rządy Ukraińskiej Republiki Ludowej z 1918 roku, mimo, że na jej czele stali: socjalista (nie w bolszewickim wydaniu) Mychajło Hruszewśkyj, Symon Petlura i socjaldemokrata Wołodymyr Wynnyczenko. Nauka sowiecka (i polska też) nie zauważa faktu, że do końca XIX stulecia na Ukrainie nie ukształtował się nacjonalizm w rozumieniu europejskim. 
Zajmująca się stosunkami polsko-ukraińskimi nauka polska weszła na błędną drogę, doszukując się przyczyn nieistniejącego „konfliktu polsko-ukraińskiego” w zaszłościach historycznych – w wojnach kozackich czy hajdamackich, które nie miały podłoża narodowego, tylko społeczne, jak też w polityce wobec mniejszości narodowych II RP. Nauka ta nie zauważa przy tym, że ta polityka nie odbiegała od polityki innych państw europejskich tego czasu i że była ona skierowana do wszystkich mniejszości narodowych w Polsce, a jednak ten fakt nie wywołał takich następstw, jak wyrzynanie ludności polskiej przez inne mniejszości, na przykład białoruską. Mało tego, nauka ta mówi o „wzajemnym wyrzynaniu się” ludności polskiej i ukraińskiej w latach 1943-1944. Nauka ta z uporem nie podejmuje badań zasad ideologicznych i założeń politycznych ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego, którego formą zorganizowaną była i pozostaje nadal Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów. Dlaczego? Czy przyczyną tego stanu jest, spowodowane przez ignorancję naukowców, lekceważenie zasad ideologicznych i założeń programowych OUN, która przecież jest zwieńczeniem ukraińskiego ideologiczno-politycznego ruchu, czy też z powodu braku badań w tym zakresie, spowodowanym poprawnością polityczną? Na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi udzielić trudno, jednak z bacznej obserwacji nauki polskiej wyciągnąć można wniosek, że główną przyczyną niepodejmowania badań w omawianym zakresie są pobudki polityczne. Sprowadzają się one do następującego twierdzenia: od 1946 roku, od rozpoczęcia „zimnej wojny” Zachodu przeciwko ZSRR, w szczególności po upadku ZSRR, struktury nacjonalizmu ukraińskiego pozostają na usługach Zachodu, są one pomocnymi w realizacji polityki USA wobec Rosji, a pomocnika nie należy obarczać mianem faszysty, który dopuścił się zbrodni ludobójstwa. Badanie ideologii i programów OUN właśnie do tego prowadzi. Dowodem braku zainteresowania przez naukę polską ideologią nacjonalizmu ukraińskiego jest fakt, że w 2006 roku, po dokonanym przekładzie na język polski doktryny D.Doncowa, po propozycji wydania tego przekładu pod adresem wszystkich uniwersytetów w Polsce, w tym KUL-u i Uniwersytetu im. Stefana Wyszyńskego w Warszawie, z żadnej uczelni, a także z IPN, nie było pozytywnego odzewu. Jednak przekład został wydany,
Wskazanym więc, a nawet koniecznym, jest omówienie głównych cech nacjonalizmu ukraińskiego, który na Zachodzie kwalifikuje się jako nacjonalizm integralny, to znaczy będący ukraińską odmianą faszyzmu. 
Na założycielskim I Kongresie OUN w 1929 r. ta organizacja przyjęła na uzbrojenie ideologiczne doktrynę Dmytra Doncowa. Zgodnie z tą doktryną (ukraińska) nacja jest gatunkiem w przyrodzie i jako taka pozostaje w permanetnej walce o byt i przestrzeń z innymi nacjami. [16] Zgodnie z tą doktryną nacja kieruje się wyłącznie wolą, jest zwolniona od wszelkich nakazów czy zakazów moralnych. Jedną z najbardziej charakterystycznych cech woli jest bezwzględność wobec innych. Żadne zasady nie mogą zabronić, aby słabszy uległ przemocy silniejszego ... Dlatego tylko filistrzy mogą absolutnie odrzucać i moralnie potępiać wojnę, zabójstwa, przemoc ... W wydanej po wojnie w Kanadzie pracy, będącej przedrukiem nauk sprzed wojny, [18] stanowiącej uzupełnienie Nacionalizmu, D.Doncow pisał: Trzeba być za lub przeciw. Kto nie z nami, ten przeciwko nam ... Bezpardonowe wytrzebienie szkodników wśród swoich krajanów ... musi się pojawić grupa, aby zachwycić jednych, porwać drugich i - usunąć trzecich ... wbić tę wiarę i tę prawdę w zbałamucone przez chwieją dobę i obce wpływy mózgi swego narodu, bez żalu zwalczając niedowiarków ... 
Zgodnie z doktryną D.Doncowa na czele nacji stał wódz nacji, który miał do dyspozycji mniejszość inicjatywną, stosującą wobec reszty nacji ukraińskiej, nazywanej przez Doncowa „bydłem”, „czernią” itp., twórczą przemoc. Tą „mniejszością inicjatywną” byli członkowie OUN, na wzór „czarnych koszul” Benito Mussoliniego i „brunatnych koszul” Adolf a Hitlera, stanowili oni gwardię nacjonalizmu ukraińskiego. To ona, w szczególności „Służba Bezpeky” OUN Bandery, masowo mordowała ludność ukraińską , co wynika z dokumentów. 
Integralny nacjonalizm ukraiński jest odmianą faszyzmu, w tym i tylko w tym należy upatrywać przyczyny masowego mordowania ludności ukraińskiej, autor niniejszego opracowania, jak wspomniano na wstępie, szacuje, że z rąk OUN Bandery w latach 1941-1950 padło co najmniej 80 tysięcy ofiar. Tę działalność, obok niszczenia mienia kołchozowego i samorządowego, OUN kwalifikuje jako „walkę z komunizmem”, zaś autor niniejszego opracowania kwalifikuje ją - w odniesieniu do „kałakutów” i „łacinników”, jako ludobójstwo (genocid), zaś w odniesieniu do pozostałych przypadków, jako zabójstwa masowe, dokonywane z przyczyn ideologiczno-politycznych, to znaczy nie ulegającą przedawnieniu zbrodnię przeciwko ludzkości. 
Nauka polska (i ukraińska) dotąd nie biorą pod uwagę faktu, że w okresie międzywojennym Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów była członkiem faszystowskiej międzynarodówki, dokument autorstwa W. Martyncia, protokołującego jedno z posiedzeń tej organizacji, która miała nazwę „Zjazdu Zagranicznych Narodowych Socjalistów” z siedzibą w Stuttgarcie, pieczę na którą z ramienia NSDAP sprawował min. J.Göbbels, opublikowano pięć lat temu. [20] 
Ludność ukraińska była mordowana przez członków ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego z przyczyny zasad ideologicznych i założeń programowych OUN. Nie mają racji ci polscy historycy, którzy doszukują się innych przyczyn zabójstw ludności polskiej, bowiem u podstaw mordów masowych na tej ludności, jak i ukraińskiej, leżały motywy ideologiczne i polityczne. 
Ksiądz grekokatolicki, doktor chrześcijańskiej teologii, były członek OUN, Jurij Fedoriw, tak ocenił ideologię OUN: Ideologia nacjonalizmu ukraińskiego ... tu wymagało się zaprzeczenia wszystkiego – ojca i matki, Boga i sumienia, prawa i etyki, miłości bliźniego i uczuć osobistych. 

Toronto, styczeń 2007 r. Dr hab. Wiktor Poliszczuk 

 

 

 

 

Zapraszamy do przeczytania listów otwartych kierowanych do Władz Polski przez Wiktora Poliszczuka:

 

http://www.kki.pl/piojar/polemiki/rubiez/osad/listy.html


 
Copyright ©2007 Janusz Stankiewicz