POLSKI  

    ENGLISH
 * Strona początkowa
 
 * Lwowska gwara
 * Lwowskie melodie
 * Lwowska Fala
 * UPA - Polemika
 * Kresy w ciemności
 * Koś. Św. M. Magd.
 * W. Poliszczuk
 * Co z tą Polską ?
 * Szkoła im. MM - Lwów
 * Kresy dzisiaj - galeria
 * Obrona Lwowa 1918
 * Pamiętamy ...
 * Białoruś- Dni swobody
 * Krwawa Wigilia
 * Fala nienawiści
 * Zjazd Kresowian
 * Kwestia żydowska
 * Jak było ze zdjęciem
 * Umorzenie ???
 * Teki edukacyjne
 * Zabić po raz drugi
 
 * Nauczyciele - Lwów
 * Księża z Wołynia ...
 * Stowarz. "Podkamień"
 * Na kolanach ...
 * Czcić bohaterów ...
 * Przedmowa do ...
 * Kresowa księga ...
 * Nowa historia ...
 * Obrazy J. Lewczaka
 * Propagandowa ofen...
 * Liczenie ofiar ...
 * Legenda o „Birkucie”
 * Ukraińcy 1944 - 56
 * Zagłada Kresów
 * Sprawa Szeptyckiego
 * Bandera
 * Terror. akcje OUN
 * Legenda o Baligrodzie
 * Rzecz o cierpieniach
 * Wigilie Polskie
 * Żniwo nienawiści
 * Historia życia
 * Historia Polski wg. ...
 * Męczennicy Humania
 * Mordy w Nyrkowie
 * Czerwonogród
 
 
 * Czytelnicy piszą ...
 * Czytelnicy piszą cz. 2
 
 * Poszukuję rodziny
 
 
 * Aktualności
 * Informacje
 * Informacje cz. 2
 * Polemiki
 * Polecamy
 
 * Archiwum wiad. 1
 
 * Ważne Adresy
 * Kontakt
 * Linki
 
 * Rok 1939
 * Rok 1940
 * Rok 1941
 * Rok 1942
 * Rok 1943
 *  * 01.43 - 04.43
 *  * 05.43 - 07.43
 *  * 08.43 - 09.43
 *  * 10.43 - 12.43
 * Rok 1944
 *  * 01.44 - 02.44
 *  * 03.44
 *  * 04.44
 *  * 05.44 - 06.44
 *  * 07.44 - 09.44
 *  * 10.44 - 12.44
 * Rok 1945
 *  * 01.45 - 03.45
 *  * 04.45 - 06.45
 *  * 07.45 - 09.45
 *  * 10.45 - 12.45
 * Rok 1946
 * Rok 1947
 * Rok 1948
 * Bibliografia
 
 * Netreba
 * Wywiad S. Srokowski
 * Krwawe zapusty
 * Lwów, Ural, Komi
 * Sąsiedzi z Marcelówki
 * Pierwsze wspomnienia
 * W Mogilnie
 * Pamiętnik Bronisławy
 * Młyny w Horochowie
 * Stasia Stefaniak
 * Józefa Nowak
 * Śpię w ubraniu
 * Na Podolu
 * Huta Stara
 * Msza w Łodzi
 * Bołdury i Leszniów
 * Mord w Maniowie
 * Tej nocy przyszli
 * W Radomiance
 * W wigiliny wieczór
 * Wspomnienia Albiny
 * Milowce
 * Hurby, gmina Buderarz
 * Cepuchy, p. lwowski
 * Milowce, p. Czortków
 * R. Szymanek
 * Z. i R. Schab
 * A. Sienkiewicz
 * Maria Roch
 * M. Sikorski
 * E. Świstowski
 * K. i A. Sidorowicz
 * Byłam Podolanką ...
 * St. Bochenek
 * Aniela Sowa
 * W. Świderski - Kuty
 * Wspomnienia Leokadii
 * Wspomnienia Wiktorii
 * Wsp. Grusiewicz
 * Wsp. Z. Dolecki
 * Wsp. B. Sawa
 
 
 * woj. tarnopolskie A - J
 * woj. tarnopolskie K - P
 * woj. tarnopolskie R - Ż
 * woj. tarnopolskie dod.
 * woj. tarnop. dod. nr. 2
 * woj. tarnop. dod. nr. 3
 * pow. przemyślański
 
 * woj. lwowskie A - J
 * woj. lwowskie K - P
 * woj. lwowskie R - Ż
 
 * woj. stanisław. A - J
 * woj. stanisław. K - P
 * woj. stanisław. R - Ż
 * woj. stanisław. dod.
 
 * woj. wołyńskie
 
 * woj. lubelskie
 
 * Polegli w walce z UPA
 
 * Wykaz zm. zesłańców
 * Kołdyczewo (Litwa)
 * pow. nowogródzki
 * Baranowicze
 * Olejów
 * Huta Pieniacka
 * Kol. Ludwikówka
 
 * Zgłoszenia Czytel.
 
 * dzieci - naz. A - B
 * dzieci - naz. C - D
 * dzieci - naz. E - G
 * dzieci - naz. H - J
 * dzieci - naz. K
 * dzieci - naz. L - Ł
 * dzieci - naz. M - O
 * dzieci - naz. P - R
 * dzieci - naz. S - Ś
 * dzieci - naz. T - W
 * dzieci - naz. Z - Ż
 
 * woj. tarnopolskie
 
 * woj. wołyńskie A - J
 * woj. wołyńskie K - M
 * woj. wołyńskie N - R
 * woj. wołyńskie S - Ż
 
 * Galicja wschodnia
 
 * woj. lwowskie
 ** pow. Bóbrka
 ** pow. Brzozów
 ** pow. Dobromil
 ** pow. Drohobycz
 ** pow. Gródek Jag.
 ** pow. Jarosław
 ** pow. Jaworów
 ** pow. Lesko
 ** pow. Lubaczów
 ** pow. Lwów
 ** pow. Mościska
 ** pow. Przemyśl
 ** pow. Rawa Ruska
 ** pow. Rudki
 ** pow. Sambor
 ** pow. Sanok
 ** pow. Sokal
 ** pow. Żółkiew
 
 * woj. stanisławowskie
 ** pow. Dolina
 ** pow. Horodeńka
 ** pow. Kałusz
 ** pow. Kołomyja
 ** pow. Kosów Huculski
 ** pow. Nadworna
 ** pow. Rohatyń
 ** pow. Śniatyń
 ** pow. Stanisławów
 ** pow. Stryj
 ** pow. Tłumacz
 ** pow. Turka
 ** pow. Żydaczów
 
 * woj. tarnopolskie
 ** pow. Borszów
 ** pow. Brody
 ** pow. Brzeżany
 ** pow. Buczacz
 ** pow. Czortków
 ** pow. Kamionka S.
 ** pow. Kopyczyńce
 ** pow. Podhajce
 ** pow. Przemyśl
 ** pow. Radziechów
 ** pow. Skałat
 ** pow. Tarnopol
 ** pow. Trembowla
 ** pow. Zaleszczyki
 ** pow. Zbaraż
 ** pow. Złoczów
 
 * woj. wołyńskie
 
 
 
 * Historia Kresów
 * Widoki Polski N. Orda
 * Drohobycz 1919-29
 * Kaźń Prof. lwowskich
 * Cm. Obrońców Lwowa
 * Cm.Obr.Lwowa-galeria
 * Cm. Łyczakowski
 * Cm. Łyczak.-galeria
 * Kamien. Pod. -galeria
 * XIII Zjazd Kresowian
 

GENEALOGIA

 

Genealogia

Poszukiwanie przodków

 
 * Więźniowie Pawiaka
 * Więźniowie Dachau
 * Ravensbruck
 * Virtuti Militari
 
 
 * Katalog stron
 * Top Lista
 * Top List

 

 

ZGŁOSZENIA CZYTELNIKÓW

 

 



30 sierpnia 2010 

Jestem córką zamordowanego przez bandy UPA
Wacława Cisińskiego. Został On zabity przez banderowców w czasie pogromu w pobliżu wsi Cepuchy, powiat i województwo Lwowskie. Jak wynika z relacji pani Ireny Ratusznej, co jest zgodne z opowiadaniem mojej mamy Marii Cisińskiej, żony Wacława, wydarzenie to miało miejsce dnia 27 lutego 1944r. Dodam jeszcze, że mój tato urodzony był 10 października 1914r., a więc w dniu śmierci miał niespełna 30 lat, był mieszkańcem Jaryczowa i pracował jako urzędnik w Nadleśnictwie we Lwowie. Niestety, Jego imię i nazwisko nie zostało umieszczone na liście poległych na Kresach. Bardzo proszę uzupełnić w/w listę wpisując na niej informacje dotyczące mojego taty. 
Serdecznie pozdrawiam, 
Czesława Meryk z domu Cisińska

 



Proszę o umieszczenie na litach zamordowanych 
Bronisława Stanisława Okęckiego.
Mieszkał we wsi Markopol. Tam zamordowano rodzine Gworków. Mój Wuj 
Okęcki mieszkał u nich podczas wojny, tak donosi w roku 1943 ( wrzesień, 
październik ). Potem nie ma już żadnych listów ani innej korespondencji.
Byłam w roku 2009r w Markopolu, ale nie uzyskałam dokładnych informacji. 
Kiedy to sie stało i w jakich okolicznościach. Nawet zasugerowano mi że 
uciekł do sąsiedniej wsi ( nie znam nazwy ) i tam miał stracić zycie. W 
spisie ludzi pomordowanych jest podane że w Markopolu zginęło 6 os. ale 
nieznanych bo zaznaczone jest NN. Czy w tym jest rodzinia Gworkow czy jest 
jeszce informacja o innych osobach ?
Bardzo proszę o zamieszczenie informacji z nazwiska o Bronisławie Okeckim 
ur. 6.08.1893 Borowica Duża , rodzice to Edmund Okecki ( też zamordowany w 
1919 r) i Eliza z Mogilnickich. 
Barbara Rochala



Na wstępie chciałabym bardzo podziękować za stworzenie tak ciekawej strony. Bardzo doceniam Pańskie starania, aby ujawnić prawdę o ludobójstwie na Kresach. Mam nadzieję, że takich osób jak Pan będzie coraz więcej, i że pamięć o ofiarach OUN-UPA i cierpieniu ludzkim nie odejdzie wraz z ostatnimi świadkami tego okrucieństwa. Jestem wnuczką repatriantów z Wołosowa (woj.stanisławowskie). Dlatego tematyka kresowa jest tak mi bliska. Dziadkowie zdołali uciec przed mordami w Wołosowie, ale część rodziny jeszcze tam została i kilka osób zostało zamordowanych przez banderowców m.in. Błondek Kazimierz wraz z ojcem 03.44r. w Wołosowie (są umieszczeni na liście ofiar). Kazimierz Błondek był siostrzeńcem mojej Babci. Jego ojciec to Marcin Błondek. Z opowiadań mojej Babci wiem, że 1944r. w Wołosowie banderowcy bestialsko zabili również jej rodzonego brata Juliana Wosia, był młynarzem w Wołosowie. Dziadkowie już nie żyją, ale Oni ich przeżycia i przykre wspomnienia oraz nasi bliscy zamordowani na Kresach zawsze pozostaną w naszej pamięci.

Bardzo proszę o dopisanie do listy zamordowanych przez UPA:

Błondek Marcin (ojciec Kazimierza Błondka) zabity 03.1944r. w Wołosowie gm.Przerośl pow. Nadwórna woj. Stanisławów

Julian Woś (młynarz z Wołosowa) syn Wojciecha i Zofii( z domu Baran) Woś, miał około 35 lat, zabity w 1944r. w Wołosowie gm. Przerośl pow. Nadwórna woj. Stanisławów

Nina


 

Moja babcia została zamordowana we wsi PÓŻNIKI koło Nowosiółki pow . Buczacz. Byłam tam w 1975 są 2 zapadłe doły, w których leżą pomordowani. Wsi nie ma. Rosną tyko dzikie drzewa owocowe.

Karolina Sawka


 

 

 

Kolonia Ludwikówka.

Polska kolonia,gmina i parafia Młynów powiat Dubno, która została
spacyfikowana przez Niemców i nacjonalistów ukraińskich dnia 13 lipca 1943
roku.
W wyniku tej tragedii życie straciło ponad 170 Polaków – głownie mężczyzn i
młodych chłopców, jak również kobiet.
Do dnia 15 lipca 2013 roku ustalono następującą listę pomordowanych
mieszkańców kolonii Ludwikówka, jak również Polaków z okolicznych
miejscowości, którzy tego dnia przebywali w Ludwikówce ..


ANTONOWICZ PIOTR, lat 16
ANTONOWICZ STANISŁAW, lat 27
ANTONOWICZ STANISŁAW lat 45
ANTONOWICZ PAWEŁ , lat 55 (ojciec)
ANTONOWICZ BRONISŁAW, lat 17 (syn)
BOROWIEC JÓZEF
BOROWIEC (żona Józefa)
BRONIK WŁADYSŁAW
BRONIK (starsza kobieta)
BRZOZOWSKI ANDRZEJ, lat 31
BRZOZOWSKI FRANCISZEK, lat 50
BRZOZOWSKI STEFAN,lat 29
CIERPIAŁ JAN
CURZONOWSKI
DREWIENKOWSKI JÓZEF
DREWIENKOWSKI ADAM (syn Józefa)
DREWIENKOWSKI WALENTY ( z Karolinki)
GOLA WŁADYSŁAW lat 43
GOLA WŁADYSŁAW lat 52
GOLA JAN lat 42
GOLA STANISŁAW, lat 18
GOLA KAZIMIERZ lat 21
JAROSZ WŁADYSŁAW, lat 42
JASIŃSKI STANISŁAW lat 30
KAFEL JÓZEF lat 20
KALBARCZYK FRANCISZEK, lat 34
KALBARCZYK JAN, lat 66
KALBARCZYK JÓZEF, lat 48
KARASIŃSKI PIOTR, lat 49
KARKOCHA MICHAŁ, lat 16
KARKOCHA WAWRZYNIEC, lat 40
KASZYCKI JAN, lat ok. 28
KŁAK ANTONI lat 48
KOBUSZYŃSKA AGNIESZKA (starsza kobieta)
KOŁODZIEJSKI
KOŁODZIEJSKI (dwaj bracia)
KONOPKA ADAM
KONOPKA WŁADYSŁAW (syn Adama)
KONOPKA PAWEŁ
KSIĄŻEK JULIAN
KSIĄŻEK, JULIAN , lat 14 (syn Juliana)
KUCHARSKI FELIKS lat 26 ( z Młynowa)
KWAŚNIK ADAM, lat 70
KWAŚNIK ANTONI
KWAŚNIK CZESŁAW,lat 20
KWAŚNIK FRANCISZEK
KWAŚNIK JÓZEF, lat 45 (ojciec)
KWAŚNIK JÓZEF, (syn Józefa)
KWAŚNIK MIECZYSŁAW,lat 22
KWAŚNIK STANISŁAW
KWAŚNIK TADEUSZ lat 22
KWAŚNIK WOJCIECH, lat 42
ŁUKASZCZYK WŁADYSŁAW.
MAŚLANKA (mężczyzna)
MATUSZELAŃSKI, lat 45
MICHALSKI ANTONI, lat 60
MICHALSKI STANISŁAW, lat 33 (syn Antoniego)
MICHALSKI JAN,lat 31(syn Antoniego)
MIDURA ANNA,lat 75
MIDURA BOLESŁAW,lat22
MILLER MIECZYSŁAW lat 35
MRÓZ, lat 26
MUCHA WŁADYSŁAW lat 42
NOWICKI JÓZEF, lat 42
NOWICKI BOLESŁAW,lat22
OSIJEWSKI JÓZEF
OSIJEWSKI PIOTR
PARADOWSKI PAWEŁ
PIKUS ALEKSANDER lat 18
PICZYŃSKI JAN, lat 25
PICZYŃSKI LEON, lat 28 (brat Jana)
PUZIO (mężczyzna)
ROGACZ (mężczyzna)
ROGACZ STANISŁAW lat 60
ROGALSKI JAN, lat 30
ROGALSKI SERAFIN, lat 27
SIWEK (mężczyzna)
SIWEK (mężczyzna)
SKAWIŃSKI JAN, Jan, lat 16
SKAWIŃSKI JAN, lat 39
SOBIESKI
STASAL JAN ,lat 50
SZCZUKIEWICZ JAN (ojciec)
SZCZUKIEWICZ (syn Jana)
SZCZUKIEWICZ (syn Jana)
SZCZYPIÓR (mężczyzna)
SZEWCZYK JAKUB (ojciec)
SZEWCZYK ADAM (syn)
SZEWCZYK JAN lat 20
SZWED FELIKS lat 28
SZYDŁOWSKI STANISŁAW lat 50 (ojciec)
SZYDŁOWSKI KAZIMIERZ lat 17 (syn Stanisława)
ŚWIGOŃ ANTONI lat 28
ŚWIGOŃ JAN, lat 54
ŚWIGOŃ KATARZYNA (starsza kobieta)
TOMCZYK PIOTR,
TOMCZYK PIOTR, lat 26
TYNKOWSKI
TYOŃSKI JAN, lat 32
WOJCIECHOWSKI
WOJTASIK ADAM,lat 20
WOJTASIK MIECZYSŁAW,lat 18
WOLAŃSKI KAZIMIERZ lat 35
WÓJCIK JÓZEF,lat 22
WÓJCIK ANTONI, lat ok. 26
WÓJCIK JAN, lat ok. 28
ZARÓD
ŻMUDA


Nadal poszukiwane są osoby mogące udzielić jakichkolwiek informacji związanych z kolonią Ludwikówka.



Anna Sobkiewicz - Foremska




 

Odszukaliśmy dalszą gałąź naszej rodziny z dawnych ziem odzyskanych.
Od nich dowiedzieliśmy się, że we wrześniu (19.09.1939 roku) w miejscowości Uwsie została zamordowana przez UPA Melania Filus (1919-1939) wraz z ojcem Ludwikiem Filusem, matką Marią Filus z domu Kluz oraz kuzynką Hanna Filus- córką Stanisława Filusa. Józef i Bronisław Filus synowie Ludwika przeżyli a następnie powrócili w okolice Jasła.
Co ciekawe zachowało się tylko jedno zdjęcie z tej miejscowości właśnie Melani (siedzi) i Hanny.
Proszę o sprostowanie danych.

 

 


 

Wspominam pamięć tragicznie zmarłego kapłana,który był przyjacielem moich rodziców ks.Józefa Wieczorka proboszcza parafii w Pieniakach.Został zamordowany przez "striłców NKWD" w 1941 roku .Wtedy to Sowieci wprowadzali podstawy komunistycznego ustroju na terenach R.P. przez nich okupowanych,a więc naukowy ,marksistowski materializm ,wyzwolenie z zabobonów - mordując księży,wywożąc na Sybir zakonnice,burząc,albo przekształcając światynie ..w magazyny nawozów sztucznych.Księdza wyprowadzono z kościoła ,zaraz po nabożeństwie .Prowadziło go dwóch konwojentów drogą wiodącą z Pieniak do Podkamienia .Jego umęczone ciało odnaleziono potem w okolicach "pasiołka" Małyniszki.Przez kilka kolejnych dni nie pozwolono zrozpaczonym utratą duszpasterza parafianom księdza pochować!Spoczywa na cmentarzu w Pieniakach Mimo iż od jego tragicznej śmierci minęło już tyle lat ..i mimo,iż w Pieniakach już nie mieszkają Polacy,ani katolicy - jego grób jest starannie ,jak na warunki ukraińskie ,przez miejscową ludność pielęgnowany.

Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie !

Stanisław Wodyński


 

Pomordowani przez U.P.A. w miejscowości Myców pow. Hrubieszów w dniu 27.04.1944 r. 


Rodzina Gierusów (4 osoby):
· Julian Gierus (mąż)
· Maria Gierus (żona)
· Władysław Gierus (syn)
· Jan Gierus (syn)

Rodzina Kaczorów (6 osób):
· Kaczor (mąż)
· Jego żona
· Kazimierz Kaczor (syn)
· Franciszka Kaczor jego żona (z domu Nikodem)
· Ich dwoje małych dzieci

Rodzina Maruchniaków (3 osoby):
· Maruchniak (mąż)
· Jego żona
· Maria Maruchniak (córka)

Rodzina Nikodemów (4 osoby)
· Walenty Nikodem (mąż)
· Jego żona
· Janina Marciś (córka)
· Stefania Marciś (wnuczka)

Rodzina Pukasów (3 osoby):
· Piotr Pukas
· Jego żona
· Maria Pukas (córka)

Rodzina Sawickich (3 osoby):
· Władysław Sawicki 
· Jego matka 
· Małe dziecko
(żona Ukrainka z dzieckiem uciekła do Przemysłowa (obecnie Peremysłowyczy) do rodziców Worobiejów).

Wieś Myców 

Rodzina Białosowskich (3 osoby):
· Józef Białosowski
· Syn
· Syn
Żona Ukrainka deportowana do ZSRR w 1947 r.

Rodzina Piotrowskich (3 osoby):
· Władysław Piotrowski
· Syn
· Syn
Żona Ukrainka deportowana do ZSRR w 1947 r.


Wszystkich zamordowano za pomocą pałek lub kolb od pistoletów.
W miejscu straceń jest grób upamiętniający pomordowanych.




Pomordowani przez U.P.A. w Przewodowie pow. Hrubieszów
w dniu 19.03.44 r. - 11 osób.

Rostrzelani.

Rodzina Błaszczaków (4 osoby):
· Błaszczak Wojciech l.44 (ojciec)
· Błaszczak Kazimiera l. 18 (córka)
· Błaszczak Stanisław lat 14 (syn)
· Wojner Edward l. 21 (zięć)

· Nikodem Zofia l. 19 (zamieszkała w Mycowie, zamordowana w Przewodowie w drodze do Łaszczowa, siostra Franciszki Kaczor, córka Walentego Nikodema z Mycowa)

· Musiniak Genowefa l. 16 ( zamieszkała w Mycowie, zamordowana w Przewodowie w drodze do Łaszczowa)

· Rodzina Maryńczaków 3 osoby,

· Rodzina Michałków 2 osoby.

Jedna osoba p. Bronisława Wojner matka Edwarda Wojnera uratowała się, chowając się pod kamiennym fundamentem drewnianego Kościólka, który później został spalony, była świadkiem mordu, w nocy dotarła do Łaszczowa, opowiadając tam hiobowe wieści.

Powyższe informacje uzyskałam od P. Marii Dorosz (żona Edwarda Wojnera, córka Wojciecha Błaszczaka, synowa Bronisławy Wojner), jeszcze żyje i mieszka w Przewodowie pow. Hrubieszów. W Przewodowie w miejscu straceń jest grób z wypisanymi nazwiskami pomordowanych przez U.P.A.




Pomordowani przez U.P.A. wieś Rzyczki (obecnie Riczky) pow. Rawa Ruska 17.04 i 20.04 1944 r.

Symboliczny grób pomordowanych znajduje się na cmentarzu w Chodywańcach, pow. Tomaszów Lub.

Napis NA NAGROBKU: 

NIE ZEMSTA LECZ PAMIĘĆ I MODLITWA ZA
OFIARY LUDOBÓJSTWA DOKONANEGO 17 KWIETNIA 1944 ROKU PRZEZ BANDY UPA
NA LUDNOŚCI POLSKIEJ
W MIEJSCOWOŚCI RZYCZKI ZABORZE
BOŻE! ABY NASZA ZIEMIA RODZINNA
NIGDY WIĘCEJ NIE ZAZNAŁA CIERPIEŃ, KRWI I ŁEZ
PROSIMY CIĘ PANIE !!!



PRZYSIÓŁEK SZUBARY:
Zielińska Anna lat 28
Jej córka Stanisława lat 9
Jej syn Jak lat 3
Saletra Michał lat 80
Saletra Józef lat 60
Biłan Anastazja lat 50
Pich Franciszek lat 60

PRZYSIÓŁEK WYDRA (NOGALE)
Baran Stanisław lat 60
Miziuk Jan syn Józefa lat 30
Baran Maria lat 50
Cymerman Marcin lat 72
Baran Agnieszka lat 22
Nogal Maria lat 50

PRZYSIÓŁEK BLICH
Mikołądra Piotr lat 60
Jego żona lat 55
Cymerman Paweł lat 22
Cymerman Łukasz lat 9
Cymerman Władysław lat 7


PRZYSIÓŁEK DÓŁ
Długosz Jan lat 40
Długosz Łukasz lat 65
Długosz Marcin syn Łukasza lat 24

WIOSKA ZABORZE
Pelc Franciszek lat 55
Jego żona Maria lat 50
Koprowski Władysław lat 22
Koprowska Katarzyna lat 20

PRZYSIÓŁEK SZEWNIA
Długosz Michał lat 60
Słowik Anna lat 24
Pochodeńko Agnieszka lat 60
Kogut Michał lat 55
Makolądra Józef lat 58
Jańczuk Jan lat 60
Olecka Anastazja lat 50

PRZYSIÓŁEK GÓRA
Długosz Marcin lat 65
Długosz Mila lat 35
Pomagel lat 40
Górak Jan lat 50
Kliman Jan lat 55
Makolądra Józef lat 30



 

Zamordowani w Przedrzymichach Małych

Zamordowani czterej młodzi Polacy w Przedrzymichach Małych z 17 na 18 lutego 1944 r. (trzech mieszkało we wsi, czwarty przyjezdny ze Lwowa):
-
Marian Adamowicz 
- (?)
Bajda - przyjechał ze Lwowa w odwiedziny do brata
-
Tadeusz (?) Danielewicz
-
Jan Stebelski

Pozdrawiam serdecznie, łącząc najlepsze życzenia świąteczne i noworoczne
Zbigniew Moszumański


 

Fragmenty zapisków ojca Tadeusza Chrobaka opracowane przez p. Andrzeja Biernata .
W dniu 12 grudnia 2009 r. przypada 20 rocznica śmierci ks. Tadeusza Chrobaka. 
W jednym z zeszytów ks .Chrobak zapisuje to co wydarzyło się w okolicy Netreby pow. Zbaraż :

Pomordowani 20.V.1943 w Witkowcach koło Kołodna.
1.
Berbeć Piotr 
2.
Błaszczyszyn Marcin 
3.
Borcz Władysław 
4.
Kazimirów Marcin+12.VI.1943.

Pobici w Kołodnie 14 lipca 1943(3/4 17).-Tu wymienia 95 nazwisk. 

1.
Franciszek Liśkiewicz 
2.
Maria Liśkiewicz,jego żona 
3.
Albina(bratowa Franciszki) 
4.
Kazimierz(ojciec Franciszka)
5.
Anna Liśkiewiczowa (matka) -Zamordowani kulami dum- dum w piątek 24.9.1943 w południe kiedy to przy granicy na wołyńskiej stronie pod Glińczukami kopali ziemniaki. 

Następnie ksiądz przedstawia 181 nazwisk , wiek osoby i pokrewieństwo z zapisem B.Lisowczyzna. 

W Stadarni pod Kołodnem zamęczono siekierami9/10.VII.1943.

1.Sienkiewicza Wawrzyńca(dwóch synów uciekło)
2.Sienkiewicza Wawrzyńca żonę 
3.Sienkiewiczówna Maria(24 lata)
4.N.(20 lat) 
5.N.(16 lat) 
6.Kazia(14 lat) 
7.Atwinowskiego N.(żona i córka uciekły).

We wsi Bolizuby koło Kołodna zabito 18.VII.1943
.
1.Franciszkę Kalencha(wdowa),50 lat 
2.Maria Kalencha(córka Franciszki),żona Ładyszczuka Aleksandra(Ukraińca) 
3.Henryka syna Mari 2 lata 
4.N. syna Mari(2 miesiące).

13.VII.43.Pod Wilsonową Wolą(=Kniażyniem) padł postrzelony ks. kanonik Murawiec pob. w Wisznowcu w drodze do Netreby?

Dnia 21.VII(środa)1943 Zabili bandyci w Witkowcach następujących starców Polaków,nie mogących uciekać:
1. Liskiewiczowa Anna:71 lat
2. Liśkiewicza Adama:48 lat(ułomny kaleka) 
3. Szynkaruk Marcin(80 lat) 
4. Ciura Marcelina(85 lat) 
5. Murza Franciszek (80 lat) 
6. ?
Dnia 8.10.1943 r. zginęli w czasie nocnego napadu na wieś Netrebę. Zginęli następujący uciekinierzy wołyńscy( razem 6 netrebskich)
1.Gabryk Marta 
2.Liśkiewicz Rózia 
3.Kozołóbska Julia
4.Wójcicki Piotr(ok. Lat 58)
5.Tkacz Franciszek(udusił się dymem w piwnicy) 
6.Tkacz Antonina 
7.Tkacz Franciszka- udusili się 
8.Tkacz Maria
9.Gruszka Aniela.
10.Berbeć Maria 
11.Marciniak Stefania z Glińczuk.
12.Berbeć Kazimierz- Pochowani wspólnie w Netrebie w sobotę 9.X.1943 r. o godz 5 wieczór.

S Służebniczki M.P.N. ze Starej Wsi
S. Anastazja Bartosz(66 lat w zgromadzeniu .46 lat)
i S. Amelia Witolda Borkowska(41 lat w zgrom.22 lata),które pracowały w Połowcach(pow. Czortków) 5 km od Dżuryna)zostały porwane w nocy z dnia 16 na 17 stycznia 1944 i razem z 25 Polakami z Połowiec i zamordowane w okrutny sposób-22 stycznia znaleziono zwłoki w lasach koło Jagielnicy (pow. Czortków),przywieziono do Połowiec i pochowano we wspólnym grobie. Wiadomość ta napełniła serca nasze głębokim smutkiem(tak pisze M. Gen. Przełożona Eleonora Jankiewicz do sióstr)

Opracował: Andrzej Biernat 23.11.2009 na podstawie zeszytów ojca Tadeusza Chrobaka.
Fragmenty wybrała Iwona Kopańska - Konon


 

 

 

Dzień dobry Pani Iwono

Przesyłam informację na temat ukraińskich mordów na polakach w Żabiniu
i Pomorzanach,
,które uzyskałem od siostry i kuzyna mojego dziadka.

Według relacji
Franciszki Krawec z domu Żółkiewicz (82 lata) zamieszkałej obecnie w
Pławuczy Wielkiej okręg tarnopolski
w czasie wojny mieszkanki Żabinia.
Nazwiska zamordowanych, które przypomniała sobie Pani Franciszka to
1)
Bogusławski
2)
Jan Twardowski-kowal zamieszkały niedaleko szkoły
3)
Piller
4)
Kempiński
Zabójstwa w Żabinie nie miały charakteru jednorazowego napadu.
Ginęły osoby przyłapane poza domem, a zabójstw mieli dokonywać sąsiedzi.

Według relacji Leona Żółkiewicza zamieszkałego obecnie w Byczynie (Opolskie)
w czasie wojny w przysiółku " za górą"-części Pomorzan
W chwili napadu pan Leon był w niemieckiej niewoli, a informacje miał
uzyskać od księdza z Pomorzan.

Napad na przysiółek " za górą" nastąpił w noc przed niedzielą palmową.
Dokonało go około 300 Ukraińców, w części przybyłych z Wołynia a w
części ludzi z sąsiedztwa.
Partyzantom z Wołynia miał przewodzić niejaki Zielenyj i ten dążył do
wymordowania Polaków.
Przywódcą drugiej grupy, dążącej do natychmiastowego wysiedlenia
Polaków był Bulbakow.
(obaj ponoć wyemigrowali do Kanady)
W wyniku napadu miało zginąć 51 osób. Między innymi brat Pana Leona,
Władysław Żółkiewicz, liczący w chwili śmierci 32 lata.

Niedawno Pan Leon uzyskał od Adeli Wynnyczok z domu Żółkiewicz
(Zamieszkałej we Lwowie córki zamordowanego Władysława)
informację, że na cmentarzu w Pomorzanach ustawiono pomnik z
nazwiskami wszystkich ofiar.)

Próbowałem potwierdzić ten fakt u ks. Andrzej Reminca, który jest
obecnie proboszczem w Brzeżanach a jednocześnie obsługuje parafię w
Pomorzanach.
Niestety adres e-mail jaki zdobyłem ( st_andreas@arambler.ru) jest
chyba nieprawidłowy, bo nie udało mi się skontaktować z księdzem
Andrzejem

Pozdrawiam
Jacek Loks 


 

 

Witam 
Holikowie - - 15 osób - - 4.10.44 - Germakówka - - Krzywcze Górne - Borszczów 

według moich informacji 4-10-1944r. zginęli moi przodkowie Holikowie z Germakówki. Spalono też dom moich pradziadków Holików.W domu był prapradziadek
Emil Holik ,pradziadek Józef Holik i jego zona Emilia .
Józefowi obcięli głowę .
Mój dziadek
Franciszek Holik (pracownik kolej), który przyszedł do swoich rodziców na obiad , bo tam chodził gdyż do domu miał daleko, mieszkał na ul. Leśnej, znaleziono go w sieni zabitego .
Jadwiga Holik Poniatowska wraz z małym Krzysiem - 9 miesięcznym ,zona Adama Poniatowskiego zabitego na weselu u Szczerbów, na mostku do domu Holików leżał zabity żołnierz radziecki, pracował on razem z moim dziadkiem Franciszkiem na kolei, nazwiska jego nie znam.
Julian Holik został zastrzelony miał 11 lat był pięknym chłopcem, miał głowę w białych lokach ,znaleziono go w kącie koło pieca.

Tyle osób z mojej rodziny było zamordowanych i spalony dom rodzinny Holików 

Z tego co wiem to wszyscy leża na cmentarzu w Germakówce.
Stanisław Holik zmarł w Germakówce 
Takie ja mam informacje odnośnie tego dnia w 1944 r 

Poszukuje tylko informacji odnośnie ,mojej babci Joanna Kowalska Holik nikt o niej nie wie co się stało , mój tata tylko mówi ze zmarła mu na rekach a rodzina Kowalskich mieszkala w Zaleszczykach i Iwaniu 

Byc może ta informacja się pani przyda o moich dziadkach i pradziadkach a może pani ma jakieś wieksze informacje odnośnie Germakówki 
Pozdrawiam 

Zuzanna Holik
.


 

 

Gajewski Jan zamieszkały Oktawin, gm. Mikulicze, pow. włodzimierski został zamordowany przez UPA. 
Kiedy z sąsiednich kolonii dochodziły wieści,że Ukraińcy mordują - moja rodzina spakowałanajpotrzebniejsze rzeczy i udała się do Włodzimierza. W niedzielę 11
lipca 1943 roku, nie było ich już w kolonii. Kilka dni później, w tygodniu - grupa mężczyzn, m.in brat Władysławy - Jan postanowili wrócić do Oktawina i zbadać sprawę - czy można wrócić lub chociaż zabrać resztę dobytku. Jan już nie powrócił. 
Został ukrzyżowany przez UPA na drzewie, nago.
Zawsze był eleganckim człowiekiem, nosił krawat.
I tenże jedynie krawat oprawcy mu zostawili.

Karolina Kuczewska.


 

 

Moi przodkowie zostali tam na zawsze
Przeglądałam liste zamordowanych w woj. tarnopolskim w pow. Buczacz. 
W dniu 25 lutego 1945r w Zaleszczykach Małych zostali zamordowani( roztrzelani) moi krewni :
dziadek
Szewczuk Józef
babcia
Antonina Szewczuk zd. Kłos 
oraz ich dzieci
Michał Szewczuk i Janina Szewczuk
Przeżył mój tata Stefan i jego brat Jan poniważ dzięki Bogu nie było ich w domu byli na wojnie. 
Ich siostra Katarzyna też przeżyła ponieważ tę noc spędziła w Jazłowcu u mojej mamy, która wraz ze swoimi rodzicami i rodzeństwem w dzień 24 lutego po nie przespanej nocy z 23/24 lutego 1945r (już wtedy banderowcy byli w Zaleszczykach Małych, ale tylko 
narobili dużo hałasu i straszyli Polaków) ucieki do miasta. 
Bardzo prosze o umieszczenie ich na liście zamordowanych. Wiem, że to ich nie 
wskrzesi ,ale ważna a może najważniejsza jest pamięc o nich.
Nie mam żadnych zdjęć swoich krewnych, wszystko tam zostało. Jesli ktoś wie o 
ich pochówku , lub mogile będę bardzo wdzięczna za wiadomość. Pozdrawiam 

Krystyna Szewczuk-Zyss


 

 

Na wstępie pragnę podziękować za informacje dotyczące dokonanych zbrodni przez bandy upa i zamieszczoną listę osób pomordowanych.

Nie znalazłam na niej moich dziadków Marii i Tomasza Szczepańskich.
Wielka szkoda, że moja mama i tato już od dawna nie żyją,Ja natomiast posiadam mało informacji na ten temat od rodziców. Wiem, że moi dziadkowie mieszkali przed wojną i w czasie wojny w Słobódce Bołszowieckiej nad rzeką Gniła Lipa.W rzece tej moja mama Bronisława z domu Szczepańska,będąc dzieckiem nieraz kąpała się.W 1940 roku mama z moim ojcem i bratem przedostała się do rodziny taty do Centralnej Polski. Natomiast moi dziadkowie tam pozostali wierząc,że nic im się nie stanie.Babcia i dziadek byli bardzo lubiani przez sąsiadów Ukraińców, Żydów.
Bestialsko zostali zamordowani przez (prawdopodobnie) babci chrzestnego syna Ukraińca "banderowca".
Nie wiem nawet gdzie są pochowani .Nie znam dokładnie daty ich śmierci czy był to rok 1943 czy 1944.
Bardzo proszę o umieszczenie moich dziadków na liście pomordowanych przez bandy upa.
Ku ich pamięci.
Szczepańska Maria,Szczepański Tomasz zam.Słobódka Bołszowicka nad rzeką Gniła Lipa.
Urszula Giera


 

We wsi Krowatka pow. Łuck upowcy zamordowali młodego Polaka

 

Tą osobą najprawdopodobniej był mojego pradziadka syn-Czesław Grabowski.

Pozdrawiam

Czesław Kamiński

Zdjęcie z pogrzebu

 

Czesław Grabowski - najstarszy syn Jana i Stanisławy z d. Uglis, zamordowanego przez nacjonalistów ukraińskich - pogrzeb prawdopodobnie w kościele w Wronczynie.


 

Szanowni Państwo, 

We wrześniu bieżącego roku mija 70 rocznica mordów dokonanych na Polakach przez nacjonalistów ukraińskich w miejscowości Jakubowce, gm. Budyłów, pow. Brzeżany, woj. Tarnopol.
Jesteśmy byłymi mieszkańcami Jakubowiec i naocznymi świadkami tych wydarzeń. Obaj mieszkaliśmy w Jakubowcach do początku marca 1944r. Przeglądając w internecie listę Polaków pomordowanych w Jakubowcach zauważylliśmy następujące nieścisłości:

Cwik - Józef – powinno być: Ćwiok Józef

Cwik –x – 4 osoby – maszym zdaniem należałoby usunąć, ponieważ z rodziny Ćwioków zginął tylko Józef

Kędziora – Emil ---09.39.....
powinno być:
Kędziora – Emil --- 18.09.39 – Jakubowce – Budyłów – Brzeżany

Kędziora----18/19.09.39 – Ceniowo .... – naszym zdaniem należałoby anulować, ponieważ w Jakubowcach z rodziny Kędziorów zginął tylko Emil
(N.B. poprawna nazwa wsi brzmi Ceniów )

Krężel – Paweł – syn Wojciecha –18/19.09.39 – Ceniowo ....
powinno być:
Krężel – Paweł – syn Wojciecha --- lipiec 1941 – Jakubowce—Budyłów- Brzeżany
(N.B. poprawna nazwa wsi brzmi Ceniów )

Krężel – Wojciech ---18/19.09.39 – Ceniowo....
powinno być:
Krężel – Wojciech --- 18/19.09.39 – Jakubowce – Budyłów- Brzeżany

Krężel – x --- 09.39 – Budyłów --- Brzeżany - z tego co słyszeliśmy w Budyłowie nie było Krężlów i naszym zdaniem tę informację należałoby usunąć;


Persak – x – 3 osoby – należy usunąć ten wpis ponieważ z rodziny Persaków w Jakubowcach zginęły tylko dwie osoby tj. Karol i Władysław (tzn. mój, czyli Tadeusza Persaka, dziadek i ojciec)

Persak- Karol –-- 18.09.39 – Budyłów --- Brzeżany
winno być:
Persak- Karol ––lat 64 - 18.09.39 – Jakubowce—Budyłów – Brzeżany (ojciec Władysława Persaka)

Persak – Władysław - -- 18.09.39 – Jakubowce- Budyłów- Brzeżany
powinno być:
Persak- Władysław- lat 30- 18.09.39- Jakubowce-Budyłów-Brzeżany (syn Karola)

Rogalski – Leon – według nas nie było takiego mieszkańca w Jakubowcach, prawdopodobnie chodziło o mojego(tzn. Tadeusza Pesaka) wuja, Leona Rogawskiego, który nie zginął i nikt z rodziny Rogawskich nie zginął.

Rogalski – x – 4 osoby – według nas nie było takiego nazwiska w Jakubowcach, 


W „Liście Zamordowanych ...” brak następujących nazwisk:

Garstka Jan –18/19.09.39 – Jakubowce-Budyłów- Brzeżany
Gołyźniak Stanisław - 18/19.09.39 – uciekinier spod Grybowa (Małopolska), który przyjechał do swojej rodziny (Jędrusików) i został zamordowany w Jakubowcach-Budyłów- Brzeżany
Gołyźniak Wojciech - 18/19.09.39 – (brat Stanisława) uciekinier spod Grybowa (Małopolska), który przyjechał do swojej rodziny (Jędrusików) i został zamordowany w Jakubowcach – Budyłów – Brzeżany 

Kruczkowa –x - - Kwiecień 1944r. – Jakubowce-Budyłów-Brzeżany (zagrzebana w gnojowisku na byłym gospodarstwie Józefa Bema)

Studnicka Balbina – 18/19.09.39 – Jakubowce- Budyłów – Brzeżany



Serdecznie pozdrawiamy i mamy nadzieję, że nasze poprawki wzbogacą wiedzę zainteresowanych na temat mordów we wsi Jakubowce.

Łączymy wyrazy szacunku,

Edward Erazmus i Tadeusz Persak

 


 

Wykaz zamordowanych w Hraniach 6 kwietnia 1943r

Zakopani w stodole Andrzeja Bielawskiego:
1 Dominika (Domicela) Bielawska zd Pierzecka
2-5 Andrzej Bielawski jego żona Paulina, synowie Paweł i Aleksander
6-8 Narcyz Bielawski jego żona Malwina, syn Józef
9-10 Jan Bielawski i jego żona IN
11-16 Piotr Bielawski syn Andrzeja jego żona IN,4 dzieci IN
17-20 Tomasz Bielawski syn Piotra, jego żona Katia (Ukrainka), 2 synów


Zakopani w stodole Adama Pierzeckiego:
1-2 Adam Pierzecki i jego żona Emilia
3-5 Janina Pierzecka zd Bielawska, dzieci Julian i Roman
6-10 Narcyz Pierzecki jego żona Stefania, dzieci Kazimierz, Narcyza, Janina
11 Anastazja Pierzecka zd Turowska
12 Karol Turowski ojciec Anastazji (w dniu 6.04.1943 przyjechał w odwiedziny ze wsi Osowa)
13 Bielawski Marian syn Narcyza (jako jedyny z rodziny Bielawskich pochowany z Pierzeckimi)

Szczegółowych informacji o miejscu zakopania zwłok udzielił w 1970 roku mieszkaniec Hrań Ukrainiec Gil, sąsiad Piotra Pierzeckiego. Opowiadał również, że Polacy spędzeni w jedno miejsce byli pilnowani przez Ukraińców i pojedyńczo zabijani. Następnie ich domy spalono.

Również 6.04.1943 Ta sama banda UPA, ( która napadła na Hranie) zamordowała polskich mieszkańców w Tryputni m.in. rodziny dwóch braci Sakiewiczów.

7.04.1943 W polskiej wsi Brzezina zamordowali prawie całą wieś. Tylko nieliczni uciekli. Natomiast z Gajówki Dubina uratował się tylko Stanisław Domaradzki. Tam zamordowano jego ojca, matkę i siostrę.

Znanych z nazwiska jest, więc 36 osób. Ilość zamordowanych w polskiej wsi Brzezina może sięgać ok 100-150.

...6.04.43 Był to wtorek, gospodarze jak to na wiosnę wywozili na pola obornik i zrzucali go z wozu na pole, co pewną odległość .Córki Piotra Pierzeckiego Genowefę i Ludwikę oraz ich kuzyna Jana Pierzeckiego właśnie przy takich pracach zastał napad bandy na wioskę. Uciekły, więc do lasu. Ojciec Jana Pierzeckiego Narcyz wrócił wozem do domu...

... Podczas gdy banderowcy z UPA palili i zabijali pierwszych mieszkańców wioski (Tomasza Bielawskiego wraz z rodziną) Władysław Pierzecki mąż Janiny Bielawskiej uciekł na pole i zagrzebał się w jednej ze świeżo przywiezionych kup obornika. Widział stamtąd jak mordują jego rodzinę i innych mieszkańców, jak palą polskie domy . Nocą uciekł do lasu.

...On i Jan Pierzecki po wojnie wyemigrowali do USA. W latach 70-tych przyjechał Władysław Pierzecki do Polski i pojechał na Ukrainę do Hrań. Pozostała tam jedynie studnia Piotra Bielawskiego.
Rodzina Jana i Felicji Gronkowskich (5 dzieci najmłodsze 2 tygodnie) mieszkającą w Bereźnicy, gdy usłyszała, że w Hraniach mordują i palą domy uciekła do lasu z zamiarem powrotu do swojego domu, gdy to się uspokoi. Rano następnego dnia matka wyszła z lasu i dochodząc do wioski widziała juz dym nad swoim domem. Napotkana przypadkiem znajoma Ukrainka popukała się w czoło, co miało znaczyć, że natychmiast trzeba lasami uciekać w stronę Polski. Wszyscy ocaleli i zamieszkali w Olsztynie.

Tomasz Bielawski s. Piotra i Dominiki mieszkał w Hraniach. Ożenił się w Kościele katolickim z Ukrainką Katią (Katarzyną) został zamordowany na wygonie za domami wraz z żoną i dwoma małymi synami.

Mordów dokonywały bandy UPA. Miejscowi Ukraińcy czy to ze strachu czy przekonania nie brali w tym udziału.
BYŁO TO 6 kwietnia 1943 r. Polskie domy zostały spalone.

Mieszkający w Hraniach żydzi wcześniej zostali wywiezieni przez Niemców.

Andrzej Drabczyk

  


 

Mój dziadek Jan Pszon zastał zamordowany 1943r /prawdopodobnie w sierpniu, wg opowiadania mojego ojca był to początek żniw/ we własnym domu w Dziedziłowie woj. Tarnopolskie . Świadkowie tego zdarzenia jeszcze żyją i chętnie udzielą wszelkich informacji.

J. Pszon


 

Proszę o dołączenie do listy zamordowanych przez Ukraińców w lipcu 1943 roku we wsi Wierzchów powiat Zdołbunów moich dziadków 

Antoniego Szczyglewskiego lat80 . Babcię 

Bronisławę Szczyglewską lat 79.Stryjęnkę 

Weronikę Szczyglewską z domu Hana lat40 

Syna stryjenki Weroniki i Adolfa  - Władysław Szczyglewski lat18. Oraz pana 

Stanisława NN pochodzenia polskiego. 

Ostatnie trzy osoby są pochowane na cmentarzu prawosławnym w Wierzchowie . Babcia i Dziadek nie wiemy gdzie są pochowani. 

Z poważniem Tadeusz Szczyglewski ur w Wierzchowie.


Zwracam się do Państwa z uprzejmą prośbą o wpisanie na listę Polaków
zamordowanych w Galicji przez bandy UPA mego dziadka Stanisława Reitera.

Stanisław Reiter, sołtys, Obrońca Lwowa, 20.07.1944r. Pietnice -Dobromil - Przemyśl"
Niektóre dane z życiorysu dziadka.
Stanisław Reiter, syn Stefana, ur. 11.04.1896. w miejscowości Pietnice, gmina Dobromil,
powiat Przemyśl.
19 marca we Lwowie za obronę Lwowa i Kresów Wschodnich w r. 1918-1919
został odznaczony
przez Dowódcę Armii Wschód gen. Rozwadowskiego odznaką honorową
"Orlęta" nr 41240.
Przez dwie kadencje był sołtysem w miejscowości Pietnice, gdzie
wybudował Dom Ludowy.
W1938 został odznaczony Krzyżem Brązowym za działalność na polu społecznym.
Był również założycielem i Prezesem Związku Strzeleckiego w tej
miejscowości oraz Prezesem
Ochotniczej Straży Pożarnej.
20.07.44r. został uprowadzony i zamordowany przez policję ukraińską. Miejsce pochówku nie jest znane, gdzieś w lesie koło Dobromila.

Z góry Państwu dziękuję i łączę wyrazy szacunku.

Ryszard Reiter


Niedawno szukajac informacji o Kamionce Strumilowej na internecie, 
natrafilam na kontakt w sprawie Ludobojstwa ludnosci na
Kresach.Bardzo mnie to zainteresowlo, bo choc juz dawno szukalam 
sposobu na uczczenie pamieci mego brata Tadeusza, ktory zostal 
zamordowany na Kresach, to jakos wszystko bylo bez skutku.
Niestety nie znalazlam go na liscie opracowanej przez Pania, p. 
Lapszynska i p. Stankiewicza, a chcialabym, azeby na niej byl.
Tadeusz CHOINA w wieku lat 20 zostal bestialsko zamordowany przez Ukraincow
w Kamionce Strumilowej.
Bozena Trylska ( nee CHOINA )


 

We wsi Binduga 
mieszkali moi rodzice, Karol i Józefa Mikołajczuk z trojgiem dzieci, Bronisławem, Karoliną i Zofią. 
Józefa i Bronisław Mikołajczuk zostali zamordowani w 1943 roku przez Ukraińców. Karol z dwiema córkami przeżył.
Zofia Kotula z . Mikołajczuk

 


Uwsie parafia Bieniawa, gmina Kozowa, pow. Brzeżany,
Wg przekazów rodzinnych moja rodzina została zamordowana przez UPA we wsi
Ludwik Filus zginął z całą rodziną. Z żoną, której imienia nie znam i dzieckiem.
Podobno przeżył tylko Bronisław.
Niestety nasze poszukiwania Bronisława nie dały rezultatu.
Rodzina Filus mieszkała we wsi Uwsie (w dobrach hrabiego Henryka Szeliskiego) od początku XX wieku.
Brat Ludwika Józef powrócił do rodzinnego Jasła przed I Wojną Światową. 
Drugi brat Franciszek wyemigrował do Brazylii. Na swoje nieszczęście Ludwik pozostał we wsi Uwsie, gdzie został zamordowany przez UPA
Może ktoś ma informacje o mojej rodzinie?
Rodzinnej miejscowości?

Ireneusz Honkisz

16,11,09

Witam ponownie
Odszukaliśmy dalszą gałąź naszej rodziny z dawnych ziem odzyskanych.
Od nich dowiedzieliśmy się, że we wrześniu (19.09.1939 roku) w miejscowości Uwsie została zamordowana przez UPA Melania Filus (1919-1939) wraz z ojcem Ludwikiem Filusem, matką Marią Filus z domu Kluz oraz kuzynką Hanna Filus- córką Stanisława Filusa. Józef i Bronisław Filus synowie Ludwika przeżyli a następnie powrócili w okolice Jasła.
Co ciekawe zachowało się tylko jedno zdjęcie z tej miejscowości właśnie Melani (siedzi) i Hanny.
Właściwie do Jasła powrócił Jan Filus z rodziną syn Józefa. O samym Józefie nie mamy informacji.

Proszę o sprostowanie danych.
Honkisz Ireneusz 



Mogę uzupełnić także informację o Klisowskim ps. Drucik z Armii Krajowej we Lwowie. Był nim Lesław Klisowski, podchoraży, ur. 16. 06. 1916 roku we Lwowie, odznaczony Krzyżem Walecznych za obronę Warszawy w 1939, łacznościowiec i stad pseudonim Drucik! Był to syn Stefana, nauczyciela, brata mojego dziadka, Leona Kazimierza. Stefan Klisowski razem z 5 członkami rodziny został zamordowany w 1943 roku. Byli to żona: Katarzyna z d. Żurkowska, córka Zofia (1924), syn Tadeusz (1913) i jego dwoje dzieci: Ryszard (1937) i Dorota (1941).
Po śmierci zostali wrzuceni do studni przez oprawców z UPA/OUN. Na Pana stronie wyliczeni sa hurtem jako Klisowscy- 6 osób.

Ryszard Mieczysław Klisowski


Może ktoś uzupełni los członków mojej rodziny.

Pietrzykowska Marianna - primo Voto Snopek ( widziana z rozrąbaną głową, ale nie zostało przekazane w jakim miejscu to było). Mogła to być Kol. Kolanówka. Zginęła także jej synowa, a moja ciocia - młoda kobieta w wysokiej ciąży - została żywcem spalona w stodole.
Poszukuję także świadka męczeńskiej śmierci
Zdzisia Gawła lat 5 ze wsi Tomaszów, gm. Derażne. Ktoś go widział prowadzonego uwiązanego za szyjkę za pomocą zaciskającej sie petli przez Ukrainców i podnoszonego w górę na tej pętli, gdy kaci prowadzący dziecko szli przez ukraińską wieś Postójne. Stały tam przy drodze gromady rozmawiających ze sobą ukraińskich ludzi. Wtedy prowadzący dziecko unosili koromysło do góry i dziecko zawisało w powietrzu machając rączkami i nóżkami, bo się dusiło. Ludzie ze zgrozą odwracali głowy nie chcąc na to patrzeć .A kaci byli ubawieni reakcją dziecka i przy następnej gromadzie ludzi powtarzali teatr.
Zginął też jego starszy braciszek
Julek.
Otylia Szabelska z d. Snopek z KOl. Polanówki gm. Derażne pozostawiła dla bezpieczeństwa swoje dwie małe córeczki u pewnych ludzi, których nie udało nam sie ustalić. Dzieci zaginęły bez śladu. Kto wie coś na ich temat?
Filip i Helena Furmanek ze wsi Tomaszów gm. Derażne. Wiadomo tyko,że zostali napadnięci i wymordowani na drodze do Równego .
Zaginął bez śladu także syn Filipa
Feliks Furmanek aresztowany przez Rosjan w Kol. Radomiance i wywieziony w głąb Rosji. Ostatnie listy przychodziły z Archangielska.
Janina Stefaniak
jankasno@wp.pl


ksiądź KILAR -- proboszcz w parafii w STUPNICY POLSKIEJ
w roku 1942 został aresztowany przez Rosjan. Związany i posadzony na furze z gnojem i w taki demonstracyjny sposób wywieziony na oczach
całej społeczności. Wywieziony do więzienia w Drochobyczu, do Bygidek tam męczony, przesłuchiwany i tam stracił życie.
Parafianie próbowali odzyskać ciało kochanego proboszcza, ale ich starania spełzły na niczym. CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI.

KAROL SAMOJEDNY [ ..01.1921=25.04.1944 ]
ZAMORDOWANY przez UPA -- miał 23 lata.
Syn Jana Samojednego (1860-1935) i jego trzeciej żony Rozalii z d. Kamińskiej ( 1895-1976) , urodzony w Stupnicy Polskiej.
W obronie ludności i gospodarstw w Stupnicy Polskiej powstał
oddział SAMOOBRONY CYWILNEJ, które miała czuwać nad bezpieczeństwem ludności, zwłaszcza w nocy. 
W noc z 24/25 . 04.1944 pełnił wartę nocną, został pojmany przez ukraińskich banderowców z UPA i zabrany na polanę pod las. Tam został bity, maltretowany i zabity.
Na miejscu zbrodni pozostały po nim tylko ślady krwi, guziki od jego marynarki i latarka, którą miał przy sobie.
Ciała nigdy nie odnaleziono !!!!!!!!! CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI.

ALICJA WÓJCIK-MORAWSKA


Proszę o dołączenie do listy ofiar osób z mojej rodziny.
Gaweł Jan zamordowany koło własnego domu we wsi Tomaszów, gmina Derażne i jego żona Bronisława zamordowana wraz z mężem, a także ich dwaj synowie - Julian lat 9, oraz Zdzisław lat 5. Julek zamordowany obok martwych rodziców lub w gospodarstwie sąsiada Ukraińca Witoszki, młodszy Zdzisiek prowadzony na koromyśle z założoą pętlą na szyję przez ukraińską wieś Postójne i duszony przez podnoszenie koromysła w górę. Momentu zgonu dziecka nikt nie widział ze znajomych.
Furmanek Filip i córka jego Helena zamordowani na drodze do Rónego w lipcu 1943. Jego żona Marianna została zamordowana 25. 03. 1943 w Tomaszowie.
Snopek( młoda kobieta w wysokiej ciąży)(jej imię nieznane), została spalona żywcem w stodole wraz z innymi Polakami w okolicach Janowej Doliny lub na Polanówce. data nieznana Rok 1943.
Pietrzykowska Marianna, wdowa po Antonim Pietrzykowskim i Snopku Stanisławie, zamordowana w okolicach Janowej Doliny lub Polanówki. Zamieszkała w Kol. Polanówka.gm. Derażne.
Szabelska Barbara - kilkuletnia dziewczynka i jej siostrzyczka o nieznanym imieniu. Miejsce nieznane, ale w gminie Derażne. Mieszkały w Kol. Polanówka.
O wymordowaniu Tomaszowa, wraz z wieloma nazwiskami opisane jest w książce Powroty na Wołyń Krzemionkowskiej Łowkis.
Janina Stefaniak



Chciałbym dopisać do listy osób zamordowanych przez Ukraińców w powiecie 
tarnopolskim moją babcię:
Weronika Noga z domu Miczkowska,
którą zamordowano topiąc z kamieniem u szyi w rzece Sered 12 lutego 1945 we wśi Krzywki koło Mikuliniec

Noga Stanisław



Lista zamordowanych przez Ukraińców mieszkańców kolonii Półbieda, gm. Stydyń Wielki, pow. Kostopol.

30 marca 1943 r. Ukraińcy w bestialski sposób zamordowali tam 65 osób: 

Borek Józef
Borek Marianna
Borek Eugenia

Dębska Leokadia
Dębska Kazimiera
Dębski Eugeniusz 

Kowalczyk Jadwiga
Kowalczyk Wiktoria
Kowalczyk Robert 
Kazimiera Strzyżykowska


Kowalczyk Antoni - 4 osoby
Kowalczyk Józef - 4 osoby
Kuś - 3 osoby
Kamaszewski - 2 osoby
Puchacz - 2 osoby
Ciesielski - 5 osób
Strzyżykowski - 2 osoby
Dudzik - 6 osób
Kurowski - 5 osób
Grzyb - 2 osoby
Ochnio - 2 osoby
Kornatowscy - 13 osób
Kozieje - 5 osób




Dzięki Pani pracy i innych osób zaangażowanych w sprawę dokumentowania tych tragicznych wydarzeń, pamięc o pomordowanych na Wołyniu nie zginie.

Irena Borek, Władysława Dębska i Janina Dębska

 



Pani Iwono witam Pania i pozdrawiam. Bardzo Pani dziekuje za opublikowanie listy Zamordowanych w Wojewodztwie Tarnopolskim (Dodatkowa lista nr 3) Tam wlasnie na tej liscie znalazlam nazwisko i imie mojej babci Karoliny Kulaczkowskiej ktora zostala prawdopodobnie spalona 10|11 luty 1944r. Byl to masowy mord. Nastepne nazwisko to Kazimierz Kulaczkowski to moj dziadek a maz Karoliny Kulaczkowskiej. On nie zginol wtedy dziadek byl ranny. Zmarl 1954r w Olawie. 

Jadwiga Kowalewska (Kulaczkowska).




W okresie masowych ludobójstw w Eleonorówce mieszkała moja babcia ze swoją
rodziną. Wg jej relacji, część rodziny ze strony jej matki zginęła tam z rąk Ukraińców.
Wśród ofiar babcia wspomina m.i.n brata swojej matki -
Władysława (lub
Włodzimierza - nie jest pewna)
Rosponda i kilka innych osób, których
imion nie może sobie przypomnieć.
Z poważaniem

Justyna Sodo
 




Zamordowani w dniu 3 Marca 1944 wg wpisu w księdze zmarłych Parafii 
Rz.-Kat. Dźwiniaczka - Dekant Borszczów

Podczas przeglądania mikrofilmów w/w parafii natrafiłem na wpisy zgonów
i pochówków sześciu osób, z których tylko trzy znajdują się na Pani listach osób zamordowanych w województwie tarnopolskim. Wszystkie te osoby zostały zamordowane (occisus - mors violanta) w dniu 3 marca 1944r. a wpisów i pochówków dokonał ks. Józef Muszyński w dniach 5 i 6marca. Są to: Wagner, Józef, ur. 9 II 1886r., syn Augusta i Pauliny Krzesińskiej - zamieszkały, Dźwiniaczka #44 - pochowany 6 marca; Wagner, Kazimierz, ur. 29 kwietnia 1910r., syn Józefa i Rozalii Kołodziejczuk -
zamieszkały, Dźwiniaczka #44 - pochowany 6 marca; i Wagner, Stanisław,
ur. 8 czerwca 1925r., syn Józefa i Heleny Oliszyńskiej - zamieszkały,Dźwiniaczka #44 - pochowany 6 marca.

Natomiast, nie znalazłem na Pani listach następujących osób:


1.
Łątkowski, Eugeniusz, ur. 22 listopada 1899r., syn Marcina i Anny Domańskiej, mąż Józefy Krzyżańskiej - zamieszkały, Łatkowce - pochowany
6 marca.
2.
Łątkowska, Józefa, ur. 10 czerwca 1904r., żona Eugeniusza, córka Piotra Krzyżańskiego i Antoniny Dąbrowskiej - zamieszkała, Łatkowce +
pochowana 6 marca.
3.
Słowiński, Władysław, ur. 10 marca 1908r., syn Mikołaja i Marii Garbuliwskiej, maż Józefy Czaplińskiej - zamieszkały, Łatkowce #27.

W załączeniu przesyłam elektroniczne fotografie księgi zgonów z wpisami
które przytoczyłem powyżej.

Warto zaznaczyć, że w Dźwiniaczce, w majątku hr. Heleny Kęszyckiej-Koziebrodzkiej, znalazł schronienie i rozwinął bardzo owocną pracę duszpastersko-charytatywną na Podolu Błogosławiony (a już wkrótce święty - kanonizacja wyznaczona na 11 października 2009r.) Zygmunt Szczęsny Feliński, kiedy wrócił z zesłania w Rosji Carskiej.
Ponadto, jeżeli jest to możliwe chciałbym nawiązać kontakt z panem Janem
Witwickim. Otóż moja prababcia, Apolonia Hubert - Witwicka była córką Józefa Witwickiego i Magdaleny Ostrowskiej/Rubaczkiewicz?.
Jerzy Z. Hubert 

 



W sobotę dnia 19 lutego 1944 r.zostali pomordowani Polacy przez hajdomoków 
Ukraińskich w bestialski sposób w miejscowości Podkamień powiat Rohatyn woj. Stanisławowskie, goście i rodzina zaproszona na mszę żałobną.

K. Rębisz 

 



Jestem w posiadaniu oryginalnej listy pomordowanych w Podkamieniu.
Część nazwisk występuje w wykazie pomordowanych.
Na tej liście jest nazwisko zamordowanego księdza
Borzób Stanisław .
W spisach jego brakuje.
Jest 50 nazwisk.
Wysyłam kopię z kopii. Jak odszukam oryginał to postaram się go udostępnić zainteresowanym.

K. Rębisz 

 



Witam. W związku z prośbą o informacje dotyczące mordów na Kresach
podaję nazwisko cioci mojej babci, która wraz z rodziną została zamordowana przez UPA w Wigilię 1943r. we wsi Dolina k. Stryja-
Maria Bolechowska z d. Kowarzyk , (córka Franciszka Kowarzyka i Elżbiety z d. Wolf), 
Franciszek Bolechowski i ich dzieci.
Prócz tego jej siostra Joanna z d. Kowarzyk została wywieziona na Sybir z rodziną i tam zginęli.

Wioletta Pluta

 




Za kazdym razem przegladajac Strony o Wolyniu irytuje mnie troszeczke "Lista osob, ktore zginely w Jachimowce" cytowana na podstawie ksiazki p. Siemaszkow.
Otoz pod poz. 9 liczac od konca figuruje : KRALUK Helena zd. Przybys - corka Piotra i Adeli zd. Holc. Otoz moja ciocia Helena PRZYBYSZ -corka Piotra i Adeli zd. Holc nie zostala w 1943 r. zamordowana . Zamordowane zostaly jej dwie siostry
Anna Przybysz i Janina Przybysz oraz ich ciocia Antonina Sedryna zd. Holc , siostra Adeli Przybysz zd. Holc. 
Anna Przybysz i Antonina Sedryna w kosciele kisielinskim, a Janina cytuje " w drodze do Jankiewiczow?? (Zankiewiczow ??) - wg. relacjii cioci Heleny (niestety juz umarla i nie moge jej jeszcze raz popytac).
Helena zostala deportowana do Niemiec na przymusowe roboty (tak zreszta jak jej brat a moj ojciec Jozef Przybysz), stracila meza Kraluka Kazimierza, przezyla wojne, osiedlila sie na Mazurach w Pasleku i ponownie wyszla za maz za Slowik Jan, z ktorym miala 1 corke i 5 synow .

Barbara Zach zd. Przybysz

 




Nazywam sie Malgorzata Greiner(t) (prawidlowo Greiner, t dopisano po wojnie????) i jestem synowa Stefana Greiner ktory pochodzi z Mikuliczyna/Nadworna. Jego wujek Julian Greiner byl gajowym i mieszkal wraz z zona i dziecmi w lesniczowce w Mikuliczynie.
01.10.1943 roku UPA wymordowala bestialsko wszystkich:

1.
Julian Greiner ur. 12.02.1887
2.
Helena Greiner zd. Pakiet ur. 18.01.1888 
ich dzieci
1.
Jozefa,Maria Greiner ur.19.03.1913 
2.
Jan Greiner ur.06.02.1927
3.
Adam Greiner ur. 23.07.1925

Ziec:


1.
Stefan Tojeszyn ur. okolo 1912
jego dzieci.
1.
Bronislawa okolo 12 lat
2.
Stanislawa okolo 10 lat

druga zona Stefana Tojeszyn.:
1.
Michalina Tojeszyn zd. Koch

Panie Januszu ja szukam ich sladow w roznych zrodlach i nie moge nic znalezc, chociaz wszyscy mezczyzni Greiner ( szeciu braci) byli wojskowymi w I Wojnie swiatowej.
Nie ma ich tez na zadnej liscie wymordowanych przez UPA.

Mam nadzieje, ze moje informacje beda pomocne

Malgorzata Greinert 

 



Przewłocki Henryk lat 8,
Archangielskaja obłast, Pazdergomski rejon, Przysiółek Kaganowicza.

Henio ciężko zachorował na zapalenie płuc. Mama szukała wszędzie pomocy. 
Nic nie pomagało. Nie dostała zezwolenia na wyjazd z synem do szpitala. 
Praca była ważniejsza od ratowania ciężko chorego dziecka.
Mama znalazła kogoś, kto zgodził się zawieźć Henia do szpitala. Bardzo się 
martwiła, ale miała nadzieję, że uratują go.
Było jednak za późno.
Mój brat Henryk Przewłocki zmarł w szpitalnej poczekalni.
Pochowany został na cmentarzu gdzieś na Syberii.
Nie wiem gdzie.
Nie pamietam gdzie był szpital, nie wiem gdzie go pochowano.Byłem o rok 
starszy.Może ktoś mi pomoże odszukać grób mojego brata?

Richard Przewlocki

 


Prosiłbym o umieszczenie na liście ofiar nacjonalistów ukraińskich 
mojego pradziadka
Wojciecha Jakubowskiego, zamordowanego w Nowosiółce 
koło Złoczowa i pochowanego na cmentarzu tamże w okolicy kwatery 
zakonnic. Z tego co wiem to mordercy ( ponoć ukraińska policja)przyszli 
po pradziadka wieczorem, kazali się ubrać - niby na podróż do jakiegoś 
urzędu, ale powiedzieli że nie ma co ubierać się ciepło, bo to 
niedaleko. Chwilę potem rodzina słyszała trzy strzały. Został 
postrzelony dwa razy w okolicę serca i raz w głowę. Według córki 
pradziadka - żyjącej jeszcze Katarzyny Jakubowskiej - było to jesienią 
1943 roku.
Daniel Jakubowski




Natrafiłem w internecie na stronę p.Stankiewicza (www.stankiewicz.e.pl/ludobojstwo/tarnopolskie) z zamieszczonymi spisami ofiar banderowskiego ludobójstwa w tej części Podola oraz mapką Pani autorstwa z zaznaczonymi miejscowościami województwa tarnopolskiego, z których brak jest danych na ten temat .
Jako osoba urodzona w m. Bereżanka (nad Zbruczem) pow. Borszczów (01.02.1944),
zaintrygowało mnie, że moja miejscowość figuruje na tej mapce jako „biała plama”. Poczuwam się więc do obowiązku, aby w miarę możności plamę te wypełnić.
Z opowiadań mojej mamy wiem, że oboje chroniliśmy się często na noc w odległym o 3 km miasteczku Skała, gdzie była placówka wojskowa niemiecka a później sowiecka i z tego powodu było tam trochę bezpieczniej. Ojciec w tym czasie był na wojnie.
Otóż z relacji moich rodziców Anny i Michała Tokar, stałych mieszkańców ówczesnej Bereżanki , którzy obecnie mimo sędziwego wieku (ojciec lat 94, matka 88), dzięki Bogu cieszą się jeszcze stosunkowo niezłym zdrowiem fizycznym i dobrą pamięcią , przytoczę nazwiska tak Polaków jak i Ukraińców zabitych przez ukraińskich nacjonalistów.
Są to:

1.
Żołyńska Anna (żona Albina) lat 40 – 29 wrzesień 1944- Bereżanka pow. Borszczów
2.
Żołyński Bronisław (szwagier Anny) lat ok. 38 - 9 czerwiec 1944 – Bereżanka pow. Borszczów
3.
Harasym Mikołaj (Ukrainiec, pracownik silrady) lat ok.40 –rok 1945 – Bereżanka pow. Borszczów
4.
N.N. (Ukrainka - Hucułka, sekretarka silrady) – 9 czerwiec 1944 - Bereżanka pow. Borszczów.

Więcej ofiar w Bereżance nie było, przynajmniej do lipca 1945 tj. do czasu naszego wyjazdu stamtąd.
Mogę jeszcze podać- opierając się na tych samych źródłach - jedno nazwisko z sąsiedniej wsi - Trójca, a mianowicie:

-Sokołowski Kazimierz – gajowy lat ok. 50 – lipiec/sierpień 1944 - Trójca pow. Borszczów.

Przy okazji chciałem złożyć na Pani ręce wyrazy szczerego szacunku i wdzięczności dla Pani i wszystkich innych osób zaangażowanych w sprawę dokumentowania tych tragicznych zdarzeń, ku pamięci przyszłych pokoleń Polaków.

Jan Tokar

Wrocław



Urodziłam się po wojnie, ale dobrze pamiętam opowiadania rodziny, szczególnie babci i cioci, o strasznych mordach w powiecie Horodenka, a dokładnie w Korniowie /wieś na prawym brzegu Dniestru/. We wrześniu 1944 roku banderowcy bestialsko zamordowali członków mojej rodziny: Łukasz Knihnicki lat 46, jego córka Helena lat 17, syn Józef lat 18/19 - porąbani siekierami i pocięci, pochowani na podwórku własnego domu(?); tak opowiada moja starsza siostra, natomiast 80-letnia sąsiadka z Korniowa twierdzi, że pochowani zostali na cmentarzu: Anastazja Knihnicka /z domu Wąsowicz/ok. 38 lat, jej syn Tadeusz 6/7 lat, córka Krystyna 8/9 lat zamordowani i spaleni; Aniela Hawrylewicz z domu Łubyk, lat ok. 50, jej mąż Józef,lat ok. 50 pochowani w sadzie; Krzywak Antoni, lat ok.26, mieszkaniec pobliskiej wsi - Olchowiec, zabity w Korniowie, pow. Horodenka.
Jest ostatnia chwila, aby dowiedzieć się prawdy o swoich bliskich u źródła.Jeszcze kilku starszych ludzi w każdej wiosce ukraińskiej pamięta i to doskonale! tragedię Polakow. Mówią o tym szeptem i najchętniej za drzwiami swoich domostw. Wysłuchałam osobiście kilku z nich, aby potwierdzić zasłyszane w dzieciństwie tragedie. Nie czekajmy aż umrą....tam trzeba pojechać i porozmawiać z naocznymi świadkami zbrodni.

Helena Krajewska



Jakubowce,gm.Budyłów,pow.Brzeżany.
Sprostowanie.
18 września 1939 roku zamordowano
Grzegorza Erazmusa i Andrzeja Erazmusa - mojego ojca i stryja.
Prosze o sprostowanie i dopisanie - w wykazie jest Stanislaw Erazmus ( pomylka).
W Ceniowie zamrdowno - mojego kuzyna
Wrone chyba Stanisława.
W poniedziełk 18.09.1939 padli pod toporami sąsiedzi
Wojciech Krężel i Ćwiok,
a Paweł syn Krężla
(absolwent Uniwerstety Kazimierza Wielkiego we Lwowie zosał zaleziony w zbożu w czerwcu 1941r.-zmaltretowany) Edward Erazmus.
Zamordowany tez został
Wojciech Persak i jego dorosły syn, którego żywcem zakopali w ziemi.
Zginał pod toprami Kędziora ( imienia nie pamiętam)oraz kobita z drugiego końca wsi. prawie cała wieś została spalona.
Noca z 18 na 19 września poddał sie Ukraincom mały odział wojska polskiego.Wszyscy zolnierze zostali rozstrzelani i pochowani w piaskowych pagórkach między Olesinem a Ceniowem. 
Powższą gehennę opisałem w artykule opublikowanym w "Polityce" w 1994r. pt."Skończmy z rachunkami krzywd"
W 1944r.wies Jakubowce ponownie została spalona.
Mieszkańcy wsi ostrzeżeni przez ukrainskiego sąsiada schronili sie w m.Kozowa i Brzeżanach . Ofarami stali sie żydzi ukryający sie u Polaków, w tym u mojej matki Anny.

E. Erazmus

 



Zwracam się z gorącą prośbą o umieszczenie na liście ofiar ludobójstwa 
ludności polskiej na kresach.
Ojciec mój,
Józef Urbaniak, urodzony 20.04.1905 r w Rawie Ruskiej, syn 
Anny i Adama Urbaniaków, po zawarciu związku małżeńskiego w dniu 
8.07.1936 r z moją matką Anielą zamieszkał w miejscowości Ziemianka 
(Dołha Wojniłowska) pow. Kałusz woj. Stanisławów. Z wypowiedzi mojej 
nieżyjącej już matki wynika, że na początku kwietnia (1 - 4?) 1944r w 
wieczornych godzinach, widząc z oddali palący się kościół w Ziemiance, 
którego proboszczem był ks. Błażej Czuba, ojciec mój udał się tam chcąc 
zobaczyć co tam się dzieje. Do domu już nie powrócił. Z wypowiedzi 
świadków tego wydarzenia wynikało, że kościół ten wraz ze zgromadzonymi 
tam Polakami i proboszczem został podpalony przez bandę UPA i tam też 
najprawdopodobniej został pochwycony i zamordowany mój ojciec. Ja w tym 
czasie miałem 4 lata i w pamięci mej pozostały tylko mgliste wspomnienia.
Proszę bardzo o realizację mojej prośby.
Łączę pozdrowienia.

Adam Urbaniak



Jestem córką kobiety która miała zmienione nazwisko na potrzeby organizacji AK . Mama była łączniczką i drogo za to zapłaciła. Wymordowano jej najbliższą rodzinę, 

matkę Pulinę Sierżęga z d. Mauer, 

ojca Michała Sierżęgę

babcię Katarzynę Mauer z d. Tarnowska , 

brata Stanisława i Jana

którzy nie byli jeszcze pełnoletni. Stało się to we wsi Chłopiatyń na wiosnę w 1942 roku. Mama w tym czasie była z partyzantami. Nigdy tam 
nie powróciła ze strachu przed Banderowcami. Ja byłam tam 
w roku 2003 lecz nikt nawet ksiądz z parafii rzymskokatolickiej
w Żniatynie nie chciał ani też nie był" miły" aby udzielić nam 
jakiej kolwiek informacji. Wróciłam jeszcze bardziej pogrążona 
bo nie mogłam znależć mogiły mojej babci i rodziny. Żyją tam
ludzie którzy powrócili, lecz nie pamiętają nawet jak sie nazywali Ci których zamordowali. Jakie to dziwne, że dostali zaniku pamięci? Ksiądz zapytał czy przypadkiem nie przyjechałam po
spadek? Nie zrozumiał mego celu.
Bardzo dziękuje jeżeli państwo umieścicie ten mord w internecie.

Bogusia Światłowska.

 



Chciałbym poinformować o zamordowanym moim stryju we wrześniu roku 1939 przez ukraińskich nacjonalistów  w miejscowości Żuków powiat Brzeżany nazywał się
Pietruszewski. Wiem, że został zabity we własnym domu, a dom został podpalony. Znam nazwisko zabójcy mojego stryja ale nie chciałbym go podawać. Śmierć mojego stryja wiąże się z atakiem nacjonalistów na Polski pociąg wojskowy który przejeżdżał przez Żuków we wrześniu 1939 roku na front.

Najpierw go zabito a później nacjonaliści zaatakowali Polski pociąg wojskowy.
Dziękuję za to że są ludzie którzy pamiętają o okrutnych zbrodniach na wschodzie i chcą upamiętnić nazwiska tych którzy zginęli tylko dlatego że byli Polakami.
Z wyrazami szacunku 
 Piotr Andrzej P.

 


 

Mój Ojciec pochodził z Majdanu Starego powiat Radziechów. Jestem w posiadaniu listy osób, które tam zginęły.Jeden ze spisów sporządzony został przez kuzyna mego taty i jestem w jego posiadaniu. Inne nazwiska pojawiaja się w listach pisanych do mego Ojca,pisanych w czasie kiedy jako jeniec wojenny 
pracował przymusowo w Niemczech. Oczywiście nie jest to lisa pełna, ale ufam, że może być przydatna. 

Dotarłam do dwu spisów mieszkańców wsi Majdan Stary, którzy zostali pomordowani w opisywanym czasie. Jedną z nich jest lista sporządzona przez Bronisława Jasińskiego i druga, sporządzona przez Jana Jasińskiego w związku z obchodami 50 rocznicy pacyfikacji wsi Michniów w woj., lubelskim. 

Lista wujka Bronka zawiera następujące nazwiska:


1. Baran Piotr lat 51
2. Bakuliński Mikołaj lat 48
3. Bakulińska ( spaleni żywcem)
4. Długosz Władysław lat 48
5. Gawlicki Michał lat 62
6. Jasiński Michał lat 52
7. Jasińska Maria lat 42 
8. Jasińska Stanisława lat 16
9. Krzyszpin Edward lat 10
10. Łukomowski Jan lat 45
11. Pańczuk Bronisław lat34
12. Pikulska Władysława lat 60 
13. Pikulski Władysław (syn) lat 34
14. Pikulski Mikołaj lat 36
15. Ożga Michał lat 40
16. Ożga Ludwik lat 34
17. Ożga Kazimierz lat 45
18. Ożga Edward lat 16
19. Turowski Jan lat 52
20. Wiśniowski Jan lat 44
21. Zubuński lat 38

Listę tę uzupełniają listy pisane do mego ojca, gdzie wymienieni są jeszcze:


1. Wiśniowski Jacku
2. Sacharka Balij
3. J. Trochimczaków

Aresztowani i zamordowani za należnośc do AK i za posiadanie broni:


1. Bakuliński Bronisław
2. Buczkiewicz Michał
3. Gawlicki Józef ( za posiadanie broni)
4. Jasiński Kazimierz
5. Kowal Jan ( za posiadanie broni)

Wywiezieni do Niemiec:


1. Bernaś Jan 19
2. Długosz Maria 17
3. Gawlicka Maria 17
4. Jasiński Władysław 42
5. Jasiński Bolesław 19
6. Jasiński Jan 24
7. Krzyszpin Jan 44
8. Łukomowski Franciszek 46
9. Pożniak Józef 27
10. Pożniak Piotr 20
11. Ożga Jan 28 

Wywiezieni na Sybir z rodzinami:


1. Babirecki osób 2
2. Berg Piotr 1
3. Byra 5
4. Buczkiewicz 4
5. Długosz Jan 3
6. Fikiel 5
7. Gawlicki Tadeusz 2
8. Griner Stanisław z Uścia 5
9. Kuczera 6
10. Kielerman 5
11. Mozol 5
12. Ożga Piotr 4
13. Słupski Jan 4
14. Stopnicki 7

Wzięci z frontu do niewoli Niemieckiej, osadzeni w stalagach :


1. Gawlicki Franciszek
2. Ożga Michał 





Krystyna Busza de domo Gawlicka



W 1943/4r zaginął 

Józef Broda z Kamionki Strumiłowej.

Był związany z AK i z tego powodu był poszukiwany przez nacjonalistów z UPA.
Rodzina wujka musiala opuścić rodzinny Żelechów Mały z uwagi na groźby banderowców.
Poszukuję informacji o losie mojego wujka.

Krzysztof Handke 
k.handke@tulcon.pl
3.12.08



Zapoznałem się z zamieszczonymi spisami ofiar banderowskiego ludobójstwa w tej części Podola oraz mapką Pani autorstwa z zaznaczonymi miejscowościami województwa tarnopolskiego, z których brak jest danych na ten temat .
Jako osoba urodzona w m. Bereżanka (nad Zbruczem) pow. Borszczów (01.02.1944),
zaintrygowało mnie, że moja miejscowość figuruje na tej mapce jako „biała plama”. Poczuwam się więc do obowiązku, aby w miarę możności plamę te wypełnić.
Z opowiadań mojej mamy wiem, że oboje chroniliśmy się często na noc w odległym o 3 km miasteczku Skała, gdzie była placówka wojskowa niemiecka a później sowiecka i z tego powodu było tam trochę bezpieczniej. Ojciec w tym czasie był na wojnie.
Otóż z relacji moich rodziców Anny i Michała Tokar, stałych mieszkańców ówczesnej Bereżanki , którzy obecnie mimo sędziwego wieku (ojciec lat 94, matka 88), dzięki Bogu cieszą się jeszcze stosunkowo niezłym zdrowiem fizycznym i dobrą pamięcią , przytoczę nazwiska tak Polaków jak i Ukraińców zabitych przez ukraińskich nacjonalistów.
Są to:

1.
Żołyńska Anna (żona Albina) lat 40 – 29 wrzesień 1944- Bereżanka pow. Borszczów
2.
Żołyński Bronisław (szwagier Anny) lat ok. 38 - 9 czerwiec 1944 – Bereżanka pow. Borszczów
3. H
arasym Mikołaj (Ukrainiec, pracownik silrady) lat ok.40 –rok 1945 – Bereżanka pow. Borszczów
4.
N.N. (Ukrainka - Hucułka, sekretarka silrady) – 9 czerwiec 1944 - Bereżanka pow. Borszczów.

Więcej ofiar w Bereżance nie było, przynajmniej do lipca 1945 tj. do czasu naszego wyjazdu stamtąd.
Mogę jeszcze podać- opierając się na tych samych źródłach - jedno nazwisko z sąsiedniej wsi - Trójca, a mianowicie:

-
Sokołowski Kazimierz – gajowy lat ok. 50 – lipiec/sierpień 1944 - Trójca pow. Borszczów.

Przy okazji chciałem złożyć na Pani ręce wyrazy szczerego szacunku i wdzięczności dla Pani i wszystkich innych osób zaangażowanych w sprawę dokumentowania tych tragicznych zdarzeń, ku pamięci przyszłych pokoleń Polaków.

Jan Tokar
Wrocław 3.12.08



Chcę zgłosić do listy zamordowanych przez bandy UPA , mojego dziadka.

Baczyński Michał, mój dziadek, był - sołtysem we wsi - Żernica Wyżna , gmina Hoczew w powiecie – Leskim. Został uprowadzony 14.02.1947 r.i ślad po mim zaginął. 
Moja mama miała wówczas 11 lat i tak zapamiętała okoliczności śmierci swojego ojca: Banderowcy przyszli nocą, zabrali ojca,chcieli tez zabrać dorosłego brata,ale uciekł przez okno. Tej samej nocy wzięli także sąsiadów Piotra i Michała Olszanickich. Wsrod kobiet pomordowanych z wsi Żernica Wyżna jedna o imieniu Kaśka byla w ciaży. 
Rano dzieci poszły szukać choćby śladu, dokąd poszli, jednak bali sie iść daleko - nie znaleźli ani śladu. Za parę dni na drzwiach wejściowych przyczepiono kartkę z ręcznie 
nakreślonymi postaciami, które miały rożne obrażenia. Mama pamięta obcięty język i wydłubane oczy, ale było tego więcej. Nie wolno było zdjąć tej kartki pod groźba śmierci.Za kilka dni banderowcy przyszli i zabrali wszystkie zwierzęta z gospodarstwa., po kolejnych paru dniach spalili dom. Rodzina schroniła sie u sasiadow. Za niedługi czas wojsko polskie ogłosiło ze maja dwie godziny na opuszczenie domów. Do stacji kolejowej szli pieszo około 30 km. W wagonach bydlęcych ze zwierzętami jechali 3 
tygodnie. Zapanowały wszy i różne choroby. Nigdy więcej tam nie wrócili, o losie ojca nie wiedza nic do dziś. 
Może ktoś zna miejsce pochówku mojego dziadka?
Proszę o kontakt na adres
joloonia@wp.pl
Jolanta z Baczyńskich



Serednie Małe, powiat Lesko (woj. lwowskie), po korekcie granic wróciło do Polski.
Bieszczady. Niegdyś dość duża osada. Obecnie zamieszkałe przez jedną rodzinę.

Zamordowani w nocy 29/30 marca 1944: 
Józef Michalski, 
Maria Michalska, 
Edward Cichoński, 
Maria Cichońska,
Józef Jastrzębski, 
Jan Jastrzębski, 
Władysław Jastrzębski, 
Emil Kwiatkowski 

- Jozef Michalski zginął wleczony za saniami, pozostali najczęściej strzałem w tył głowy

Uprowadzeni i zamordowani na przełomie sierpnia i września 1944: 
Józef Skowroński,
Władysław Indyk, 
Zatwarnicki
(imię nieznane) - banderowcy uprowadzili bydło z Seredniego i wycofując się porwali wymienionych mężczyzn, mordując ich w okolicy wsi.

Zamordowani 19 listopada 1944 w okolicach Dwernika: 

Franciszek Borgosza, 
Jan Maciejowski, 
Mieczysław Radwański, 
Aniela Radwańska, 
Stefania Wiśniowska
- kobiety były mieszkankami Seredniego a mężczyźni funkcjonariuszami MO.

Bartosz Brzozowski

30.11.2008 r.



Chciałbym zgłosić fakt zamordowania mojego wujka przez banderowców w 
czasie drugiej wojny światowej:
BAR Romuald 
Zamordowany w miejscowości Czernica powiat Żydaczów woj. Stanisławowskie
z poważaniem
Marek Bar 

Nysa



Chciałabym sprostować i uzupełnić listę zamordowanych w Zapuście Lwowskim w dniu 12 kwietnia 1944.
Na dodatkowej liście w województwie tarnopolskim znajdują się osoby:

1. Kozioł Franciszek, miał lat 35,
2. Kozioł Władysława, Genowefa z domu Mroczek, żona lat 35,
3. Kozioł Kazimierz, syn lat 6

Władysława i Genowefa są podane jako osobne osoby, a jest to jedna osoba, którą nazywano w dwóch formach. Na liście brakuje syna Kazimierza. Ja pochodzę z Zapustu Lwoskiego i podane osoby to byli moi krewni.


Pozdrawiam Teofila Magdej. 


Wszyscy zostali zgładzeni we wsi Krosienko, powiat Przemyślany, 
województwo tarnopolskie.
Z mojej rodziny zamordowani przez banderowców zostali:

Stanisław Kopociński -zamordowany 28 października 1943 miał ranę postrzałową, 
rany kłute od noża lub bagnetu oraz wypatroszone oczodoły Ucięty język
Stanisław Kopociński -zamordowany 12 stycznia 1944 osierocił żonę i trójkę dzieci. Zakłuty bagnetami. 

Stanisław i Wiktor - to bracia. 

Wiktor Kopociński -zamordowany 12 stycznia 1944 Wiktor miał ledwie 18 lat Zakłuty bagnetami

Makary Kopociński to mój Dziadek stryjeczny, jego żona to Katarzyna. 
Ich syn Stefan wraz z żoną Anną i dziećmi: Stanisławem i Katarzyną oraz Danusią - 6 osób z mojej rodziny i Danusia, .(Nieznane nazwisko, dziewczynka ze Lwowa, przebywała gościnnie u naszej rodziny i razem z nimi zginęła.)
Zostali żywcem spaleni w ich własnym domu w Krosienku

Makary Kopociński zamordowany na jesieni 1944r. spalony żywcem we własnym domu
Katarzyna Kopocińska -jesień 1944. spalona żywcem domu
Stefan Kopociński -jesień 1944. spalony żywcem domu
Anna Kopocińska - jesień 1944 spalona żywcem domu
Stanisław Kopociński -jesień 1944 (lat 4) . spalony żywcem domu
Katarzyna Kopocińska -jesień 1944 (lat 10) spalona żywcem domu

Katarzyna Uliczna (z domu Kopocińska) -jesień 1944r. była żoną Ukraińca- została zamordowana na własnym podwórku, wielokrotne rany kłute, obcięto jej także piersi.

Spoza rodziny 12 stycznia 1944roku w Krosienku banderowcy zamordowali 
także
Piotra, Władysława i Gabriela Lipowiczów.

Dr Zbigniew Kopociński
7.11.2008 r.


To już 65 rocznica śmierci mojego ojca.
W nocy 25/26 października 1943 r. w Krasnem został zamordowany przez bojówkę ukraińską dr. Jan Burker.
Zginął za to, że wykonał obdukcję zwłok okrutnie zamordowanego przez UPA emerytowanego kierownika szkoły pana Andruszowskiego, liczącego wówczas 65 lat. 
Poszukuję rodziny Pana Andruszowskiego i świadków śmierci mojego ojca.
Witold Burker
Kontakt
Przez e-mali autorki strony
Avi9@onet.eu


Proszę o umieszczenie uzupełnienia wykazu pomordowanych w Nowosielicy wsi leżącej między 
Rożnowem, a Dżurowem (woj.Stanisławowskie):

1.
Chałupa Maria z d. Berezowska, żona Edwarda Chałupa; lat. 38 
2.
Chałupa Zbigniew Tomasz, syn Edwarda i Marii; lat 15
3.
Chałupa Zofia Barbara, córka Edwarda i Marii; lat 10
zamordowani w nocy z dnia 1 / 2 listopada 1944 r.
nie odnaleziono zwłok, pradwopodobnie ciała wrzucono do starych szybów 
kopalni w Nowosielicy "Pod górą" lub zakopano w pobliskim lesie

inne zamordowane osoby (większość z pochodzenia Polacy i Czesi) z notatek mieszkańca Nowosielicy (E.Chałupa);
większość zamordowana jesienią 1944 roku w nowosielickim Urzędzie Rady Wiejskiej (Silskiej Rady)
postrzeleni w nogi i spaleni żywcem (oczywiście brak tablicy ku czci pomordowanych, a nazwiska morderców 
można znaleźć na cmentarzu w Nowosielicy); cmentarz katolicki w Nowosielicy zdewastowany przez 
element wiejski pod wodzą ukraińskiego sołtysa M.R. w 1944 r.; kościół katolicki spalony;

ofiary mordu:

4.
Chałupa Augustyn syn Augustyna; lat 62
5.
Chałupa Ferdynand syn Augustyna; lat 60
6.
Chałupa Helena z d. Strecker, żona Ferdynanda; lat 55
7.
Chałupa Ferdynand syn Ferdynanda; lat 60
8.
Chałupa Anna z d. Ginalska, żona Ferdynanda; lat. 58
9.
Chałupa Maria córka Ferdynanda i Anny; lat 22
10.
Lasczyńska (Laszczyńska) Janina z d. Chałupa, żona Włodzimierza; lat 30
11.
Lasczyńska Maria córka Włodzimierza i Janiny; lat 12
12.
Lasczyński Józef syn Włodzimierza i Janiny; lat 6
13.
Strecker Paulina z d. Chałupa, żona Wilhelma; lat 43
14.
Strecker Maria z d. Jankiewicz, żona Augustyna; lat 50
15.
Frik (Frick) Teresa z d. Kubiczek, żona Wawrzyńca; lat 43
16.
Pawłowski Stanisław; lat 52
17.
Rolak Zofia; lat 59
18.
Piątkowska Karolina; lat 78
19.
Dauheimer Maria; lat 68
20.
Abrahamowicz Maria; lat 58
21.
Hołub Petronela z d. Miller; lat 55
22.
Adler Franciszek syn Mikołaja; lat 39
23.
Bratownik Stanisław; lat 22

pomordowani z sąsiedniej wsi Dżurów:

1.
Glazer Ferdynand syn Edwarda; lat 48
2.
Sanecki Józef; lat 70
3.
Matusiak Józef; lat 49
4.
Matusiak Julia; lat 47
5.
Wesołowski Jan; lat 63
6.
Litecki Paweł; lat 25
7.
Kształt Jan; lat 52
8.
Kształt Karolina; lat 59
9.
Nowakowska Rozalia; lat 70
10.
Nowakowska Maria; lat 65
11.
Świątek Matylda; lat 76
12.
Sadowiński Antoni; lat 50
13.
Sadowińska Otylia; lat 48
14.
Dasiewicz Stefan; lat 40

Jacek Stróżewski 


Chciałabym sprostować i uzupełnić listę zamordowanych w Zapuście Lwowskim w dniu 12 kwietnia 1944.
Na dodatkowej liście w województwie tarnopolskim znajdują się osoby:

1.
Kozioł Franciszek, miał lat 35,
2.
Kozioł Władysława, Genowefa z domu Mroczek, żona lat 35,
3.
Kozioł Kazimierz, syn lat 6
Władysława i Genowefa są podane jako osobne osoby, a jest to jedna
osoba, którą nazywano w dwóch formach. Na liście brakuje syna
Kazimierza. 

Ja pochodzę z Zapustu Lwoskiego i podane osoby to byli moi krewni.

Pozdrawiam Teofila Magdej.

 


Do listy zamordowanych dodam moją  ciocie: Maria Kunicka - zastrzelona po spaleniu jej  domu ,uzyla slow "poczekajcie jak polacy wroca to wam dadza". To bylo w Siworogach w 1943 r., 
eugene.

 


Nazywam się Agnieszka Zalewska, mam 18 lat. Mojego pradziadka o nazwisku
Jabłoński zamordowali Ukraińcy na początku II wojny światowej a ciało wrzucili do rzeki Styr. Było to w miejscowości Dębowa Karczma. Miał tam wielką posiadłość, m.in. młyn. Poszukuję informacji, dzięki którym mogłbym się dowiedzieć czegoś więcej o tamtyh terenach oraz wydarzeniach historycznych, przez które moja rodzina musiała opuścić swój majątek ziemski. Proszę o pomoc, wskazówki...

Agnieszka Zalewska
archaio@o2.pl



Prosiłbym o umieszczenie na liście ofiar nacjonalistów ukraińskich 
mojego pradziadka
Wojciecha Jakubowskiego, zamordowanego w Nowosiółce 
koło Złoczowa i pochowanego na cmentarzu tamże w okolicy kwatery 
zakonnic. Z tego co wiem to mordercy ( ponoć ukraińska policja) przyszli 
po pradziadka wieczorem, kazali się ubrać - niby na podróż do jakiegoś 
urzędu, ale powiedzieli że nie ma co ubierać się ciepło, bo to 
niedaleko. Chwilę potem rodzina słyszała trzy strzały. Został 
postrzelony dwa razy w okolicę serca i raz w głowę. Według córki 
pradziadka - żyjącej jeszcze Katarzyny Jakubowskiej - było to jesienią 
1943 roku.
Z poważaniem Daniel Jakubowski
daniel.jak@wp.pl

 




Jestem pełen uznania dla wielkiej determinacji autorów strony poświęconej ofiarom ludobójstwa na kresach wschodnich. Tak się składa że emocjonalnie jestem związany z tą problematyką, gdyż moi rodzice pochodzą z powiatu Bóbrka w dawnym woj. lwowskim. Z opowiadań mojej już nie żyjącej matki wiem że jej rodzina zamieszkująca wieś Olchowiec doświadczyła krzywd ze strony Ukraińców. Z ostrzelanych zabudowań gospodarczych a następnie podpalonych ocalała zaledwie moja matka w wieku ok. siedmiu lat wraz z młodszą siostrą. Zamordowani zostali jej rodzice
Władysław i Maria Noworol, brat Edward oraz jej babcia. Zwłoki zostały złożone we wspólnej mogile na pobliskim cmentarzu. Żałuję że tak niewiele wiem o tych przykrych zdarzeniach a chciałby się dowiedzieć więcej. Nie ukrywam że może za pośrednictwem tej strony internetowej moja wiedza się wzbogaci a za wszelkie informacje będę wdzięczny

Mieczysław
Ciechanowski
mietekciech@wp.pl




Poszukuję informacji o ofiarach mordów w BILCZU ZŁOTYM.Tam,zginęła moja 
babcia z dwoma synami. Nazwisko:
Hostyńska Anna,chłopcy Włodzimierz i 
Franciszek
. Zamordowani na podwórzu domu.Anne z jednym synem żyjącym jeszcze, 
owinęli drutem kolczastym i wrzucili z mostu do rzeki. Dziadek, tj mąż Anny 
był wtedy w wojsku polskim.

D.Szawłowska 
danuta.szawlowska@neostrada.pl




Chcialam prosic o umieszczenie na liscie ofiar mojej babci Klementyny Stefanskiej. Zostala zamordowana 7.02.1945 w Zalesiu pow. Buczacz. Pochowana jest w Monasterzyskach 11.02.1945 roku. Z opowiadan rodziny dzis juz nielicznej wiem ze, byla to spora grupa osob, ktorym ze wzgledu na zagrozenie napascia ze strony upowcow przydzielono konwoj wojskowy. Mimo tego zostali napadnieci, osobom ktorym nie chciala zejsc z palca obraczka czy pierscionek po prostu obcinali palce. Potem wszystkich spedzili do stodoly i zywcem spalili. Moj tata rozpoznal zwloki matki jedynie po medaliku nadtopionym, ale byl schowany pod swetrem i dlatego go nie znalezli. Nie wiem nic ponadto, jak to bylo, ale na swiadectwie smierci jest podana miejcsowosc Monasterzyska gdzie zostala pochowana. Kilka lat temu byl na tym cmentarzu moj stryj szukal grobu matki. Jako takiego nie znalazl ale dzieki uprzejmosci tamtejszego popa umiescil na cmentarzu plyte nagrobna, ktora przywiozl z Polski. W archiwum parafialnym jest notatka o tym, ze Klementyna Stefanska z domu Kowalska faktycznie jest tam pochowana. Jesli ktokolwiek potrafi pomoc mi w odtworzeniu wydarzen z tamtego lutowego dnia bede ogromnie wdzieczna. 

Pozostaje z szacunkiem Izabela 



Witam, 
Zwracam sie do państwa z pytaniem czy jest możliwosć zamieszczenia informacji o mordzie dokonanym na rodzinie mojego dziadka-
Kazimierza Sichowskiego pochodzącego z miejscowości Pustomyty w woj. wołyńskim . Jest to fakt dla mnie niezwykle istotny ponieważ chciałabym kontynuować tradycje rodzinna aby pamieć o przodkach nie przepadła niejako w czeluściach niepamięci. 
Byłabym niezwykle wdzięczna za udzielenie informacji oraz za ewentualną odpowiedz z góry serdecznie dziękuje. 

Agnieszka Wolszczak
kaysjopeja@gazeta.pl



Jestem na stronie Ludobójstwo Ludności Polskiej na Kresach, chciałabym opisać historię zamordowania moich dziadków, rodziców mojej mamy Michaliny Kaczmarek (z domu Łoś), Telesfora i Zofii Łoś z d. Farynowska, nie wiem do kogo mogę się zwrócić. Szukałam informacji na temat tej rodziny, ale nic nie trafiłam, ta rodzina nie jest ujęta w żadnym wykazie, a została brutalnie zamordowana przez ukraińców. 

Proszę o kontakt na powyższy e-mail.
krycha5353@wp.pl




Waleczni zbrodniarze z '' SS Galizien'' Tragedia Chodaczkowa Wielkiego. Dawno to było,ludzie pamiętają są dowody choć świadkowie tych straszliwych wydarzeń odchodzą. 15 kwietnia 1944 roku sobota ranek unośił się jeszcze czarny gryzący dym, zaczynał się nowy dzień dramatu i tragedi Chodaczkowa Wielkiego. Trzy dni leżą trupy nikt ich nie zbiera, niebyło to możliwe. Jak pochować kto ma to zrobić. Ci ktorzy przeżyli po trzech zaczeli szukać swoich bliskich znajomych, w śród żywych lub martwych w bestialski sposób postrzelanych.Wykopano mogiłę obok Kościoła i tam wszystkich pochowano,tak jak byli ubrani w ten ostatni ich dzień. Mieszkańcy co przeżyli ten wielki dramat chowali się gdzie tylko można było. I tak trwali trzy dni głodni ranni z małymi dziecimi. Ludzie myśleli tylko o małych dzieciach, głodne zziębnięte trzy dni nic nie jadły czuły i wiedzały co to strach. Dokąd uciekać gdzie się ukryć, matka ucieka z małą córeczką Walerią strzały z automatu matka pada, martwa mała Walercia nie płacze tylko woła mamo mamo oczy matki patrzą w niebo są otwarte .Ktoś woła ratujcie dziecko Walercia nie płacze patrzy jak blednie ciało matki, Leży zabita druga matka Rozalia jej 13 letnia córka Stasia rozpaczliwie płacze, 12 syn Janek rozkłada ręce i woła mamo mamo nie zostawiaj mnie.Płonął cały CHodaczków Wielki zmagał sięwiatr płonęły domy , dym sięgał aż do Draganówkę dochodząc do Tarnopola. Gdzie się kryć dokąd uciekać ,ludzie chowali się w doły jamy gdzie tylko można było. Walercia straciła matkę ojca i stryja. Janek ociera łzy nie płacze nie może wie że jego tato i wujek są martwi .Maria i jej 16 letnia córka Karolina uciekają ,dokąd ich dom płonie dokąd uciekać. U Jana D nie strzelano , dom jakimś cudem jeszcze nie płonął gospodarz wychodzi z domu pada na progumartwy. Krutki fragment tragedi i dramatu Chodaczkowa Wielkiego.Dzień powoli chylił się ku zachodowi ogień jeszcze się palił. Chodaczków Wielki płonął.Takie to dni przeżyli mieszkańcy Chodaczkowa Wielkiego, 3 dni tragedi i dramatu zginęło 860 mieszkańców, spoczywają dziś obok kościoła / dziś fragmety muru/ we wspólnej mogile 3 metry na 30 .Każdy tworzy historię rodzinną. By pamiętać o naszych Bliskich ocalić od zapomnienia trzeba wspomnieniami dzielić się z innymi. Tak była dokonywana ''zagłada Polskich Kresów''. /wystarczy wpisać Chodaczków Wielki i poczytać na internecie,, Huta Pieniacka. 

Pozdrawiam życzę Szęść Boże w Nowym Roku Ryszard
mariakloc1@tlen.pl




Witam !Moj kuzyn Wiesław Świderski szuka miejsca pochowku swojego ojca
Stanislawa Dominika, widział go zamordowanego w Kutach ul Zielona 3-5. 23 kwietnia 1943r Może ktoś zna miejsce?Ciekawa jestem kto umieścil nazwisko na liście zamordowanych?


Szanowna Pani
Dziękuje za odpowiedz mam trochę skąpe wiadomości ponieważ mama miała 15 lat i babcia nie pozwalała chodzić do wioski a także po wysiedleniu wujka Burzyńskiego Władysława na sybir z wioski przenieśli się na kolonię Eleonorówka.Wujek został wydany Rosjanom jako żołnierz kampanii wrześniowej oraz posiadacz dużej ilości ziemi , przez ukraińskich nacjonalistów. Po rzezi jaka odbyła się w nowy rok babcia przeniosła się z mamą do Grzymałowai cioci synkiem Edwardem który uchronił sie przed sybirem. Dziadek wraz z polskim oficerem kampanii wrześniowej pilnowali gospodarstwa.Dniami robili obrządek a nocą chowali się do kryjówki.
Podczas napadu UPA w nowy rok zginęli Rodzina
Bekus 5 osób matka 3 córki i małe dziecko jednej z córek. rodzina Fińster 5 osób ojciec matka synowa i dwie córki rodzina która rozmawiała tylko po polsku. rodzina Czarny 1 osoba ojciec przyjechał na przepustkę z wojska. rodzina Łazarz 1 osoba babcia.
Mama 18 osób nie pamięta, które zginęły tego dnia ale doskonale pamięta ilość osób gdyż babcia wielokrotnie ich wspominała podczas święta zmarłych.
Serdecznie pozdrawiam i gdy mama coś istotnego sobie przypomni to napiszę.


Ryszard
ryszard4591@interia.pl


 

 

 

Copyright © 2007 - 2010 Janusz Stankiewicz